Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Po upadku ZSRR Ukraina uzyskała niepowtarzalną szansę dołączenia do demokratycznej Europy. Od początku miała, z wielu względów, znacznie trudniejszą drogę niż Polska. Pozostałości po komunizmie, bieda i wewnętrzne podziały, a także wpływ czynników zewnętrznych czyniły tę drogę jeszcze bardziej wyboistą. Dziś zewnętrzne mocarstwo nie waha się nawet przed wojną czy masową zbrodnią, aby Ukrainę z tej drogi zawrócić.
12.08.2014r.


Nie będzie, w dłuższej perspektywie, wolnej i niepodległej Polski bez wolnej i niepodległej Ukrainy.


   W całej historii polsko-ukraińskiej jest wiele bardzo tragicznych dla obu stron momentów. Przez wieki konkurowaliśmy o te same ziemie, przez wieki byliśmy narażeni na ataki zewnętrznych potęg, które wykorzystywały każdą okazję do podsycania konfliktów. Tylko w XX wieku, zwiedzeni zbrodniczymi ideologiami lub prowokowani przez wewnętrznych i zewnętrznych wrogów, pozostawiliśmy na kartach wspólnej historii wydarzenia budzące do dziś grozę i rozpacz. Obie strony zadały sobie wzajemnie wiele bólu i cierpień. Na podsycaniu wzajemnych niechęci i urazów, a niejednokrotnie także na popychaniu do ohydnych zbrodni, zawsze korzystali obcy, budując własną potęgę kosztem Polski i Ukrainy.

   Po upadku ZSRR Ukraina uzyskała niepowtarzalną szansę dołączenia do demokratycznej Europy. Od początku miała, z wielu względów, znacznie trudniejszą drogę niż Polska. Pozostałości po komunizmie, bieda i wewnętrzne podziały, a także wpływ czynników zewnętrznych czyniły tę drogę jeszcze bardziej wyboistą. Dziś zewnętrzne mocarstwo nie waha się nawet przed wojną czy masową zbrodnią, aby Ukrainę z tej drogi zawrócić. Jeśli będziemy się temu biernie przyglądać mogą nas czekać niedługo kolejne rozbiory, bo już dokonuje się na naszych oczach rozbiór Ukrainy (anschluss Krymu i próba zaanektowania Ukrainy wschodniej). Historia kołem się toczy i za każdy błąd każe sobie słono płacić.

Wsparcie to także pomoc najmłodszym


   Zaufanie i współpracę pomiędzy narodami buduje się nie tylko przez międzynarodowe traktaty, ale głównie poprzez poznanie i bezpośrednie kontakty poszczególnych obywateli. Dziś Ukraińcy walczą nie tyle o własną przyszłość, bo do pełnego bezpieczeństwa czy dobrobytu mają jeszcze daleką drogę, ale o bezpieczeństwo i dobrobyt własnych dzieci. To silna motywacja i wielkie wyzwanie. Tak jak my biliśmy się wielokrotnie o lepsze życie dla naszych potomnych, i korzystaliśmy z pomocy innych narodów, tak dziś w naszym najlepiej pojętym interesie jest wesprzeć Ukrainę.

   Niekoniecznie potrzebna są czołgi i samoloty, zresztą sami nie mamy ich wystarczająco dużo. Niemal równie ważne może być to, że weźmiemy pod opiekę, ugościmy i damy wypocząć ich dzieciom. W bezpiecznym miejscu.

Pomoc dla Ukrainy to pomoc dla Polski – na dziesięciolecia


   Zbieramy środki na zaproszenie i godne ugoszczenie w Polsce dzieci ukraińskich, głównie dzieci osób aktywnych lub szczególnie poszkodowanych - szeregowych członków „Samoobrony Majdanu”, dzieci żołnierzy walczących obecnie z sowiecką agresją na wschodnią Ukrainę oraz dzieci mieszkańców Donbasu, dotkniętych bezpośrednio zawieruchą wojenną. Nie chodzi o zwykłą wymianę młodzieży. Chcemy, by z pobytu w Polsce nie tylko pozostało im przekonanie o polskiej gościnności, ale głównie poczucie przyjacielskiego wsparcia dla wszelkich wysiłków ich rodziców i krewnych, zmierzających do odbudowy niepodległej i niezawisłej Ukrainy, mającej być integralną częścią demokratycznej i bezpiecznej Europy. Dziś Ukraińcy, starając się obronić swoją suwerenność, walczą również o nasze bezpieczniejsze istnienie. Na nasze szczęście nie musimy się dziś bić sami – doceńmy to, wspierając ich w najczulszym miejscu – pomagając dzieciom.

Zbiórka dobrowolnych datków na pobyt wypoczynkowo-integracyjny dzieci ukraińskich w Polsce


   Akcja obejmuje sfinansowanie zorganizowanym przez nas grupom dzieci ukraińskich: transportu, programu pobytu, w tym noclegów, wyżywienia, wycieczek i innych atrakcji. W programie oprócz wypoczynku w górach i nad morzem odbędą się spotkania z polską młodzieżą i zaproszonymi gośćmi. Im więcej zbierzemy środków, tym większą liczbę gości będziemy mogli zaprosić, więcej im zaprezentować i dłużej ugościć.

   Prosimy o darowizny w formie przelewu – a jeśli to niemożliwe to w każdej innej formie. Jeśli chcieliby Państwo przekazać na akcję dary rzeczowe – do bezpośredniego użycia lub sprzedaży na cele akcji – prosimy o bezpośredni telefoniczny kontakt z Fundacją w celu uzgodnienia możliwej współpracy.

   Postaramy się, aby każdy darczyńca otrzymał jakiś choćby symboliczny upominek w podziękowaniu za pomoc.

Wreszcie przyjeżdżają!

   Z przyjemnością informujemy, że na wyprawę po Polsce szykuje się już pierwsza grupa młodzieży z Ukrainy!

   Dzięki dotacji uzyskanej przez Stowarzyszenie „Pokolenie” od Ministerstwa Edukacji Narodowej możemy zaczynać. Już 15 sierpnia grupa 44 ukraińskich dzieci wraz z opiekunami przekroczy przejście graniczne w Medyce i rozpocznie podróż po kraju nad Wisłą. Pierwszym punktem programu będzie zwiedzanie stolicy. Młodzież odwiedzi Muzeum Powstania Warszawskiego oraz Zamek Królewski. Wakacyjny klimat wykorzystamy na kilkudniowy pobyt nad polskim morzem w Jastarni, gdzie odbywać się będą spotkania z polską młodzieżą, ogniska, zabawy i skąd wyruszą wycieczki do Trójmiasta.

   Ponieważ dotacja, którą uzyskaliśmy, nadal nie jest wystarczająca, a już na pewno nie pozwoli na organizację kolejnych turnusów, nadal apelujemy o Wasze wsparcie! Każdy, kto chce wspomóc nas choć symboliczną kwotą lub ma możliwość przysłużenia się sprawie w innej formie, będzie dla nas bezcennym wsparciem. O kontakt proszone są także osoby, organizacje czy instytucje, które chciałyby osobiście poznać i spędzić czas z naszymi gośćmi. Każdy jest mile widziany! Będziemy w miarę możliwości organizować takie spotkania w Trójmieście i Jastarni, a dla kolejnych grup w innych miastach po trasie przejazdu.

   Sytuacja na Ukrainie zmienia się z godziny na godzinę, możliwy jest każdy scenariusz, tym bardziej powinniśmy maksymalnie wykorzystać obecny czas, kiedy możemy w miarę spokojnie przyjmować ukraińskich gości, ku obopólnej długofalowej korzyści.

   Portal pomniksmolensk.pl objął naszą akcję swoim patronatem medialnym. Zapraszamy do śledzenia jej przebiegu i prosimy o dalsze promowanie wydarzenia.

W imieniu organizatorów
Prezes Zarządu Fundacji Strzeleckiej
Paweł Wasążnik
Przewodniczący Zarządu Stowarzyszenia „Pokolenie”
Przemysław Miśkiewicz


Jestem Polakiem - pomagam Ukrainie! from pomniksmolensk.pl on Vimeo.



/Magdalena Warych/



Nasze blogi:












Komentarze
#1 | Magda dnia 13.08.2014
Może studenci Politechniki wystąpią kiedyś z taką inicjatywą? Rozumiem co chcesz powiedzieć, ale uważam, że uzasadnione oczekiwania skruchy, przyznania się do winy i innych oczywistych działań nie wykluczają się z równoległą próbą docierania do młodych ludzi. W moim odczuciu to powinno być komplementarne. Czy próba się uda, tego nikt nie wie, dopóki to się nie wydarzy.
Tak jak w Polsce - tylko docierając do młodych ludzi, którzy w przyszłości podejmować będą świadome wybory, mamy szansę na zmianę. W przeciwnym razie pozostanie nam tylko "stara gwardia", której szeregi siłą rzeczy będą się zmniejszać. Czy to się uda? Tego też nikt nie wie, ale brak prób zawsze skazuje nas na porażkę.
Pozdrawiam
#2 | Kazia dnia 12.08.2014
Magda, gratuluję inicjatywy no i wywiadu.
Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną