Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Wspominałem kiedyś na tym blogu jak zaczęliśmy słuchać Jarrea i mniej więcej w tym samym czasie pojawił się w kręgu naszych zainteresowań genialny harfista ze Szwajcarii, Andreas Vollenweider. Jego wcześniejsze ale i późniejsze dokonania nie mogą konkurować z prezentowanym dziś albumem, piątym w dyskografii. Polecam wysłuchanie w skupieniu, najlepiej na słuchawkach, jeśli nie całości to koniecznie chociaż The Glass Hall (Choose the Crystal)/The Play of the Five Balls/The Five Planets/Canopy Choir.. Niesamowite wrażenie.
04.05.2014r.










Andreas Vollenweider - The white winds CBS 1984, Producent: Andreas Vollenweider, Tracklista: The White Winds/The White Boat (First View), Hall of the Stairs/Hall of the Mosaics (Meeting You), The Glass Hall (Choose the Crystal)/The Play of the Five Balls/The Five Planets/Canopy Choir, The Woman and the Stone, The Stone (Close-up), Phases of the Three Moons, Flight Feet & Root Hands, Brothership, Sisterseed, Trilogy (At the White Magic Gardens)/The White Winds





      W zasadzie od szkoły podstawowej starałem się otaczać ludźmi którym bliska jest muzyka. Wspominałem kiedyś na tym blogu jak zaczęliśmy słuchać Jarre'a i mniej więcej w tym samym czasie pojawił się w kręgu naszych zainteresowań genialny harfista ze Szwajcarii, Andreas Vollenweider. Jego wcześniejsze ale i późniejsze dokonania nie mogą konkurować z prezentowanym dziś albumem, piątym w dyskografii. Polecam wysłuchanie w skupieniu, najlepiej na słuchawkach, jeśli nie całości to koniecznie chociaż The Glass Hall (Choose the Crystal)/The Play of the Five Balls/The Five Planets/Canopy Choir.. Niesamowite wrażenie. Najbardziej w jego muzyce podoba mi się to, że mimo upływu dokładnie 30 lat od wydania tej płyty brzmi ona do dziś zupełnie nowatorsko i ponadczasowo. Pomyślmy jak zmieniła się od tamtego czasu moda, w Polsce rodził się wtedy rock - królowała Republika która właśnie nagrała drugą, znakomitą zresztą płytę "Nieustanne Tango". Ile się od wtedy wydarzyło... a trzy wieże z kości słoniowej okładki Białych Wichrów ciągle trwają.



/Lamus/

Nasze blogi:








Komentarze
#1 | Lamus dnia 05.05.2014
Lidia - to dobrze, jest nadzieja ze wśród młodzieży nie wszystko jeszcze stracone - pozdrawiam
#2 | Lidia dnia 04.05.2014
Chwilka i już byłam
#3 | Lamus dnia 04.05.2014
Lidia - a jakże, skoro ja słuchałem A.V. w liceum a Ciebie na świecie nie było... Pozdrawiam
#4 | Lamus dnia 04.05.2014
Kazia cieszę się - jak długo pożyję pociągnę ten blog. Pozdrawiam
#5 | Lidia dnia 04.05.2014
Blog Lamusa to jest perełka - napisało dziecko Wink
#6 | Kazia dnia 04.05.2014
Jasne, interpretacja to trudna rzecz, najgorzej gdy dojdzie do nadinterpretacji i wymyśla się coś czego nie da się w żaden sposób uzasadnić. Co do blogów muzycznym z tych które widziałam (jest ich niewiele) a które uważają się za muzyczne zazwyczaj składają się z wkopiowanych filmów z YT, ewentualnie ze skopiowanych z prasy zachodniej lub krajowej artykułów, ale nie ma tego co u Ciebie - poezji świeżej bo samodzielnych tłumaczeń oraz własnej autorskiej wizji czyli określonego, dobrego gustu muzycznego.
#7 | Lamus dnia 04.05.2014
Lidia - nie przerażaj mnie dziecko Smile. Ale muszę pochwalić - skoro znasz to znaczy że jest bardzo dobrze. Pozdrawiam
#8 | Lamus dnia 04.05.2014
Kazia - co do interpretacji to jest ona zawsze dziełem słuchacza. Co do blogu - dziękuję za opinię. Niestety nie mam skali porównawczej bo, wstyd się przyznać, ale nie znam żadnych blogów muzycznych.. Frown . Po prostu przedstawiam tutaj muzykę którą lubię licząc na zainteresowanie tych którym kiedyś coś grało a później w natłoku dni zapomnieli. A może też młodsi czytelnicy posłuchają tego co kiedyś było rzeczywiście muzyką a co dziś stało się graną w mass mediach papką bez ładu, składu, tekstu - czymś czego nawet nie da się zanucić... Pozdrawiam
#9 | Lidia dnia 04.05.2014
O, Vollenweider, dobry jest. Znam tę płytę od kilku lat, ale wcześniej nie zwróciłam uwagi, kiedy się ukazała. Mówiąc szczerze myślałam, że jest młodsza. Okazuje się, że starsza ode mnie.
#10 | Kazia dnia 04.05.2014
Wieże z kości słoniowej... mnie raczej dźwięki z płyty kojarzą się ze śnieżną muzyką wichrów, doskonale pasującą do zimnego poranka wiosennego, w którym czuć jeszcze tchnienie zimy. Można takie porównania rozumieć symbolicznie - lub odrzucając wszelkie konotacje po prostu cieszyć się baśniową muzyką, prost z kryształowych sal Królowej Śniegu. Cóż Lamusie, uważam, że masz najciekawszy blog muzyczny w całej krainie internetu. Żadnych powtórek i łatwej muzyczki. Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną