Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Czcimy pamięć Żołnierzy Wyklętych. Warto też pamiętać o tych, którzy uczciwie wykonując swoją pracę starali wypełnić swoje obowiązki i podjęli się niemożliwej obrony bohaterów walk o polską niepodległość. Oprócz morderców w togach byli przecież i ci, którzy odważnie starali się sprostać swoim obowiązkom prawniczym i wykonać je zgodnie z sumieniem.
17.08.2014r.


Czcimy pamięć Żołnierzy Wyklętych. Warto też pamiętać o tych, którzy uczciwie wykonując swoją pracę starali wypełnić swoje obowiązki i podjęli się niemożliwej obrony bohaterów walk o polską niepodległość. Oprócz morderców w togach byli przecież i ci, którzy odważnie starali się sprostać swoim obowiązkom prawniczym i wykonać je zgodnie z sumieniem.

Należy do nich adwokat Stanisław Hejmowski, poznański prawnik, który urodzony w 1900 r. przed wojną prowadził w Poznaniu własną kancelarię adwokacką. W czasie wojny mieszkał w Warszawie, a po powstaniu warszawskim powrócił do rodzinnego miasta. Został tam wyznaczony na obrońcę z urzędu gauleitera Arthura Greisera, nazywanego oprawcą "Kraju Warty." Nie chciał się jej podjąć tłumacząc osobistymi uprzedzeniami do ewentualnego klienta, wyniesionymi z czasu wojny, jednak przymuszony ostatecznie zgodził się. Rzetelni spełnił swoją rolę, tak, że Greiser zawdzięczał mu uczciwy proces, w którym został skazany prawomocnym, sprawiedliwym wyrokiem.

Nazwiska osób, które bronił w politycznych procesach w 1946 r. na razie nie są ustalone, w automatycznie przeprowadzonych wyrokach wiadomo, że zginęło w samym Poznaniu ponad 160 żołnierzy niepodległościowego podziemia. Przetrzymywani oni byli w miejscowej siedzibie NKWD i Miejskiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, która znajdowała się w budynkach b. klasztoru Karmelitanek Bosych, gdzie teraz mieści się  szpital ginekologiczno-położniczy. W ogrodzie więzienia, pod murem rozstrzeliwano skazańców a ich ciała zakopywano na miejscu. Na ich szczątki natrafiano potem wielokrotnie podczas prac budowlanych w 1955 r. i w latach 1960-61. W 1991 r. gdy dokonano wstępnych prac sondażowych, potwierdziły one istnienia zbiorowej mogiły. Innym miejscem, w którym grzebano ofiary komunistycznego systemu jest obecny teren lotniska na Ławicy, przypuszcza się że groby mogą znajdować się pod betonową płytą lotniska. Warto byłoby dokładniej prześledzić historię palestry poznańskiej, może dokumenty, zapiski znajdujące się w archiwach adwokackich pozwoliłyby na ustalenie miejsc pochówków skazanych Żołnierzy powojennego Powstania Niepodległościowego.

Obrona politycznie już wcześniej skazanych wrogów ustroju komunistycznego w Polsce uczyniła Stanisława Hejmowskiego naturalnym obrońcą obwinionych w dwóch poznańskich procesach "poczerwcowych" procesach. W procesie "trzech"  był obrońcą Jerzego Sroki, a w procesie "dziesięciu" Romana Bulczyńskiego. Ostateczni stał się  przywódcą zespołu adwokatów reprezentujących oskarżonych robotników.  Występowanie przeciwko komunistycznej władzy, która postanowiła ukarać obywatelskie nieposłuszeństwo robotników wymagało odwagi. Tej Stanisławowi Hejmowskiemu nie zabrakło. Do historii przeszły jego mowy obrończe, w których piętnował brutalność organów bezpieczeństwa i wskazywał na błędy panującego w Polsce systemu, który pchnął oskarżonych do desperacji. To on też wskazał winnych za śmierć kilkudziesięciu uczestników protestu, wyraźnie wymienił wtedy funkcjonariuszy bezpieki. Przemówienia adwokata były podchwytywane i szeroko komentowane oraz odnotowane przez korespondentów zagranicznych, obserwujących przebieg procesów.

Za bezkompromisowa postawę spotkał się z zemstą władz, na ślady operacji której stał się ofiarą natrafili historycy badając archiwa pozostałe po służbie bezpieczeństwa.  Na ich podstawie odtworzono przebieg sprawy operacyjnej o kryptonimie "Maestro" prowadzonej na Stanisława Hejmowskiego. Założono ją 6 marca 1956 roku pod pozorem zbadania kontaktów mecenasa z cudzoziemcami. W ramach prac operacyjnych jesienią 1956 r. oficerowie poznańskiego UB pojechali nawet do Warszawy aby wybadać  przeszłość Hejmowskiego z czasów okupacji. Nic na niego nie znaleziono ale nadal służby prowadziły „rozpoznanie” adwokata, starając się znaleźć coś, co mogłoby go obciążyć. Cały czas go nękano kontrolami skarbowymi i próbowano skompromitować w środowisku jako osobę, która czerpie zyski z wygórowanych honorariów i łapówek.   Pozyskano  lub umieszczono w otoczeniu Stanisława Hejmowskiego wielu tajnych współpracowników, byli to agenci o pseudonimach „Sobieski”, "Wilk", "Paweł", "Staszka", "Jankowski", "Alfred", "Janna", "Konrad", "Śmigły" oraz "Temida".  Ostateczni podrzucono mu sfałszowaną dokumentację potwierdzającą rozsiewane zarzuty.

Na tej podstawie Rada Adwokacka wszczęła przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne, a minister sprawiedliwości zawiesił go w prawie wykonywania zawodu. Ponadto wymierzono mu został tzw. domiar podatkowy i grzywnę bajońską na owe czasy sumę ok. 400 tys. złotych.  W wyniku tych szykan Stanisław Hejmowski zaprzestał ostatecznie praktyki zawodowej od lipca 1961 roku co w lipcu 1962 r. z zadowoleniem odnotowali funkcjonariusze SB. Dążyli oni do dyscyplinarnego skreślenia mecenasa go z listy adwokatów jako osoby, której zachowanie urągało etyce prawniczej. Hejmowski próbował wyjechać do Szwecji gdzie miał rodzinę, lecz odmówiono mu paszportu. Przeżycia, na jakie był narażony, szykany spowodowały, że podupadł na zdrowiu. 15 grudnia 1967 r. doznał wskutek wylewu krwi do mózgu, częściowego porażenia i musiał zaniechać wszelkiej pracy. Pod koniec 1968 roku SB zakończyła formalnie Jego inwigilację. Zmarł 31 maja 1969 r., pochowano go w Poznaniu na cmentarzu w Junikowie.

Dnia 6 grudnia 2006 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński odznaczył go pośmiertnie Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Należy dodać, że oficer prowadzący sprawę „Maestro”, Stanisław Kłys, przez wiele lat był po śmierci adwokata dyrektorem Archiwum Państwowego w Poznaniu. Potem zatrudniono go jako wykładowcę na kilku wyższych uczelniach: w latach 1994-1999 w Zakładzie Archiwistyki Instytutu Historii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu a w 1998-2008 był profesorem w Bałtyckiej Wyższej Szkole Humanistycznej w Koszalinie.

 

http://www.radiomaryja.pl/bez-kategorii/glos-jego-przenikal-mury-mecenas-stanislaw-hejmowski/

 

/Kazia/

 

Nasze artykuły


 

 

Polecamy na podobny temat

 

W ciągu kilku miesięcy będziemy mogli ponownie spotkać się na „Łączce” - Konferencja prasowa dot. nieznanych miejsc pochówku ofiar komunizmu

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=5579

 

Tadeusz Płużański odpowiada na pytanie - Kto blokuje ekshumacje Żołnierzy Niezłomnych?

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=5574

 

O pracach na Służewie, sumieniu oprawców i nowym, namierzonym miejscu pochówku na cmentarzu na Bródnie - wystawa Piotra Życieńskiego pt. „Cum tacent, clamant” w Tarnowie

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=5525

 

Koniec wstępnych prac ekshumacyjnych na Służewie w Warszawie

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=5496

 

„Środowisko Gazety Wyborczej nigdy nie chciało niepodległej Polski” - Tadeusz Płużański w Toruniu, nasza relacja

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4827

 

Prof. Krzysztof Szwagrzyk o 10.04.2010, pracach na Kwaterze Ł, rotm. Pileckim, Ince i swoim największym sukcesie - nasz wywiad

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4231

 

M: Elżbieta Moczarska i Tadeusz Marek Płużański opowiadają o swoich rodzicach - nasza relacja

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3386

 

Pileckiego pamiętamy - komunistom żyć nie damy! Trzeci marsz rotmistrza w Toruniu - nasza relacja foto i wideo 

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3603

 

Dr Łukasz Kamiński: Tradycje Polskiego Państwa Podziemnego w działalności ruchów opozycyjnych w Polsce w latach 1944-1989 - dyskusja

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2515

 

"Prace ekshumacyjne prowadzone w ramach działalności statutowej IPN" - nasza relacja z wykładu dr hab. Krzysztofa Szwagrzyka

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3312

 

Konferencja naukowa „Od PRL do III RP” – prof. Janusz Kurtyka: „Jaka była cena za przejęcie Państwa w 1989 roku?” - niepublikowany wykład 

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3597


Komentarze
#1 | Kazia dnia 17.08.2014
Doskonały pomysł. Masz rację, warto by taki cykl otworzyć.
Pozdrawiam
#2 | Artur dnia 17.08.2014
To też wyróżnik działania Lecha Kaczyńskiego - odznaczanie ludzi wielkich których dotychczas nikt nie zauważał - a może nie chciał? Powiem szczerze, że mogłabyś pokusić się o taki cykl - wśród tych osób jest bardzo wiele, ba pewnie nawet wszystkie, ciekawych życiorysów. Jak ten powyższy. Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną