Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Czasem warto wrócić do informacji, które ukazywały się w pierwszych dniach po tragedii smoleńskiej. Okazuje się bowiem, że jeśli porównać te informacje z ustaleniami zawartymi w Raporcie KBWL, a także z tym, czego dowiedzieliśmy się ostatnio z Raportu polskich archeologów, można odnieść wrażenie, że ktoś tu albo całej prawdy nie mówi, albo skutecznie „modeluje” język przekazu, aby trudno było z niego precyzyjnie odczytać co tak naprawdę się stało.
01.03.2014r.






Nasze blogi:








Komentarze
#1 | fotoamator dnia 28.02.2014
Kazia, myślę, ze w pierwszych dniach panował duży chaos informacyjny, a także jeszcze nie wszyscy dostali swoje "scenariusze" do odczytania. Dlatego te pierwsze dni to mieszanka prawdziwych informacji z dziennikarskimi konfabulacjami. Zakładam, że dogłębna ich analiza może wiele powiedzieć.

Frontline, myślę, że w tym czasie jeszcze środowisko dziennikarskie nie bardzo było podzielone, a na pewno mieli "gorący temat" który mógł pozwolić im wypłynąć. Stąd parcie na każdą sensacyjna informację, która usiłowali zdobyć z każdego dostępnego źródła. Podobnie jest ze świadkami - pierwsze zeznania są najważniejsze.

Artur, właśnie dokładnie to o czym piszesz stanowi clou tej sprawy. Dopiero teraz , kiedy wiemy już o wiele więcej, możemy weryfikować informacje z pierwszych dni.

Pozdrawiam Was serdecznie !
#2 | Artur dnia 28.02.2014
Mnie najbardziej ciekawi fakt, że ustalenie Zespołu Parlamentarnego wiele z tych wczesnych przekazów potwierdzają, to nie może być przypadek. Gratuluję spostrzegawczości i przede wszystkim logiki. Pozdrawiam
#3 | frontline dnia 28.02.2014
Wygląda że może to być tzw. "podrasowany" tekst prasowy. Ten dziennikarz zapewne niezbyt liczył się ze słowami i przypuszczać można, że zapytany dziś o to, nie pamiętałby raczej co wtedy pisał... Ale jeśli z drugiej strony ta treść miała swoje podstawy, w tym cytowane wypowiedzi prokuratorów, to jest nie do pominięcia
#4 | Kazia dnia 28.02.2014
Po takiej ilości kłamstwa jakie nam zaserwowali od pierwszych sekund ranka 10 kwietnia już sami się całkiem pogubili. Osobiście mam takie wrażenie, że te ilości słów, opowieści serwowane prze śledczych i powtarzane przez usłużnych dziennikarzy coś niedoskonale zakrywają, czego nie da się przesłonić. Ty chyba odbierasz w ten sposób te ich bajdy. Z tym, że tak jakby nie tyle kłamali a przy okazji, jakby wbrew nim wrzucali drobiny prawdy, ale jakby z premedytacją coś właśnie starali się utajnić, a to coś mimo ich wysiłków leżało na widoku. Tylko my tego jeszcze nie widzimy, zgodnie ze starą zasadą konspiracyjną, która brzmiała - "nie schowanego nie da się znaleźć". Jak zwykle powalasz logiką. Pozdrawiam
#5 | fotoamator dnia 28.02.2014
Witaj Jacku

To rzeczywiście wymaga cierpliwości...ale jeśli przyjąć zasadę, że w każdej takiej informacji jest odrobina prawdy, to warto czasem się pomęczyć.

Ale sprawa ma tez drugie dno, bowiem ów dziennikarz TVN24 - tak, tak, dziennikarz TVN24 zamieszany w tzw aferę z przeciekami

http://www.wprost...okuratury/

Nie jest to taki niewinny ptaszek, tylko dziennikarz śledczy, a przecieki miały zapewne charakter kontrolowany (choć nie do końca). Oczywiście nic mu nie udowodniono, bo krzywdy "swojemu" nikt nie będzie robił - jak np w sytuacji gdy Kaczmarek kostrzegł Dudę, ze jest nagrywany podczas spotkania
http://lubczasopi...d-naciskow

pzdr !
#6 | Jacek Mruk dnia 28.02.2014
"Dziennik" to nie Polska gazeta tylko polsko języczna, więc nie dziwi że to w niej jakiś Duda pseudo dziennikarz posuwa się do mieszania faktów z plotkami i wymysłami urojonymi.
Dziwi mnie że Duda nie potrafi logicznie myśleć, co może wynikać z braku wykształcenia podstawowego , bo już w szkole podstawowej naucza się podstaw fizyki.
Gratuluję cierpliwości , bo trzeba ją mieć by takie bełkoty czytać.
Co do ogólnych faktów, to są wstawki które poruszyłeś i obnażają Prawdę o zamachu.
Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną