Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Ostatni atak hakerów na Komitet Partii Demokratycznej w USA świadczy o tym, według opinii specjalistów, że cyberwojna dosięgła wybrzeży Stanów Zjednoczonych – i co to jest prawdopodobne - może być jeszcze gorzej. „Dzisiejsze czołgi, samoloty i statki są tak naprawdę latającymi i pływającymi komputerami (…) Dobrze umieszczony cyberatak może zmylić wojskowe dowództwo, albo sparaliżować proces decyzyjny.”
22.08.2016r.


Ostatni atak hakerów na Komitet Partii Demokratycznej w USA świadczy o tym, według opinii specjalistów, że cyberwojna dosięgła wybrzeży Stanów Zjednoczonych – i co to jest prawdopodobne - może być jeszcze gorzej. Przemawiając na tegorocznej konferencji bezpieczeństwa cybernetycznego w Las Vegas (BlackHat), Kenneth Geers, teoretyk z firmy ochrony cybernetycznej oświadczył, że "nie ma wątpliwości, cyberwojna istnieje, czy stosowana jest broń powodująca masowe zakłócenia to jest inna kwestia. Nie mamy jeszcze ostatecznej odpowiedzi na to pytanie"

 

Geers ostatnie dwa lata współpracuje z NATO, obserwując cyberwojnę na Ukrainie. Na szczycie w Warszawie w lipcu w podsumowaniu obrad ta organizacja uznała cyberprzestrzeń jako "dziedzinę działalności, w której NATO musi obronić się tak skutecznie, jak to ma miejsce w powietrzu, na lądzie i na morzu".

 

Pierwsze potwierdzone występowanie cyberwojny zarejestrowano w Estonii w 2007 roku, kiedy napastnicy uruchomili zmasowany atak przeciwko infrastrukturze komputerowej tego bałtyckiego kraju. Choć źródło ataków nigdy nie zostało potwierdzone, powszechnie przyjęto, że były to „siły przyjazne wobec Kremla”. Potem w ciągu ostatnich czterech lat, sympatycy roszczeń Władimira Putina do Krymu rozpoczęli wieloaspektową cyberwojnę na Ukrainie. Objęła ona nie tylko formę agresji w Internecie, lecz spowodowała niszczenie kabli sieciowych i przejmowanie satelitów komunikacyjnych, a nawet takie ingerencje w dane cybernetyczne jak modyfikacje wpisów w Wikipedii na temat ukraińskich urzędników. Geers poinformował zebranych, że w maju 2014 roku, siły prorosyjskie próbowały wpłynąć na ukraińskie wybory prezydenckie – był to jeden z najbardziej zaawansowanych technicznie ataków, jaki do tej pory został odnotowany przez informatyków. I chociaż napastnicy nie byli w stanie zmienić wyniku końcowego, to ich działania mogły mieć wpływ na wielu wyborców. Jeszcze bardziej wyrafinowane ataki związane były z pracą trzech elektrowni na Ukrainie w grudniu 2015, po których mieszkania ponad 200.000 obywateli pogrążyły się w ciemności.

 

O ile ataki z 2007 roku na Estonię dotyczyły dostępności do Internetu a w ich wyniku pozbawiono obywateli dostępu do podstawowych usług, to ataki na Ukrainę w 2014 roku koncentrowały się na podważeniu integralności kraju i miały wywołać podziały w społeczeństwie. Te w Stanach Zjednoczonych w 2016 roku operują na poufnych informacjach, a  ujawnienie maili miało zmienić preferencje wyborców.  

 

Geers zauważył także, że każdy cyberatak może spowodować szkody podobne do tych wywołanych przez pocisk czy bombę. „Dzisiejsze czołgi, samoloty i statki są tak naprawdę latającymi i pływającymi komputerami (…) Dobrze umieszczony cyberatak może zmylić wojskowe dowództwo, albo sparaliżować proces decyzyjny. Nawet w czasach względnego spokoju, przeciwnicy będą musieli badać sieci internetowe i przygotować atak na dzień, w którym rozpocznie się wojna konwencjonalna.  Albo mogą oni ewentualnie użyć cyberataków do pomocy osadzenia w danym kraju władz bardziej przyjaznych dla ich interesów”. Analityk ostrzegał, że tegoroczne wybory prezydenckie w USA mogą zostać tak samo spenetrowane przez Rosjan, jak było to na Ukrainie.

 

Na ile w Polsce zdajemy sobie sprawę z powagi sytuacji? Miejmy nadzieję, że odpowiednie instytucje filtrują nasz Internet o dbają o nasze bezpieczeństwo tak samo jak odpowiadające im służby w USA.

 

https://www.theguardian.com/technology/2016/aug/04/cyberwar-not-coming-to-the-us-is-already-here-dnc-hacks

 

/Kazia/

 

 

Nasze artykuły


 

Polecamy na podobny temat

 

Putinowska armia trolli

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=5868

 

Accuracy In Media - Precyzja w Mediach (AIM) – amerykański młot na manipulacje medialne

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=5578

 

Smoleńsk, Ukraina: „Putin i sowiecka propaganda” - wywiad Alexa Grigorieva z Cliffem Kincaidem, Dyrektorem Centrum Dziennikarstwa Śledczego AIM

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=5566

 

"TVN-owski infomagiel", spotkanie z dr Pawłem Znykiem w Tarnowie

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2674

 

Nieznane wydanie Faktów TVN z 12.04.2010 (?)

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=5533

 

 SMS z miejsca katastrofy v. 2013, z życzeniami na Nowy Rok

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2975

 

Byliśmy w Smoleńsku

 

http://www.pomniksmolensk.pl/viewpage.php?page_id=11


Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną