Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Zapraszamy na zaprzyjaźniony portal do obejrzenia zdjęć i wysłuchania nagrania spotkania z ministrem Macierewiczem z 9.09.2011.
12.09.2011r.


      Swoje wystąpienie Antoni Macierewicz rozpoczął od sprostowania informacji podanej przez Jakiego, że był współzałożycielem Komitetu Obrony Robotników. Powiedział: – „Byłem założycielem, a nie współzałożycielem KOR-u. Nagle okazuje się, że w tym Komitecie Obrony Robotników było pół Polski”. Jak się dowiedzieliśmy, przez grzeczność Macierewicza i brak reakcji z jego strony na różne informacje medialne, wiele osób przypisywało sobie zasługi i współudział w tym komitecie. Następnie minister rozpoczął swoje wystąpienie. – „Tak się stało, że jesteśmy dzień po opublikowaniu raportu przez parlamentarny zespół, który zgłębia przyczyny katastrofy smoleńskiej. Wielkie media skutecznie zbojkotowały informację o tym i jedynie na portalu niezależna.pl można znaleźć pełny dostęp do tego dokumentu” – powiedział minister o raporcie przygotowanym przez prof. Wiesława Biniendę, dziekana na wydziale inżynierii w Ohio i eksperta NASA. – „W tym projekcie badawczym jest próba odpowiedzi na pytanie, czy po zderzeniu samolotu z brzozą mogło dojść do złamania skrzydła i obrócenia się samolotu. Ten utytułowany profesor polskiego pochodzenia, który m.in. badał katastrofę promu Columbia, opracował model matematycznych wyjaśniający katastrofę lotniczą, a jego kompetencje trudno jest podważyć. Waga tego materiału jest olbrzymia. Wczoraj zostały one ujawnione w prezentacji profesora Biniendy. Dokonano analizy materiału i konstrukcji TU-154 M oraz przebiegu lotu i wszystkich niezbędnych danych służących do obliczeń. Na tej podstawie dokonano obliczeń matematycznych jak zachowywało się skrzydło i „brzoza smoleńska”. Wynik jest zupełnie oczywisty i każdy zdrowo-rozsądkowo myślący człowiek wiedział to od samego początku, tylko przez 1,5 roku robiono nam „kaszę z mózgu”– zaciekawiał słuchaczy Macierewicz.

Macierewicz zwierzył się też, że jadąc na spotkanie do Opola, rozmawiał z prof. Biniendą z Ohaio, który powiedział m.in. – „Polaków doprowadzono do amnezji intelektualnej. Każdy może zobaczyć jak przebija się porwany przez islamistów samolot przez stalowe drzwi World Trade Center i przelatuje na drugą stronę, a w Smoleńsku skrzydło uderzające w brzozę miało się złamać”. Następnie Macierewicz zachęcał do sięgnięcia po raport ministra Millera i ostatnie opublikowane protokoły do raportu. – „Wynika z nich – jak stwierdził – że nikt tej brzozy nie badał i nie oglądał”. – „Czy badaliście skrzydło?” – przypomniał pytanie jakie zdał Edmundowi Klichowi podczas jednej z komisji. Jak stwierdził, w odpowiedzi usłyszał m.in. to, że – „po co mieli badać skoro robili to Rosjanie”. A przecież to fundamentalne sprawy, które według Komisji Badań Wypadków Lotniczych były bezpośrednią przyczyną katastrofy. Macierewicz podkreślił też, że „nie powinno się ufać Rosjanom, a naukowym wyliczeniom. To nie jest kwestia wiary, ale sprawdzenia” – za co dostał kolejne brawa zasłuchanych w jego słowa opolan.

Macierewicz stwierdził również, że: „kilkumiesięczne badania prof. Biniendy podważają główną przyczynę katastrofy zawartą w Raporcie MAK i oficjalnym stanowisku Polski w Raporcie Millera. Oznacza to, że żadne skrzydło nie urwałoby się w wyniku zetknięcia z brzozą, a samolot by się nie przewrócił i nikt by nie zginął. Musiał być inny ciąg zdarzeń, inna przyczyna, inna logika i inne powody katastrofy”. Podsumowując ten wątek szef zespołu parlamentarnego ds. wyjaśnienia przyczyny tragedii smoleńskiej przypomniał również to, że do dziś nie wiadomo jak dokładnie wysoka była brzoza, która miała, według oficjalnych danych, między 30-40 metrów, a samolot nie mógł lecieć odwrócony.

Prelegent przypomniał też, że w Polsce jest kilkadziesiąt tysięcy wybitnych naukowców i nikt z nich nie odważył się powiedzieć tego, że to jest bzdura, że 80-tonowy samolot po uderzeniu w brzozę się rozpadnie. Ucieszył się natomiast, gdy z sali ktoś przypomniał prof. Śloderbacha, jednak zaznaczył, że żadna katedra, czy instytut naukowy oficjalnie nie zajęły stanowiska w tej sprawie. Były minister porównał to z faktem, że żaden generał czy pułkownik nie staną w obronie śp. gen. Błasika. – „Do czego nas doprowadzono? W komunie było lepiej! W komunie byli ludzie odważniejsi” – podkreślił brak odwagi cywilnej wśród osób na stanowiskach, za co otrzymał pierwsze gromkie brawa.




Pełna relacja tutaj:Link


Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną