Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Nikt nie wie o moim mężczyźnie Myślą że zniknął za horyzontem I nagle znajduję siebie Słuchającą mężczyzny którego wcześniej nie znałam Mówi mi o morzu I jego miłości po wieczność
27.07.2014r.









Poruszanie

Poruszający się nieznajomy
Czy to ważne
Dopóki nie boisz się poczuć?
Dotknij mnie, trzymaj mnie
Jak bolą mnie moje otwarte ramiona
Postaraj się zakochać we mnie

Jak się poruszam
Jak ty mnie poruszasz
Z twoją siłą piękna
Dajesz mi życie
Nie pozwól mi odejść

Łamiesz lilię w mojej duszy

Ruchoma ciecz
Tak, jesteś jak woda
Zalewasz wszystko co stanie ci na drodze
Nie myśl o tym
To zawsze jest dla ciebie przejmujące
I uruchamia twój duchowy taniec

Jak się poruszam
Jak ty mnie poruszasz
Z twoją siłą piękna
Dajesz mi życie
Nie pozwól mi odejść
Dajesz mi życie
Nie pozwól mi odejść
Dajesz mi życie
Nie pozwól mi odejść

Łamiesz lilię w mojej duszy

Piosenka saksofonu

Znajdziesz mnie w berlińskim w barze
W ponurym kącie
Wiesz że weszłam bardzo cicho
I teraz cię słucham

To rzeczywiście coś specjalnego
To rzeczywiście coś specjalnego

We wszystkich miejscach gdzie widzę twój blask chłopcze
Jest coś bardzo prawdziwego jak to odczuwam, kochanie
To jest we mnie
To jest we mnie
I wiesz że to bardzo prawdziwe
Melodia twojego saksofonu

Świeca płonąca nad twoim ramieniem rzuca
Cienie z twojego saksofonu, nieuprzejmą damę w drgawkach
Gwiazdy wspinające się z czar
Te gwiazdy budują zamki na samogłoskach

Nigdy nie będziesz wiedział że miałeś mnie całą
Nigdy nie zobaczysz poezji którą wyzwalasz we mnie
Tych wszystkich gwiazd które widzę lśniące tak jasno
Nigdy nie wiedziałam ani nie czułam się tak dobrze
To jest we mnie
To jest we mnie
I wiesz ze to takie prawdziwe
Melodia twojego saksofonu

Dziwne zjawiska

Niedługo faza księżyca
Gdy ludzie nastrajają się
Każda dziewczyna wie o punktualnie zaczynającym się bluesie
Ale kto zna siłę naszych ruchów?

Dzień zgodności z radiem
I słowem które nie odejdzie
Wiemy co oni chcą na prawdę powiedzieć
„G” przybywa zabawa i uczucie

Czapki z głów dla dziwnych zjawisk
Ptaki duszy i pióra gromadzą się
Czapki z głów dla ręki która nas formuje
Czy teraz on ma odpowiedź
Ma odpowiedź
Ma odpowiedź
"Om mani padme,
Om mani padme,
Om mani padme hum."

Bierzesz kartkę, piszesz imię
Wychodzisz, to zdarza się znowu i znowu
Wpadasz na przyjaciela którego dawno nie widziałeś
Później na kolejnego o którym myślałaś ostatniej nocy

Słyszysz swoją siostrę wołającą cię
Ale nie wiesz skąd
Wiesz że coś jest nie tak
Ale nie chcesz uwierzyć w przeczucie

Czapki z głów dla dziwnych zjawisk
Ptaki duszy i pióra gromadzą się
Czapki z głów dla ręki która nas formuje
Co teraz on ma odpowiedź
Ma odpowiedź
Ma odpowiedź
"Om mani padme,
Om mani padme,
Om mani padme hum."

Latawiec

Podpłyń i bądź latawcem
Czerwony muchomor w moim brzuchu
Moje stopy są ciężkie
Jestem wrośnięta w terminarz
Chcę się wydostać i odejść
Od tych wszystkich lustrzanych okien

Patrzę na wysokości oczu nie jest jeszcze dobrze
I później to znajduję gdy dobrze się rozejrzę
Tam jest dziura w niebie z wielką gałką oczną
Która mnie woła:

Przypłyń i bądź latawcem
I leć diamentową nocą
Diamentowy latawiec, diamentowy latawiec
Jaki diament

Diamentowy latawiec
W diamentowym locie
Nad światłami, pod księżycem
Nad światłami, pod księżycem
Nad światłami, pod księżycem
Nad księżycem
Nad księżycem

Przypłyń i bądź latawcem

Czuję pęd mojego ciała, jak pocisk
Jestem 2-D po przyciśnięciu i uwolnieniu uczucia
I chcę wrócić do bezpiecznego domu
Kocham mój rodzinny dwór

Nie mam gałęzi, jestem jak piórko na wietrze
Nie jestem pewna czy chcę być tutaj na górze
Chciałabym być z powrotem na ziemi
Ale nie wiem jak zejść na dół

Przypłyń i bądź latawcem
I leć diamentową nocą
Diamentowy latawiec, diamentowy latawiec
Jaki diament
Diamentowy latawiec
W diamentowym locie
Nad światłami, pod księżycem
Nad księżycem, nad księżycem
Nad księżycem, nad księżycem

Przypłyń i bądź latawcem
Przypłyń i bądź latawcem


Mężczyzna w którego oczach odbija się dziecko

dla R.

Słyszę go zanim kładę się spać
I skupiam się na mijającym dniu
Uświadamiam sobie że on jest tutaj
Gdy wyłączam światła i obracam się

Nikt nie wie o moim mężczyźnie
Myślą że zniknął za horyzontem
I nagle znajduję siebie
Słuchającą mężczyzny którego wcześniej nie znałam
Mówi mi o morzu
I jego miłości po wieczność

On jest tutaj znowu
Mężczyzna w którego oczach odbija się dziecko
On jest tutaj znowu
Mężczyzna w którego oczach odbija się dziecko

Jest bardzo wyrozumiały
I świadomy wszystkich moich przypadków
I kiedy długo się nie kładę spać
Zawsze czeka i czuję że się waha
Tak martwię się o moją miłość
Mówią: „nie nie to nie będzie trwało wiecznie”

I znowu tutaj jestem moja dziewczyno
Dziwię się co tutaj robię
Może on mnie nie kocha?
A ja po prostu biorę kurs na miłość do niego

On jest tutaj znowu
Mężczyzna w którego oczach odbija się dziecko
Jest tutaj znowu
Mężczyzna w którego oczach odbija się dziecko

Wichrowe Wzgórza

Za meandrami, wietrzne wrzosowiska
Toczylibyśmy się i wpadali w zieleń
Masz usposobienie, jak moja zazdrość
Za gorący, za łapczywy
Jak mogłeś mnie zostawić
Kiedy chciałam cię posiąść?
Nienawidziłam cię, ale też kochałam

Złe sny nocą
Mówią mi że zamierzam stracić wiarę
I zostawić za sobą moje Wichrowe Wzgórza

Heathcliff to ja Cathy, idę do domu
Jest mi zimno, pozwól mi wejść przez twoje okno
Heathcliff to ja Cathy, idę do domu
Jest mi zimno, pozwól mi wejść przez twoje okno

Ściemnia się, robi się samotnie
Po drugiej stronie bez ciebie
Bardzo tęsknie, znajduję towarzystwo
Spadam bez ciebie
Wracam kochany, straszny Heathcliff
Moje jedyne marzenie, mój jedyny mistrzu

Za długo wędrowałam w nocy
Wracam z powrotem do niego aby wszystko naprawić
Wracam do domu do wichrowych wzgórz

Heathcliff to ja Cathy, idę do domu
Jest mi zimno, pozwól mi wejść przez twoje okno
Heathcliff to ja Cathy, idę do domu
Jest mi zimno, pozwól mi wejść przez twoje okno

Pozwól mi to mieć, pozwól porwać twoją duszę
Pozwól mi to mieć, pozwól porwać twoją duszę
Wiesz że to ja Cathy

Heathcliff to ja Cathy, idę do domu
Jest mi zimno, pozwól mi wejść przez twoje okno
Heathcliff to ja Cathy, idę do domu
Jest mi zimno, pozwól mi wejść przez twoje okno

James i zimny rewolwer

James chodź do domu
Nie było cię zbyt długo kochany
Nie możemy zostawić naszego bohatera
By umierał sam
Tęsknimy za tobą dzień i noc
Zostawiłeś miasto by żyć za pomocą fuzji
Zostawiłeś nas dla walki
Ale to nie jest w porządku zabierać światło

Pamiętasz Genie z casina?
Ona ciągle czeka w wielkim mosiężnym łożu
Chłopaki z twojego gangu leją whisky
Jak długo tamci są poza kontrolą i nie zechcą umrzeć
Są tacy samotni w życiu jakie wiodą
Ze swoimi starymi przyjaciółmi

O James czy sprzedajesz swoją duszę zimnemu rewolwerowi?

Gdzie leży twoje serce?
Nie ma go w kasztanie kochanie
Ani w dżinie
Który sprawia że śmiejesz się długo i głośno
Jesteś tchórzem James
Uciekasz od człowieczeństwa
Od rzeczywistości
To nie będzie zabawne kiedy cię zastrzelą

Pamiętasz Genie z casina?
Ona ciągle czeka w wielkim mosiężnym łożu
Chłopaki z twojego gangu leją whisky
Jak długo tamci są poza kontrolą i nie zechcą umrzeć
Są tacy samotni w życiu jakie wiodą
Ze swoimi starymi przyjaciółmi

O James czy sprzedajesz swoją duszę zimnemu rewolwerowi?
Sprzedajesz duszę
O James czy sprzedajesz duszę zimnemu rewolwerowi?

Poczuj to

Po przyjęciu
Zabrałeś mnie do swojego salonu
Mały nerwowy śmiech
Zakluczenie drzwi
Moje skarpetki spadają
Na podłogę
Pragnąc więcej
Nikt więcej nie może o tym wiedzieć
Przychodzi jedno i jedno tworzy jedno
Chlubne zjednoczenie
Tak, mogłaby to być miłość
A może tylko pożądanie
Ale to będzie zabawne
I piękne

Poczuj poczuj moją miłość
Poczuj poczuj moją miłość
Pragnę jej, czuję ją
Poczuj
Popatrz co ze mną zrobiłeś?
Popatrz co ze mną zrobiłeś?
Boże, ale ty jesteś piękny czyż nie?
Czuję twoje ciepłe dłonie na sobie
Nie odrzucę ich
Moja namiętność zawsze wygrywa
Więc kontynuuj
Dostrójmy się
Zsynchronizujmy teraz rytm

Poczuj poczuj moją miłość
Poczuj poczuj moją miłość
Pragnę jej, czuję ją
Popatrz co ze mną zrobiłeś?
Popatrz co ze mną zrobiłeś?
Popatrz co ze mną zrobiłeś?

Zakochać się

Kiedy uderzy cię światło
Kiedy przesuwasz się po podłodze
Ciężko mi umiejscowić moją twarz
Jak ja tutaj przyszłam?
To strasznie niewyraźne co było wcześniej

Mogłam być kimkolwiek
Ty mogłeś być marzeniem kogokolwiek
Dlaczego musiałeś wybrać naszą chwilę?
Dlaczego uczyniłeś że tak się czuję?
Dlaczego uczyniłeś to takim nierealnym?

O zakochać się
I nigdy nie odkochać
Zakochać się
I nigdy nie odkochać
Zakochać się
I nigdy nie odkochać

O zakochać się
I nigdy nie odkochać
O zakochać się
I nigdy nie odkochać
O zakochać się
I nigdy nie odkochać

Wszystkie kolory wyglądają teraz jaśniej
Wszystko co mówią brzmi tak nowo
Wślizgując się zbyt szybko w jutro
Jak dobrze zapomnieć o dniu wczorajszym
Zatrzymać ruch wahadła, przepuśćcie nas

O zakochać się
I nigdy nie odkochać
Zakochać się
I nigdy nie odkochać
Zakochać się
I nigdy nie odkochać

Miłość wygląda trochę jak ty

Przyszedłeś z nocy
Nosząc maskę w białym kolorze
Moje oczy lśniły
Winem i twoją aurą
Wszystko w porządku przenosimy się do buduaru
Ale zbyt szybko wraca poranek

Wiszę na starym księżycu
Wyglądasz jak anioł
Odsypiając na stacji
Czy ty tylko przechodziłeś?

Umieram dla ciebie tylko mnie dotknij
I poczuj energię która przepływa we mnie
Miłość wygląda podobnie jak ty

Myśl o tobie przyprawi mnie o dreszcze
Jestem ubrana w koronki i żegluję w czarnej zadumie
Moje serce rozrzucone
Jak kamyki na wodzie
Cały czas odkrywam że żyję w tamten wieczór
Z tamtym uczuciem dusznej miłości wewnątrz

Wiszę na starym księżycu
Wyglądasz jak anioł
Odsypiając na stacji
Czy ty tylko przechodziłeś?

Umrę dla ciebie tylko mnie dotknij
I poczuj energię która przepływa we mnie
Miłość musi wyglądać podobnie do ciebie
Miłość musi wyglądać podobnie do ciebie
Miłość musi wyglądać podobnie do ciebie

Trudni ludzie

Tocząc kulę
Tocząc kulę
Tocząc kulę na mnie
Tocząc kulę
Tocząc kulę
Tocząc kulę na mnie

Przybyli w nieodpowiednim momencie
Ukryłam się w pokoju w moim umyśle
Sprawili że spojrzałam na siebie, widziałam to dobrze
Wyrzucam ich ze swojego życia

Teraz wykorzystuję okazje
Wspaniali nauczyciele są gotowi dawać mi lekcje
Muszę pracować nad swoim umysłem, bo zdaję sobie sprawę
Każdy z nas ma niebo wewnątrz

Trudni ludzie trafiają w mój czuły punkt
Pomagają mi
Trudni ludzie trafiają w mój czuły punkt
Toczą kulę
Tocząc kulę
Tocząc kulę na mnie
Tocząc kulę
Tocząc kulę
Tocząc kulę na mnie

Otwierają drzwi o których myślałam że są na dobre zatrzaśnięte
Czytają Gurdijeffa i Jezusa

Budują moje ciało, łamią emocjonalnie
To prawie mnie zabija, ale jakie to piękne uczucie

Kocham wirowanie derwiszów
Kocham piękno ich niewinności
Nie potrzebujesz kryształowej kuli
Nie idź za magiczną różdżką
My ludzie mamy to wszystko, czynimy cuda

Trudni ludzie trafiają w mój czuły punkt
Pomagają mi
Trudni ludzie trafiają w mój czuły punkt
Toczą kulę w moją stronę

Trudni ludzie trafiają w mój czuły punkt
Pomagają mi
Trudni ludzie trafiają w mój czuły punkt
Toczą kulę w moją stronę

Trudni ludzie trafiają w mój czuły punkt
Pomagają mi
Trudni ludzie trafiają w mój czuły punkt
Toczą kulę w moją stronę

Miejsce do życia

Hej kobieto we łzach
Czy myślisz że oni martwią się czy są prawdziwi, kobieto?
Przyjmują to po prostu jako część umowy
Zatracona w twoich mężczyznach i grach jakie prowadzisz
Starając się udowodnić że jesteś lepsza, kobieto
Ale nie musiałaś traktować ich tak ostro
Czy lubisz to czy nie, powstałyśmy silniejsze
Bo jesteśmy kobietami
Nie, my nigdy nie umieramy długo
Kiedy mamy to małe życie
Dla którego żyjemy, kiedy jest schowane wewnątrz
Nie, my nigdy nie umieramy długo
Kobieto, dwa w jednym

Jest miejsce na życie w twoim łonie kobieto
Wewnątrz ciebie może być dwoje, kobieto
Jest miejsce na życie w twoim łonie kobieto
Matka kobieta

Co noc w cichym domu
Plotąc jej włosy przez ogień, kobieto
Bez kochanka który uwolni pożądanie
Jak myślisz jak długo ona jest w stanie to wycierpieć?
Jak długo zanim wyjdzie, kobieto
Hej wstań na nogi i idź po to teraz
Lubisz to czy nie, odbijamy się
Bo jesteśmy kobietami

Nie, my nigdy nie umieramy długo
Kiedy mamy to małe życie
Dla którego żyjemy, kiedy jest schowane wewnątrz
Nie, my nigdy nie umieramy długo
Kobieto, dwa w jednym

Jest miejsce na życie w twoim łonie kobieto
Wewnątrz ciebie może być dwoje, kobieto
Jest miejsce na życie w twoim łonie kobieto
Matka kobieta
Kobieta
Jest miejsce na życie w twoim łonie kobieto
Wewnątrz ciebie może być dwoje, kobieto

Kopanie od wewnątrz

Ściągam moje koronki i perkal
Czy wiesz że masz twarz geniusza?
Wyślę twoją miłość Zeusowi
Kiedy to czytasz
Ja będę w kontakcie

Oddaję to wszystko za chwilę lub dwie
Oddaję to wszystko za chwilę dla ciebie
Oddaję to wszystko , oddaję
To kopanie które czuję wewnątrz
Sprawia że cię zostawiam
Nigdy więcej pod kołdrą
Nie ogrzeję
Urodziłam się twoją siostrą
Musisz mnie stracić jak strzałę
Wystrzeloną w zabójczą burzę

Ty i ja na kolanach ojca
Nie płakaliśmy gdy czytał nam starą mitologię
Wrócę znowu do domu ale nie wcześniej
Gdy słońce i księżyc spotkają się na tamtym wzgórzu

Oddaję to wszystko za chwilę lub dwie
Oddaję to wszystko za chwilę dla ciebie
Oddaję to wszystko, oddaję
To kopanie które czuję wewnątrz
Sprawia że cię zostawiam
Nigdy więcej pod kołdrą
Nie ogrzeję
Urodziłam się twoją siostrą
Musisz mnie stracić jak strzałę
Wystrzeloną w zabójczą burzę

Ściągam moje koronki i perkal
Czy wiesz że masz twarz geniusza?
Wyślę twoją miłość Zeusowi
Kiedy to czytasz

Zastrzegam sobie prawa autorskie do tłumaczeń tekstów




     
Kate Bush - The Kick Inside EMI, 1978, Producent: David Gilmour, Andrew Powell, Tracklista: Moving, Saxophone Song, Strange Phenomena, Kite, The Man with the Child in His Eyes, Wuthering Heights, James and the Cold Gun, Feel It, Oh to Be in Love, L'Amour Looks Something Like You, Them Heavy People, Room for the Life, The Kick Inside


      Tak się złożyło, że prezentowana na moim blogu ostatnio płyta Vangelisa "China" była również wydana w 1978 roku. Dziś debiutancki album jednej z moich ulubionych wokalistek. Płyta nagrana została kiedy miała 20 lat i od razu EMI - nie ma się co dziwić w końcu realizatorem nagrań jak i odkrywcą Kate Bush jest jeden z liderów Pink Floyd...

Wiele krążyło legend wiązanych z nagraniem, mówiono o tym że młodziutka wokalistka zakochała się w Gilmourze i to właśnie jemu dedykowana jest piosenka The Man with the Child in His Eyes, piosenka o miłości młodej dziewczyny do starszego, ustatkowanego mężczyzny. Ale czas pokazuje, że historia ta została wymyślona wyłącznie w celach marketingowych, tak jak rzekoma śmierć Paula McCartneya odczytywana z symboliki okładki płyty Abbey Road...

A sam album? Nie znam bardziej kobiecego wydawnictwa. Przeżycia kobiety w ciąży opisywane z perspektywy płodu, kobiety związanej z mężczyzną z marginesu, kobiety przeżywającej swoje pierwsze fascynacje i szukającej nawet w obszarach wiary.

Dla mnie najważniejszy to The Man with the Child in His Eyes bo traktuję go w sposób bardzo osobisty. To takie słodki cukierek z migdałem w środku... Dodam tylko, że początkowo był on wybrany na pierwszy singiel promujący płytę, ale artystka przeciwstawiając się wytwórni zdecydowała, że wypromuje ją singiel z utworem Wuthering Heights. I miała rację.

Kate Bush niedawno wróciła z doskonałym Aerial. A my na tym blogu też wrócimy jeszcze nie raz do twórczości tej wybitnej artystki. Dodam tylko na koniec, że płytę rozpoczyna utwór Moving. Wielu recenzentów uważa bardzo błędnie zresztą, że dźwięk na początku to odgłosy wydawane przez delfiny... Zapraszam i dodam tylko, że większość utworów Kate Bush napisała mając zaledwie kilkanaście lat...






/Lamus/



Nasze blogi:









Komentarze
#1 | Lamus dnia 27.07.2014
Ka - co do doskonałości to bym polemizował, nie jestem filologiem, zatem traktujmy te tłumaczenia jako pewne przybliżenie. Owszem bywałem wiele razy w UK, głownie w Walii, bywałem tez w innych krajach w których porozumiewałem się w tym języku ale do eksperckich tłumaczeń jest jeszcze daleka droga. Cieszę się niemniej, że się podoba. Ukłony
#2 | Lamus dnia 27.07.2014
Kazia - tak bardzo dobry debiut, krytycy podkreślali wyjątkową dojrzałość autorki. Cieszę się że mamy podobny gust. W ogóle kilka tekstów z tej płyty bardzo pasuje do mojego obecnego samopoczucia. Zdradzę tajemnicę że wpisy dobieram jako odzwierciedlenie mojego aktualnego nastroju. A ponieważ płytotekę mam bardzo obszerną, mało tego co tydzień ją powiększam jest z czego wybierać. Pozdrawiam
#3 | Ka dnia 27.07.2014
"Kopanie od wewnątrz" rzeczywiście kojarzy się z jednym, z matką i pukającym w jej wnętrze dziecku. Ale też z dzieckiem, które w każnym z nas jeszcze tkwi, i które też czesem mocno nas kopie. Piękna poezja o miłości i spełnieniu bądź czekaniu na nie. I to w różnych odcieniach, od tragicznej jak Cathy i Heathcliff po ktrotkotrwałą a może nawet po pragnienie uczucia zakochania w samym zakochaniu. Fantastyczne tłumaczenia. Cieszę się Lamusie, że jeszcze wrócisz do Kate, może wtedy migdał zostanei zjedzony do końca. I pozostanie tylko słodycz cukierka. Pozdrawiam
#4 | Kazia dnia 27.07.2014
Piękna płyta i piękne tłumaczenia. Mnie też z pewnych względów utwór o mężczyźnie w którego oczach odbija się dziecko spodobał się najbardziej. A w ogóle - cała płyta jest tak nieuchwytna i nijednoznaczna jak kobieta... mnóstwo uczuć i emocje, które płyną w rozmaitych kierunkach - sprzecznych a jednocześnie tych samych. Doskonały wybór akurat na letni czas. Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną