Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Przesłanie upamiętnienia jest adresowane do wszystkich mieszkańców Kanady, nie tylko dla Polaków. Pomysł, którego wartość określono na 4 mln dolarów spotkał się ze zrozumieniem i ogromnym odzewem, zebrano już ponad połowę sumy i cały czas spływają datki. Idea spotyka się z wielkim zainteresowaniem i wsparciem wielu autorytetów, poniżej zamieszczamy list, jaki Fundacja otrzymała od Prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
31.03.2014r.


Przedstawiamy odezwę Prezesa kanadyjskiej fundacji: Tribute to Liberty powstałej dla realizacji budowy pomnika ofiar komunizmu. Pomnik ma powstać w prestiżowym miejscu w sercu stolicy Kanady, obok gmachu Parlamentu. Będzie miejscem pamięci i hołdu wobec tych, którzy ucierpieli na skutek działań zbrodniczej ideologii komunistycznej. Przesłanie upamiętnienia jest adresowane do wszystkich mieszkańców Kanady, nie tylko dla Polaków. Pomysł, którego wartość określono na 4 mln dolarów spotkał się ze zrozumieniem i ogromnym odzewem, zebrano już ponad połowę sumy i cały czas spływają datki. Idea spotyka się z wielkim zainteresowaniem i wsparciem wielu autorytetów, poniżej zamieszczamy list, jaki Fundacja otrzymała od Prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.


Fundacja nie chce jedynie ograniczyć się do postawienia pomnika, kolejnym etapem projektu będzie być utworzenie memoriału na wzór tego, który utworzyło środowisko żydowskie. Chce zebrać wspomnienia i świadectwa o poszczególnych ofiarach komunizmu. Na świecie, jak zauważa Ludwik Klimkowski, Prezes Tribute to Liberty, nikt nie zbiera, jak to określił „depozytów pamięci” o zbrodniach systemu, który pochłonął 100 mln istnień ludzkich, a przecież należy o nich pamiętać.




Szanowny Pan


Ludwik Klimkowski


Prezes Tribute to Liberty


Szanowny Panie Prezesie



Chciałbym pogratulować Panu Prezesowi inicjatywy budowy pomnika "Tribute to Liberty", upamiętniającego Ofiary komunizmu. Jest rzeczą niezmiernie istotną, aby przypominać o zbrodniczej istocie obydwu totalitarnych ideologii, które w ubiegłym wieku za cel postawiły sobie zniszczenie fundamentów zachodniej cywilizacji. Komunizm to najbardziej zbrodnicza ideologia w historii świata. Idee Marksa i Engelsa w bezwzględny sposób wdrażane przez Lenina, Stalina, Mao czy Pol Pota przyczyniły się do śmierci ponad 100 milionów ludzi. Agresywna ideologia zbierała swoje żniwo nie tylko w Europie Środkowowschodniej, ale także Azji, Afryce czy Ameryce Łacińskiej. Polacy zbrodni komunizmu i nazizmu doświadczyli w sposób szczególny. Pomimo poniesionych ofiar przyczynili się do upadku tych najgorszych plag XX wieku. Cieszę się więc, iż łącząca przedstawicieli wielu narodów powinność, została podjęta w Kanadzie przez społeczność polonijną.


Kanada jest szczególnym miejscem na budowę pomnika poświęconego Ofiarom komunizmu. Już kilka miesięcy po rewolucji październikowej stała się ona schronieniem dla tysięcy prześladowanych przez bolszewików mieszkańców Europy. O dystansie wobec ideologii komunistycznej świadczy nawiązanie przez Ottawę stosunków dyplomatycznych z ZSRS dopiero w 1942 roku. Premier William Lyon Mackenzie King wielokrotnie podkreślał wówczas, iż Sowietom nie można ufać, zwracając uwagę na cywilizacyjną przepaść pomiędzy ustrojem komunistycznym a chrześcijańskim i demokratycznym Zachodem. Na te same kwestie zwracał uwagę śp. Prezydent Lech Kaczyński, w grudniu 2009 roku podkreślając, iż "faszyzm i komunizm całkowicie zerwały z aksjologicznymi fundamentami Europy, odrzuciły katalog jej najważniejszych wartości – prawdę, dobro i sprawiedliwość. Z bezwzględnością systemy te niszczyły osobę ludzką i instytucję rodziny, łamały prawa i wolności, deptały godność człowieka". Kanada wielokrotnie podkreślała przywiązanie do demokracji i praw człowieka. Kwestią niezmiernie istotną jest przypominanie o zagrożeniach dla tych fundamentalnych wartości, które Kanada nie tylko deklaruje, ale również broni. Słynne słowa Winstona Churchilla, iż "od Szczecina nad Bałtykiem do Triestu nad Adriatykiem zapadła żelazna kurtyna, dzieląc nasz kontynent" padły po ujawnieniu przez Ottawę sprawy Igora Guzenki, demaskującej działalność szpiegowską GRU i KGB. Kanada była także założycielem Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego, aktywnie angażując się w powstrzymywanie komunizmu.


Do 1939 roku komunizm był dla Polski zagrożeniem zewnętrznym. Podjęte w Jałcie decyzje sprawiły, iż komunistyczna ideologia i jej aparat represji zaczęły zatruwać i niszczyć narody Europy Środkowowschodniej od środka. W tych okolicznościach w Kanadzie swoją drugą ojczyznę znalazły setki tysięcy osób, które jak żołnierze Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, po wojnie nie mogły powrócić do okupowanych ojczyzn. Kanada stała się wówczas schronieniem dla blisko stu tysięcy Polaków – uchodźców wojennych i politycznych, w tym działaczy zwalczanej przez komunistyczny reżim Solidarności. Kanadyjska ziemia przyjęła także dziesiątki tysięcy pozbawionych własnej ojczyzny Estończyków, Łotyszy, Litwinów czy Ukraińców. Także po Powstaniu Węgierskim w 1956 r. do Kanady udało się 37 tys. Węgrów, a kilkanaście lat później ich śladami za ocean trafiło ponad 10 tys. Czechów i Słowaków. Do uchodźców z okupowanej przez komunistów części Europy wkrótce dołączyły dziesiątki tysięcy Wietnamczyków. Według szacunków co najmniej co czwarty mieszkaniec dzisiejszej Kanady ma korzenie w państwach dotkniętych represjami i prześladowaniami komunistów.


Dlatego jestem niezmiernie zbudowany, iż pod ideą "Tribute to Liberty", zrodzoną w środowisku polonijnym, udało się zjednoczyć tak wielu obywateli kanadyjskich, reprezentujących kilkanaście mniejszości narodowych, którzy wspólnie realizują to ważne przedsięwzięcie. O jego wadze świadczy wsparcie udzielone przez kanadyjskie władze federalne z gubernator generalnym Kanady Michaelle Jean oraz premierem Stephenem Harperem na czele. Lokalizacja pomnika w stolicy kraju, pomiędzy Sądem Najwyższym a Archiwum Narodowym, gwarantuje, iż będzie on godnym znakiem pamięci i hołdem złożonym wszystkim Ofiarom komunizmu oraz dostrzegalnym ostrzeżeniem przed totalitarną ideologią dla wielu następnych pokoleń Kanadyjczyków. Pamiętajmy, iż komunizm dzisiaj to nie tylko piekło Korei Północnej czy kubańskie więzienia, ale także część oficjalnej doktryny byłego mocarstwa, nie tylko broniącej i odwołującej się do komunistycznej symboliki i sowieckiej tradycji, ale również otwarcie dążącej do przywrócenia jałtańskiej strefy wpływów.


Usuwanie z przestrzeni publicznej symboli komunistycznych oraz upamiętnianie Ofiar komunizmu "Prawo i Sprawiedliwość" od zawsze uznaje za fundamentalne dla prawdy historycznej oraz tożsamości narodowej Polaków. Cieszę się, iż podobne inicjatywy realizuje także kanadyjska Polonia. Chciałbym w tym miejscu podkreślić znaczenie odsłoniętego 14 września 1980 roku w Toronto Pomnika Katyńskiego. Determinacja kanadyjskiej Polonii sprawiła, iż był to pierwszy na świecie w przestrzeni publicznej pomnik upamiętniający zbrodnię katyńską, będącą kulminacją i symbolem niezliczonych cierpień, jakie ideologia komunistyczna zadała Narodowi polskiemu. Katyń to także symbol apatii Zachodu na cierpienia narodów zza "żelaznej kurtyny", którą takie inicjatywy skutecznie przełamywały.


Jestem przekonany, iż podjęta pięć lat temu inicjatywa "Tribute to Liberty" będzie miała podobne znaczenie co odsłonięty blisko ćwierć wieku temu pomnik w Toronto, a poświęcony Ofiarom komunizmu monument wkrótce stanie się miejscem spotkań i oficjalnych uroczystości, pod którym nie zabraknie kwiatów składanych przez obywateli Kanady i delegacje państwowe. Jeszcze raz, chciałbym pogratulować wszystkim Osobom zaangażowanym w to ważne przedsięwzięcie.



Łączę wyrazy szacunku,

Jarosław Kaczyński Prezes Prawa i Sprawiedliwości
Warszawa, dnia 28 stycznia 2014



/Redakcja, wideo: BHO24h/
















Komentarze
#1 | Jacek Mruk dnia 31.03.2014
Taki Pomnik powinno się wybudować w Polsce, ale nie za kadencji tej czerwonej bandy, bo oni utrwalają pomniki najeźdźcom .
Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną