Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Ostatnio Vitek narysował zespół leśnych dziadków, którzy zapakowani do obłego autka dzielnie pokonując wertepy zmierzali do stolicy. Od razu w komentarzach zaczęto identyfikować markę samochodu. Jakby w odzewie na nostalgię czytelników „pomnika” znalazłam informację, o tym, że trwają prace nad odtworzeniem polskiej marki samochodowej.
29.05.2014r.


     
Ostatnio Vitek narysował zespół leśnych dziadków, którzy zapakowani do obłego autka dzielnie pokonując wertepy zmierzali do stolicy. Od razu w komentarzach zaczęto identyfikować markę samochodu. Jakby w odzewie na nostalgię czytelników „pomnika” znalazłam informację, o tym, że trwają prace nad odtworzeniem polskiej marki samochodowej. Ma nią być nowa, ulepszona syrenka! Prototyp został wykonany, większość części wykonano w zakładach AMZ Kutno. Nowy pojazd ma mieć karoserię z aluminium i kompozytu (czyli nierdzewną) z silnikami w pojemności 1,0 lub 1,4 l. Możliwa będzie również wersja elektryczna.

Drgnęło! Jeśli nic złego nie nastąpi, wersja ostateczna powstanie do „30 marca 2016 roku. Potem trzeba już tylko poczekać na homologację i wdrożyć produkcję. O ile znajdą się chętni na zakup polskiego samochodu. Na razie oficjalnie nie podaje się ceny Syrenki. Należy się jednak spodziewać, że auto tej klasy będzie kosztować ok. 40-50 tys. zł.” Wiadomo za to już jedno: ta nowa syrenka - „ z wyjątkiem silnika” - będzie kompletnie polska”

Poczytałam, obejrzałam jeszcze ilustrację ukazującą nową Syrenę zwaną wdzięcznie „Meluzyną” aż dotarłam do informacji, że FSO sprzedało prawa do marki samochodu firmie AK Motor International Corporation. Zmartwiłam się, bo ta obco brzmiąca nazwa wskazywała że Meluzyna nie zagra całkiem po polsku, ale pogrzebałam w internecie i dowiedziałam się że właścicielem firmy jest Arkadiusz Kamiński: „Urodził się i wczesne dzieciństwo spędził w Kielcach. – Mój tata działał w Solidarności i został za to internowany – opowiada Kamiński. - Dostaliśmy bilet w jedną stronę i teraz już od trzydziestu lat mieszkam w Kanadzie – wyjaśnia. (…) W Kanadzie studiował wzornictwo przemysłowe ze szczególnym naciskiem na projektowanie samochodów, później pracował w biurze projektowania zabawek, gdzie, jak podkreśla najczęściej rysował Syreny. (…) Biznesmen osobiście zaprojektował nowe modele auta, które teraz zamierza wprowadzić na polskie i światowe rynki”.

W końcu optymistyczna informacja. Oby tylko biurokraci i światowe zobowiązania panujących nie zniweczyły zapału twórców naszej nowej syrenki. Oby nie skończyło się tylko na rysunkach – jak z innymi obiecującymi pomysłami, jak z łupkami, jak z grafenem…



/Ka/

28.05. 2014 r.

Link

Link






Komentarze
#1 | Ka dnia 29.05.2014
Może być Kaziu, dość spokojnie wygląda. Zobaczymy czy ruszy produkcja czy skończy się na zapowiedziach i prototypie. Pozdrawiam
#2 | Ka dnia 29.05.2014
A tak, Arturze, tylko czekać aż UE wprowadzi taki przepis, że nam zostanie tylko śrubki dokręcać i szyby myć. Już wiadomo że silnik będzie obcy. Ale pomysł fajny, ludzie mają fantazję. Pozdrawiam
#3 | Kazia dnia 29.05.2014
Nawet ładne to nowe autko, taka trochę limuzyna o takiej lekko archaicznej formie a może właśnie super nowoczesnej? zależy jak patrzeć. Szkoda jednak że sprzedano markę. Wszystko już się sprzedaje. Niemniej fajnie wyszukane.
#4 | Artur dnia 29.05.2014
Brzmi interesująco. Za komuny ZSSR nie pozwolił na produkcję Warsa i Sawy, oraz innych aut. Ciekawe kto teraz zajmie miejsce Rosji - pewnie UE? Ciekawy tekst, znowu dowiedziałem się czegoś interesującego. Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną