Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Później robi się bardzo nastrojowo i Cocteau Twinsowo. W końcu to piosenka o ostatnim dniu... - preludium po którym Cocteau Twins wypełnia płytę, typowym dźwiękiem fortepianu a la Harold Budd i nostalgicznym wokalem Elizabeth Frazer - Love Insane przecież brzmi jak niepublikowany utwór z Victorialand... Saksofon i wokal tworzą niepowtarzalną mieszankę. Czy ktoś dzisiaj powiedziałby że to już prawie 30 lat od realizacji tego nagrania? Brzmi jak muzyka XXII wieku...
01.04.2014r.










Dif Juz - Extractions 4AD 1985, Producent: Robin Guthrie, Tracklista: Crosswinds, A Starting Point, Silver Passage, The Last Day, Love Insane, Marooned, Two Fine Days (And a Thunderstorm), Echo Wreck, Twin And Earth





      Producentem debiutu Dif Juz jest Robin Guthrie z Cocteau Twins... I rzeczywiście słychać to po charakterystycznym brzmieniu gitar. Płytę otwiera leniwy Crosswinds, rozmowa między saksofonem a pianinem z lekkimi gitarami w tle. Ale niech nikogo nie zmyli ten utwór, płyta utrzymana jest w zupełnie innej tonacji, choć ten moment rzeczywiście może przypominać Cocteau Twins, tyle że instrumentalne. Głos Frazer zastąpił saksofon, bo jakby ktoś nie wiedział, Dif Juz to muzyka instrumentalna. Z półsnu budzi nas następujący chwilę potem A Starting Point. Znakomity motyw przewodni, świetny rytm i gitary. Jest żywiej, w końcu idzie wiosna, ale cały czas słychać nutkę nostalgii. To charakterystyczne brzmienie Dif Juz z tamtego okresu. Silver Passage ma za to znakomitą sekcję rytmiczną. I znowu świetny rytm i motyw przewodni, ale bez schematu - jest dużo improwizacji, cały czas sprowadzanej jednak do porządku przez owe cztery gitarowe proste chwyty. Później robi się bardzo nastrojowo i Cocteau Twinsowo. W końcu to piosenka o ostatnim dniu... - preludium po którym Cocteau Twins wypełnia płytę, typowym dźwiękiem fortepianu a la Harold Budd i nostalgicznym wokalem Elizabeth Frazer - Love Insane przecież brzmi jak niepublikowany utwór z Victorialand... Saksofon i wokal tworzą niepowtarzalną mieszankę. Czy ktoś dzisiaj powiedziałby że to już prawie 30 lat od realizacji tego nagrania? Brzmi jak muzyka XXII wieku... Marooned jest rytmiczny, gitarowy i zdecydowanie z całej płyty najbardziej wiosenny. Dwa Piękne Dni i Burza - wszystko zawarte jest w tytule, to jeden z moich faworytów na tej płycie. Mamy tutaj całe Dif Juz - nostalgia, piękna melodia, rytm i muzyka. Echo Wreck powoli zbliża słuchacza do nieuniknionego końca, który niestety następuje z ostatnimi rytmami Bliźniaka i Ziemi. Czy ktoś jest w stanie dzisiaj tak klimatycznie grać muzykę instrumentalną?



/Lamus/

Nasze blogi:








Komentarze
#1 | Kazia dnia 01.04.2014
Dziękuję, rytm jest absolutnie niezwykły. I instrumentacja. Taka muzyka nigdy się zestarzeje i nie znudzi, klasyka.
Mam nadzieję, że to zapowiedź materiału, który może pojawi się na Twoim blogu? To czekam na następną podróż. Pozdrawiam
#2 | Lamus dnia 01.04.2014
Kazia - miło mi, cieszę się a Dif Juz tą płytą wpisało się w kanon muzyki. Więcej o nich nie napisze a na pożegnanie:

YouTube Video


z niezapomnianej kompilacji 4 AD Lonely is an Eysore. Pozdrawiam
#3 | Kazia dnia 01.04.2014
Muzyka chłodna ale pełna emocji. Trudno nawet zaszeregować utwory, wtłoczyć je w konkretne gatunki muzyczne. Jak wszystkie ponadczasowe dzieła wymykają się prostym klasyfikacjom.
Z ogromną przyjemnością wysłuchałam całości. Dziękuję i pozdrawiam
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną