Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

A co mnie tak wkurzyło? Popatrzcie sami: „Rządowi prawnicy badają jeszcze możliwość zastosowania ich w przypadku kierowców, którzy uzyskali uprawnienia do prowadzenia przed wejściem w życie proponowanych zmian”. Rozumiecie?
07.04.2014r.


      Żyjemy w kraju demokratycznym i wolnym… Podobno. Podobno bo rząd który obecnie sprawuje władzę robi wszystko by łupić podatnika, i by ograniczać wolność jednostki. Przykłady? Kolejne fotoradary, fiskalizm, zwiększanie wielkości podatków i mandatów, największa liczba podsłuchów w Europie, wydłużanie wieku emerytalnego, podatki w cenie benzyny i używek - to wszystko funduje nam rząd zwany „liberalnym”.

      Wkurzyłam się nieźle kilka dni temu kiedy przeczytałam o propozycjach ekspertów rządowych resortu transportu, którzy przygotowali właśnie projekt zmian dotyczących praw jazdy. Pomyślałam, jakie to szczęście że już od wielu lat mam prawko. Ale moja radość była przedwczesna.

      Jakie nowości szykują przyszłym kierowcom ministerialni urzędnicy? Specjalne egzaminy co 5 lat. Każdy kierowca - niezależnie do posiadanych uprawnień - raz na 5 lat zdać będzie musiał dodatkowy egzamin z przepisów kodeksu drogowego, budowy pojazdu i pierwszej pomocy. Egzamin będzie miał formę komputerowego testu trwającego 25 minut. Rachunek jest prosty 30 wylosowanych przez komputer pytań za jedyne 73,50 PLN. Kto obleje - (projekt dopuszcza maksymalnie trzy błędne odpowiedzi) na swój koszt skierowany zostanie na 10-godzinny kurs doszkalający. Koszt? Zaledwie 332 zł. Nie pomogło i znowu oblany test? A później znowu? Traci się prawo jady i od początku na kursy.

      Jak informuje Interia „wejście w życie nowych przepisów jest już właściwie kwestią czasu.”

      A co mnie tak wkurzyło? Popatrzcie sami: „Rządowi prawnicy badają jeszcze możliwość zastosowania ich w przypadku kierowców, którzy uzyskali uprawnienia do prowadzenia przed wejściem w życie proponowanych zmian”

Rozumiecie?

      Zachodzę w głowę po jasną cholerę tyle lat jeździłam bez mandatu, skoro w rezultacie i tak zostanę potraktowana ja ci którzy przekroczyli dopuszczalny limit punktów.

      Podobno nowe regulacje mają obowiązywać już od czerwca. Ciekawe ile zapłacili urzędnikom lobbyści ze szkół jazdy? Ciekawe ile nowych szkół zakładają właśnie kolesie z i kolesie kolesi z Platformy Obywatelskiej.

      Niech tylko to byle co wprowadzą, to jak w przypadku ACTA wyjdziemy na ulice i niech zjeżdżają, obojętnie czy mają prawka czy nie!

Link

6.04. 2014 r.

/Ka/

Nasze blogi:








Komentarze
#1 | Ka dnia 08.04.2014
Witaj Zuzanno, też się cieszę że odwiedziłaś mój kalejdoskop. Zawsze oglądam Twoje relacje z miesięcznic, dobre są, nawet bardzo. Pozdrawiam
#2 | Zuzanna dnia 07.04.2014
Witaj nowy Twórco na blogu! Bardzo się cieszę!
#3 | Kazia dnia 07.04.2014
Ka, widzę że ruch u Ciebie aż miło, bo i notka bardzo ciekawa. Mam prawo jazdy, zdałam za pierwszym razem ale łatwo nie było. Gdybym miała co pięć lat zdawać... jak napiszesz gdzie ta demonstracja - to chyba pojadę.
Pozdrawiam
#4 | Artur dnia 07.04.2014
Ka - jak widać wzbudziłaś entuzjazm - i o to chodziło. Pisz dalej bo rzeczywiście tematyka ciekawa i ludzie skorzy do dyskusji.

Fotoamator - tak samo jest z dowodami osobistymi i paszportami, przecież to stałe źródło dochodów., Pozdrawiam
#5 | Ka dnia 07.04.2014
O sam sławny Fotoamator! czuje się zaszczycona.
Dobra uwaga. Niby niewiele. Bez hałasu a ile kasy. I ilu kolesi zarobi. Zwłaszcza jak zleci się druk tych książeczek w zaprzyjaźnionych wytwórniach przy użyciu specjalnego atramentu. Mnóstwo możliwości. Ale ta władza lubi szybkie pieniądze i włam na całego z użyciem narzędzi ciężkich zatem kto wie czy nie wprowadzą prawa o którym pisałam. Dzięki za istotną uwagę. Pozdrawiam
#6 | Ka dnia 07.04.2014
Naciąganie trwa. A jak się struna przerwie - wiesz chyba co może się stać. W ucho można dostać Smile Fajnie Cię widzieć u mnie. Wpadaj. Pozdrawiam
#7 | Ka dnia 07.04.2014
Witam Księdza na moim blogu!!! Prawo nie działa wstecz chyba że tak nie uchwali Sejm. (Prawie rymło mnie się) więc niestety może to być skrzecząca rzeczywistość a nie koszmarny sen. A c do inauguracji - mam nadzieję że dobiję przynajmniej do wyniku Wielebnego Gościa. A moją ambicją jest przebicie wartości.
Pozdrawiam i zapraszam częściej.
#8 | Ka dnia 07.04.2014
Dziękuję Arturze, sama się zdenerwowałam zapowiedziami. I gotowa jestem pójść i w razie co pokrzyczeć. Już wolałam jak rządził Premier bez Prawojazdy. Bo ten co podobno ma to chyba je kupił na rynku. Co do tekstów - nasi milusińscy tam na górce cały czas dostarczają tematów. I lubię gdy mnie proszą, zwłaszcza atak miło. Jak na razie - popełniłam następny tekścik, ale administratorzy go zamieszczą kiedy uznają za stosowne, wiadomo. Idą rocznice. Pozdrawiam
#9 | fotoamator dnia 07.04.2014
To nie jedyne mozliwości nabijania kasy państwowej i łatania dziur. Wystarczy zmniejszyć ilość miejsca na wpisy przeglądów technicznych w dowodzie rejestracyjnym np . o dwa, a do kasy wpłynie circa 2 mld zł. Teraz wymiana dowodu następuje po wykorzystaniu 6 miejsc na wpisanie przeglądu. A co będzie jak sobie wymyślą, że dowód jest ważny tylko na dwa lata, albo podniosą cenę przeglądu do 200-300 zł

Przy prawie 19 mln zarejestrowanych aut w Polsce łatwo to policzyć

I nie trzeba zmieniać przy tym ustaw.

Na tym polega złodziejstwo. A już raz to zrobili.

Zawsze pod pretekstem dostosowania do prawa UE robi się pieniądze, a płaci zawsze za wszystko zwykły obywatel.
#10 | Jacek Mruk dnia 07.04.2014
Naciąganie struny trwa w najlepsze z badaniem cierpliwości społeczeństwa. Celem moim zdaniem jest sprowokowanie rozruchów , by pod nimi ukryć przekroczenie Prawa we wszystkich dziedzinach.
Tylko przez wybory i zaangażowanie się w ich kontrolę możemy zrobić cokolwiek dla Polski.
Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną