Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Zanim dojdę do tego powiewu wiosennego pomyślunku urzędników usadzonych w Brukseli (niech ich grom!), to się podzielę taką refleksją, że gdyby nie fakt, że wsłuchiwanie się w obcy język, a francuski szczególnie (który pozostaje w mojej ocenie w dalszym ciągu językiem nienauczalnym), to tutaj TEŻ bym wywaliła telewizor przez okno! Na jakąś z zniżkę w podatku bym się załapała i chociaż pożytek by był.
17.05.2014r.


      Zanim dojdę do tego powiewu wiosennego pomyślunku urzędników usadzonych w Brukseli (niech ich grom!), to się podzielę taką refleksją, że gdyby nie fakt, że wsłuchiwanie się w obcy język, a francuski szczególnie (który pozostaje w mojej ocenie w dalszym ciągu językiem nienauczalnym), to tutaj TEŻ bym wywaliła telewizor przez okno! Na jakąś z zniżkę w podatku bym się załapała i chociaż pożytek by był.

      No jak już podłapią jakiegoś samograja medialnego, to i małpa by się nauczyła pewnych językowych fraz! Kilka dni było niemal non stop o cyckach Angeliny Jolie, która postanowiła je sobie wyciąć ze względu na ryzyko genetyczne zachorowania na raka. Współczuję jej o tyle, że jakiejś jednak operacji musiała się poddać, bo gdyby tak na przykład w rodzinie były przypadki raka mózgu, to nic by wycinać nie musiała.

      Potem weszli na selekcjonera francuskiej drużyny piłki nożnej i jego powołań do brazylijskiej kadry: najpierw było z tydzień dywagacji i komentarzy do tych dywagacji, potem news number one: ogłosił szczęśliwą trzydziestkę (23 głównych i 7 siedmiu pobocznych) a teraz są rozliczne dywagacje o tym wyborze.

      Rzecz ciekawa, unijny powiew, o którym chcę napisać pojawił się tylko w BMF TV, gdzie wiadomości lecą non stop, w dziennikach cisza, gdyż – jak się domyślam – krytyka tego sztucznego stworu (UE) na bankowych nogach jest wielce niemile widziana.

      Otóż (nie wiem czy i przez Polskę ten powiew przeleciał) urzędnicy unijni wymyślili, że pracują nad wprowadzeniem norm na: wysokość obcasów u fryzjerek, głębokość dekoltu u kelnerek i innych bredni. Dość powiedzieć, że reporter informacyjnej stacji stał na tle budynku parlamentu z ogórkami i bananami w ręku konstatując, że niedługo zakrzywienie banana też będzie podlegało rozporządzeniom.

      Nie wiem dlaczego ten temat wrócił, bo o tych kuriozalnych pomysłach już dawno było głośno. Obawiam się, że prace nad głębokością dekoltu udało się zaawansować.
Powiem od siebie tak: współpraca gospodarcza – tak, swoboda przemieszczania się – tak, swoboda podejmowania pracy – tak, zamieszkania – tak, ale jakoś wspólnoty kulturowej i obyczajowej między Grecją a Szwecją szukam od lat i doszukać się nie mogę.

      P.S. Teraz „jestem maltretowana” Międzynarodowym Festiwalem Filmowym w Cannes i dwoma filmami owianymi lekkim skandalem: „Grace de Monaco” i „Welcome to New York”. Pierwszy (z Nicole Kidman o Grace Kelly zbojkotowany przez rodzinę królewską, ale zostanie wyświetlony), a drugi (z Gérard Depardieu zainspirowany „przygodą” DSK w USA chyba tylko w kinach i necie). Ale losów tego drugiego pewna nie jestem, bo tyle mnie interesuje los tego filmu, co zeszłoroczny śnieg.

/Ossala/





Nasze blogi:













Komentarze
#1 | Ka dnia 17.05.2014
Ossalo - te zachęty są jak promocje i reklamy. Kłamią i manipulują ale przecież to ewidentnie widać. A jak ktoś chce się oszukiwać to trudno. Jak w życiu, jedni chcą żyć w prawdzie inni zakłamują siebie samych.
Pozdrawiam
#2 | Artur dnia 17.05.2014
To typowe, pytanie ilu ludzi to kupi. Po wyborach wszystko wróci do normy, to samo będzie z Tuskiem i górnikami. Pozdrawiam
#3 | ossala dnia 17.05.2014
Jest jeszcze lepiej. Ponieważ Front Narodowy prowadzi w sondażach, francuska rządząca partia lewicowa właśnie ogłosiła obniżenie podatków!
To się nazywa zachęta.
#4 | Artur dnia 17.05.2014
Cała prawda - nikt nie jest przeciwko wolności handlowej, swobodzie przemieszczania się itd. Natomiast to co uczyniono z resztą to ręce opadają. Dlatego powinno się dążyć do zmiany kształtu UE. Choć szczerze mówiąc po tym co napisałaś o referendum, a tego nie wiedziałem, i po tym co ma być w UK nic chyba już nie uratuje UE. Pytanie tylko na ile zapowiedzi referendalne nie są tylko chwytami kampanii wyborczej. Pozdrawiam
#5 | Jacek Mruk dnia 17.05.2014
Podsumowanie trafne Thatcher dałaś i nic więcej w temacie, bo cokolwiek się napisze to zwiększa się poziom stresu, a leki i tak nic nie pomagają o czym wyczytałem w necie.
Pozdrawiam
#6 | Kazia dnia 17.05.2014
Fajna myśl Żelaznej Lady. A z Twojego tekstu jeszcze jedno wynika - media wszędzie działają podobnie, mielą o sprawach nieistotnych aby tylko nie poruszać rzeczy ważnych
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną