Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Uruchamiamy nowy blog na naszym portalu. Omawiać będziemy w tym miejscu książki i filmy warte polecenia. Niektóre z nich nabierają nowego znaczenia i są jak wino - im starsze tym lepsze. Dzisiaj o filmie Piotra Szulkina. Prawdą jest, że film pokazuje najazd Marsjan na Ziemię. Jednak jest to tylko tłem dla rzeczywistej fabuły, którą moim zdaniem jest rola mediów, a dokładnie rola w kreowaniu rzeczywistości. Pozwolę sobie zacytować kilka dialogów z książki Piotra Szulkina stanowiącej podstawę scenariusza filmu.
15.06.2015r.


 Są takie filmy które stanowią kanon kinematografii. Wracam do nich nie tylko z sentymentu i tęsknoty za doskonałą grą aktorską, ale również z tęsknoty za czasami kiedy polskie kino było czymś inspirującym, nastawionym na pobudzenie myślenia widza. Niewątpliwie czteropak wydany jako zestaw płyt DVD z filmami Piotra Szulkina to takie właśnie kino. Dzisiaj napiszę o Wojnie Światów, filmie który w czasach w jakich przyszło nam żyć nabiera specjalnego znaczenia.

Minęło ponad 30 lat od czasu jego realizacji (film miał premierę w Polsce w 1983 roku), wielu aktorów już nie żyje niemniej wizja Szulkina jest jak najbardziej aktualna. Nie zamierzam streszczać dokładnie filmu (streszczenie można przeczytać na przykład tutaj: http://filmpolski.pl/fp/index.php?film=12165), być może zachęcę do zakupienia płyty, chcę natomiast zwrócić uwagę na coś o czym zapominają piszący w internecie streszczenia tego dzieła.

Prawdą jest, że film pokazuje najazd Marsjan na Ziemię. Jednak jest to tylko tłem dla rzeczywistej fabuły, którą moim zdaniem jest rola mediów, a dokładnie rola w kreowaniu rzeczywistości. Pozwolę sobie zacytować kilka dialogów z książki Piotra Szulkina stanowiącej podstawę scenariuszu filmu. Główny bohater, grany przez znakomitego Romana Wilhelmiego, jest znanym prezenterem telewizyjnym. Na samym początku, po przybyciu Marsjan, aparat represji w towarzystwie gości z innej planety porywa mu żonę i dewastuje mieszkanie. Wkrótce po tym odbywa się ważna rozmowa z Dyrektorem stacji telewizyjnej w której Idem prowadzi swój popularny show:

 

„Przyszedłem… - powiedział zgaszonym głosem Idem.

-Widzę – dyrektor obojętnie pochwalił się swoją sprawnością.

-Przyszedłem, abyś nie fatygował swego goryla…

-To za mało – skonstatował skromnie dyrektor.

-Czego chcesz jeszcze?

-Czyżbyś się zmęczył niezależnością? A może chciałbyś bym ci rozkazywał i nagradzał za lojalność…. Czy nie tak? – wyglądało na to, ze dyrektor ma dziś swój dobry dzień.

-Może – odpowiedział Idem.

-Jakże to jest niemoralne, prawda? A ja chcę od ciebie czegoś więcej.

 -Czego?

-Chcę abyś dalej sam pisał swoje teksty.

-Po co? – Idem naprawdę był zaskoczony.

-To proste, umiesz to robić, trafiasz w gusta widzów.

-Żeby trafić do ludzi nie można zapominać o rzeczywistości.

-Słusznie, i rzeczywistość jest taka, jaką ją widzą w telewizji. A ty pomagasz im w to wierzyć – wytłumaczył dyrektor tonem, jakim mało pojętnym dzieciom tłumaczy się zasady jedzenia widelcem.

-W co mają dzisiaj uwierzyć? – spytał Idem jak dziecko, które ma już wszystkiego dość.

-Mówiłeś coś o… ruchu drogowym. Nie chcę ci sugerować, ale to jest dobry pomysł.

-W co jeszcze mają uwierzyć?

-Ty myślisz że wsadzę ci palec w tyłek i będę tobą podrygiwał jak kukiełką, a potem dam ci za to cukierka. Takich kukiełek mam na kopy. Ty masz być inny. Musisz sam wiedzieć, co masz robić. Chcę od ciebie spontaniczności, zapału, wiary…

Idem milczał.

-Może potrzebuję cukierka – powiedział po chwili.

-A co jest twoim cukierkiem? – uśmiech na twarzy dyrektora stał się wyraźniejszy.

-Ty wiesz…

-Nie wstydź się, powiedz…

Idem opuścił wzrok.

-Żona. Oddaj mi ją.

Dyrektorowi w uśmiechu odsłoniły się zęby.

-Słyszałem że cię porzuciła. Współczuję ci… Jest piękną kobietą. Chyba będziesz musiał jej płacić  alimenty, nie?

-Jesteś łajdakiem.

-Każdy jest łajdakiem – stwierdził pobłażliwie dyrektor przysuwając się do Idema. Mówi się że aby coś dostać, trzeba bardzo chcieć. To nieprawda. Aby coś dostać, trzeba się bardzo bać. Czy ty się już wystarczająco boisz, aby dostać cukierki?

 

Powyższy dialog ma na celu skłonienie „niezależnego” prezentera do kłamliwego wyjaśnienia widzom, że za zwiększoną ilością wypadków drogowych nie stoją Marsjanie, łaknący coraz więcej krwi Ziemian. Ale to mniej ważne. Powyższy dialog polecam wszystkim tym, którzy po ostatniej kampanii wyborczej wychwalali „obiektywizm” i „niezależność” niektórych dziennikarzy pracujących w „zaprzyjaźnionych stacjach”…   Forma skrępowania nie musi być tak brutalna, niemniej szantaż cały czas z pewnością jest metodą obowiązującą w świecie mediów…

     Idem ulega szantażowi, oddaje krew, sam pisze entuzjastyczne sprzyjające władzy komentarze do swojego programu. Nie wie, że jego żona dawno nie żyje…

     Medialna iluzoryczna rzeczywistość zawładnęła prezenterem. Pojawia się nawet w jego snach. Jedną z najbardziej szokujących scen filmu jest sen o spowiedzi Idema. Tak opisuje ją Piotr Szulkin:

„Stał we wnętrzu ogromnego pustego kościoła…”

„Podszedł wolnym krokiem do konfesjonału i bojąc się unieść głowę przyklęknął przy kratce. Milczał,  chciał prosić i u słyszeć odpowiedź. Ale nie wiedział już, jak prosić…  A może nie wiedział już o co mógłby prosić… Podniósł głowę, zza kratki wyciekał cichy, zjadliwy chichot. Wstał, otworzył raptownie drzwi konfesjonału. W środku stał duży telewizor, na jego ekranie zbliżenie twarzy Irona Idema w peruce patrzyło prosto w oczy Idemowi, stojącemu przed konfesjonałem.



-Grzeszysz… - powiedział kpiąco ekranowy Iron Idem, po czym wybuchnął śmiechem, cynicznym, wyzywającym, głośnym śmiechem. Idem uciekł, goniony urągliwym chichotem twarzy na szklanym ekranie, który wydawał się tak mały w ogromie kościoła, a jednocześnie potrafiący wypełnić  całą tę przestrzeń swoim rechotem.”   

     Film pokazuje fałsz mediów, manipulację, kłamstwo. Fałsz polegający nie tylko na kreowaniu „faktów” medialnych (jak choćby scena z wybuchem bomby i pomstującymi po odlocie Marsjan matkami) ale też na odpowiednim doborze narracji, tak aby zawsze być na topie. Okazuje się, że media wyczuwają nastroje i Marsjanie, kiedy przestają już być wielkimi przyjaciółmi Ziemian których opuszczają, stają się natychmiast pierwszymi wrogami. Idem natomiast, zmuszony szantażem do fałszywej miłości wobec najeźdźców, okazuje się być teraz pierwszym wrogiem, bo przecież sprzyjał Marsjanom… Jakże przewrotna retoryka… A wszystko tylko w jednym celu.

 

Niech przemówi sam Idem:

 


 

„Jeden z fotelików skrzypnął i przekręcił się.  Siedział w nim dyrektor. Uśmiechnął się. Jednak brak ci wyczucia… - powiedział współczująco.

-Nic z tego nie zapamiętają. Szkoda. Na co ty liczyłeś? Zapomniałeś za co oni nas kochają…?   Za to, że tworzymy im fikcję…

 

Minęło 30 lat. Szczęśliwie jeszcze nie zabrali nam Internetu, dzięki któremu wielu ludzi, myślących niezależnie, potrafi uciec od fikcji produkowanej w "zaprzyjaźnionych" mediach i samemu wytworzyć sobie obraz rzeczywistości. Jeszcze nie zabrali…      

 

Piotr Szulkin – O bi, o ba, Wydawnictwo Alfa, 1984


Telewizja Polska – Piotr Szulkin, 4xDVD, Arcydzieła Polskiego Kina, 2009.

 

/Artur/

 

 

Polecamy na podobny temat

 

Muzyka Lamusa - Ojciec Chrzestny Dominika

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=6376  

 

Tuskowe obietnice

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4690

 

Gender oczami feministki: Pan Sułek - twórca ideologii 3D 

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3878

 

Dzień Tuska

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4649

 

Z pamiętnika celebrytki - moje siedemdziesiąte urodziny

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2207

 

Tajne rozporządzenie rządu Donalda Tuska - wideo tylko u nas

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2905

 

Lwice lewicy i znana poetka komentują wczorajsze głosowanie w Sejmie nad uchyleniem immunitetu posłowi Stefanowi Niesiołowskiemu

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3232

 

Co pomoże Vincentowi? O pączkującej paranoi słów kilka

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3210

 

SMS z miejsca katastrofy v. 2013, z życzeniami na Nowy Rok

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2975

 

Niesiołowskiego loty do Kanady (do Tuska)

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=1887

Nasze blogi:





Komentarze
#1 | Artur dnia 15.06.2015
Przez te pięć lat na portalu ukazała się masa materiałów które można było tutaj zamieścić. Od dzisiaj będą właśnie tak lokowane. Co do filmu to chyba scena o której piszesz miała miejsce w wyobraźni Idema. Pozdrawiam
#2 | Kazia dnia 14.06.2015
Doskonały pomysł z nowym blogiem.
To prawda, wizja Szulkina sprawdziła się dokładnie w III RP, z tym , że zamiast Marsjan mamy "Salon". Ten raczej nie odleci na Marsa. Zawsze się zastanawiam oglądając film, czemu Iron nie może poznać swojej żony, gdy ją spotyka. Czasem wydaje mi się że wiem czemu, a czasem tego akurat nie rozumiem. Fantastyczny początek. Też pomyślę, co mogłabym tu polecić. Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną