Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Jak widać rząd Tuska decyduje się na słuszne kroki ale dopiero po zestrzeleniu malezyjskiego samolotu. Ja przepraszam ale tylko tak zapytam – czy to oznacza że to wszystko co stało się 10.04.2010 roku w Smoleńsku było dla rządu mniej ważne skoro jednak mimo tego zdecydowano się na podjęcie inicjatywy organizacji roku Rosji?
25.07.2014r.


     
MSZ poinformował w czwartek ambasadora Federacji Rosyjskiej o odwołaniu Roku Polski w Rosji - powiedział rzecznik resortu spraw zagranicznych Marcin Wojciechowski. Nie polskie działania doprowadziły do podjęcia takiej decyzji - podkreślił.

O odwołaniu obchodów Roku Polski w Rosji i Rosji w Polsce, zaplanowanych na 2015 r., poinformowała już w środę rzecznik rządu Małgorzata Kidawa-Błońska. Według niej wpływ na tę decyzję miało m.in. zestrzelenie malezyjskiego samolotu.
- To jest oczywiście decyzja rządu, ale zarówno minister spraw zagranicznych (Radosław Sikorski), jak i pani minister kultury (Małgorzata Omilanowska) jednoznacznie ocenili, że w obecnej sytuacji politycznej i tego, co dzieje się na Ukrainie, w sytuacji zestrzelenia samolotu, niemożliwe jest przeprowadzenie i dobra organizacja Roku Polskiego w Rosji - mówiła Kidawa-Błońska. Według niej decyzja ta oznacza również zawieszenie obchodów Roku Rosji w Polsce.


Jak widać rząd Tuska decyduje się (? patrz film poniżej bo nie wiadomo) na słuszne kroki ale dopiero po zestrzeleniu malezyjskiego samolotu. Ja przepraszam ale tylko tak zapytam – czy to oznacza że to wszystko co stało się 10.04.2010 roku w Smoleńsku było dla rządu mniej ważne skoro jednak mimo tego zdecydowano się na podjęcie inicjatywy organizacji roku Rosji? Czy to że Sowieci od początku mataczyli, niszczyli wrak, bezcześcili zwłoki, odwoływali zeznania kontrolerów, oszukiwali przy czarnych skrzynkach, kłamali i fałszowali zapisy – czy to wszystko znaczy mniej dla „polskiego” rządu niż zestrzelenie malezyjskiego samolotu?

Zdaję sobie sprawę że nie można wartościować bólu, że rodziny tamtych zestrzelonych na Ukrainie też cierpią, ale nikt nie powie mi, że śmierć elity Z Prezydentem na czele powinna być dla Polaków mniej ważna niż śmierć pasażerów Boeinga.

No właśnie, dla Polaków.

Inna sprawa czy rok Rosji na prawdę odwołano, bo to pozostaje pytaniem otwartym:



Link

/Ka/

24.07. 2014 r.






Komentarze
#1 | Ka dnia 25.07.2014
Tak Arturze, też uważam, że po owocach. Po czynach widać jaki kto jest, nie po słowach. I niestety, może i państwo zdało egzamin, ale politycy u władzy - wcale. Pozdrawiam.
#2 | Ka dnia 25.07.2014
Kaziu, cały pomysł z Rokiem w Polsce był kompletnie chybiony.
Pozdrawiam
#3 | Ka dnia 25.07.2014
Ossalo, uważam, że pewnie sprawy trzeba rozgrywać spokojnie, nawet jeśli budzą one emocje. Przy smutku emocje zastygają jak zamrożone i tekst może sprawiać wrażenie oschłego albo sarkastycznego, a to tylko przygnębienie bliskie rozpaczy.
Właśnie, dobrze zauważyłaś, we Francji żałoba przebiega bez zakłóceń, nikt w nia nie ingeruje, inaczej niż było w Polsce.
Pozdrawiam
#4 | Artur dnia 25.07.2014
Świetnie - widać co dla kogo się liczy. Pozdrawiam
#5 | Kazia dnia 25.07.2014
Właśnie Ka, dobrze to wypunktowałaś. Malezyjski zamach jest bliższy i mocniej przemawia do władz niż polski. Obcy obywatele i żałoba po nich jest zrozumiała, i nikt nie każe jej kończyć. To są ludzie bez właściwości, a może i na żołdzie obcym, kto tam ich wie.
Gdyby nie nacisk z zewnątrz Rok Rosji odbyłby się Polsce i to z gościem honorowym - Putinem...
Pozdrawiam
#6 | ossala dnia 25.07.2014
Ka, decyzje i/lub wypowiedzi obecnego nierządu mają dla mnie objawy moralnej zgnilizny i umysłowej gangreny.
Podziwiam spokój, którym emanuje Twoja notka, bo moje emocje związane z obserwacją tego, co dzieje się po zestrzeleniu samolotu nad Ukrainą sięgają takiego zenitu, że najbardziej liberalny portal (w kwestii akceptowania wulgaryzmów) nie przepuściłby moich komentarzy.
P.S. Ciekawi mnie, jakim określeniem, no, niechby taki Niesiołowski, określiłby Francuzów organizujących marsze solidarności z rodzinami tych, którzy stracili bliskich nad Ukrainą?
A! I w całej Francji jest sporo wieńców, wiązanek i pojedynczych kwiatów do otoczenia kordonem policji!
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną