Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Dylematem stał się wybór miejsca na moje wiekopomne teksty, które niewątpliwie potrząsną opinią światową. Po przeczytaniu kilkudziesięciu tekstów wyeliminowałam kilka stron internetowych a po przeczytaniu kolejnych kilkudziesięciu rozbolała mnie głowa. A gdy przestała, już wiedziałam - żadnych miejsc gdzie są trolle. Drogą eliminacji wybrałam ten portal, bo jest unikalny, jest na nim miła atmosfera i sympatyczni czytelnicy. Zatem - witajcie na moim blogu.
06.04.2014r.


      Nie jestem typem „komputerowca” ale skoro godzina próby bije, a tyle autorytetów zachęca do uczestnictwa w życiu publicznym i przyjęcia postawy obywatelskiej, że postanowiłam również przyjąć stosowną pozycję.

      Najpierw obejrzałam portale po „prawej stronie mocy”. Popatrzyłam na profil, na wygląd, kolory, estetykę. Potem obejrzałam co kto pisze i następnie wstąpiłam głębiej. Zauważyłam że owe portale dzielą się na te, co mają głównie newsy – przedruki z tych co to są „po lewej stronie mocy” i rozmaitych innych mediów; na te co mają cudze i własne newsy oraz te co mają cudze, własne newsy oraz oprócz tego jeszcze publikują teksty zwykłych osób niepublicznych, czyli tzw. blogi. To akurat uznałam, byłoby coś dla mnie.

      Dylematem stał się wybór miejsca na moje wiekopomne teksty, które niewątpliwie potrząsną opinią światową. Po przeczytaniu kilkudziesięciu tekstów wyeliminowałam kilka stron internetowych a po przeczytaniu kolejnych kilkudziesięciu rozbolała mnie głowa. A gdy przestała, już wiedziałam - żadnych miejsc gdzie są trolle. Drogą eliminacji wybrałam ten portal, bo jest unikalny, jest na nim miła atmosfera i sympatyczni czytelnicy. Zatem – witajcie na moim blogu. Nazwałam go „Kalejdoskop”.

      Każdy chyba w dzieciństwie bawił się kalejdoskopem – kolorowe obrazki, niepowtarzalne, zmieniające się przy każdym ruchu. Kwintesencja każdego z nas – zmieniamy się a jednocześnie wszystko pozostaje bez zmian – miejsce i otoczenie, zmienia się czas i okoliczności. Inny układ i oto mamy inny obrazek, raz straszny, raz zabawny, mniej lub bardziej kolorowy, nijaki, udany albo i nie. Personifikacja bytu. I też dobra zabawa dla nadpobudliwych dzieci.
O czym tu nim będzie? W moim kalejdoskopie? Oczywiście o światowych zagadkach i tajnych misjach, o sekretach, zaginionych skarbach i nieznanych faktach – o tym nie będzie. Za to będzie o życiu. Mało ciekawe? Zobaczymy…

      Dziś tylko tytułem wstępu krótkie przywitanie, ale na początku chciałam już podziękować Naczelnej Redaktor za przyjęcie mnie w poczet blogerów, Administratorom niniejszego portalu i wszystkim czytelnikom. Podziękowanie jest zasadne, bo zaufali mi, a ja tymczasem zastanawiam się na ile starczy mi zapału i chęci, na pięć, dziesięć, sto odcinków? Sama jestem ciekawa. Ruszamy zatem w podróż, w której nie wiadomo dokąd dojedziemy.

5.04. 2014 r.

/Ka/

Nasze blogi:









Komentarze
#1 | Ka dnia 06.04.2014
Wpis = komentarz, Arturze. Prawie każdy. Ale to miłe. Nie krytykuję, zauważam. Jutro będzie nowy kalejdoskop i będzie jazda. Ale przecież Ty o tym dowiesz się pierwszy Smile
Pozdrawiam!
#2 | Artur dnia 06.04.2014
Nie rozumiem: Widzę Arturze zwyczaj miejsca - każdy kończy wpis ?
#3 | Ka dnia 06.04.2014
W zasadzie lubię trzynastki. Może być. A kolejny tekst? Będzie. Na razie płomień pali się. Za to większość czytelników mocno nieśmiała. Zostawili lajki i poszli. Ale koty poszły przez płoty (a propos nie za bardzo lubię koty, wolę psy). Więc raczej - ogary poszły w las. Widzę Arturze zwyczaj miejsca - każdy kończy wpis - Pozdrawiam, jak amen albo howgh. No to - Pozdrawiam
#4 | Artur dnia 06.04.2014
13 lajków? No Ka chyba Twój styl wzbudził aprobatę. Sam nie mogę doczekać się Twojego kolejnego tekstu. Pozdrawiam
#5 | Ka dnia 06.04.2014
Cześć Kazia, owszem zbiegło nam się ale tylko w pierwszej sylabie - i ja na tym zakończyłam Grin
Dość długo wybierałam obrazki i do końca nie byłam z żadnego zadowolona, dopiero ten okazał się w miarę. Na razie próbuję się oswoić z miejscem.
#6 | Kazia dnia 06.04.2014
Witaj Ka, Ty jesteś Ka a ja KAzia, zatem powinniśmy się dobrze rozumieć, jak Ka z KA Smile
Kalejdoskop, ładna nazwa. Obrazek też bardzo przyjemny. Pozdrawiam
#7 | Ka dnia 06.04.2014
Dzień dobry Arturze, dziękuję za powitanie, nie spodziewałam się. Co do przemyśleń - cóż, wszystko się okaże czy palę się równo czy też mamy do czynienia jedynie z fajerwerkiem. Wolałabym to pierwsze, choć rozkład w czasie nie najlepiej się kojarzy. Mnie przynajmniej.
#8 | Artur dnia 06.04.2014
Dzień dobry Ka. Mam nadzieję że przemyślałaś decyzję, bo ostatnio mieliśmy kilka przypadków "słomianych zapałów" i jak zawsze na początku wpisy prawie codziennie, deklaracje, szał twórczy a obecnie.... Na szczęście szybko usuwam blogi nieaktywne z listy więc będzie super jeśli swój szał twórczy rozłożysz w czasie. Smile Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za miłe słowa o naszym portalu.
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną