Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Glenn Jørgensen mówi dla gazety Ingeniøren, że jego analiza nie pokazuje, co spowodowało katastrofę, tylko, że powody były inne, niż te opisane w raporcie komisji MAK. On nie odrzuca jednak możliwości zamachu i spisku. Jeżeli ja miałbym zadanie dokonać ataku na samolot tak, aby wyglądał jak najzwyklejszy wypadek, to użyłbym ładunków wybuchowych na niskiej wysokości - powiedział.
26.02.2014r.


Otrzymaliśmy do Pani Marii Szonert-Binenda następujący materiał, który zamieszczamy w całości:

 

„Szanowni Państwo


Poniżej załączam tłumaczenie ważnego artykułu nt. badan Glenna Jorgensona, jaki właśnie ukazał się w duńskiej prasie.


http://ing.dk/artikel/dansk-ingenioer-afviser-forklaring-paa-polsk-flulykke-166464

Uwagi Kowaleczko zostały przekazane emailem.
Oto ich angielska wersja:


Grzegorz Kowaleczko explains in an e -mail to "Ingeniøren", that Glenn Jorgensen's recent description of the accident in a document from December 2013, - as opposed to Glenn Jorgensen's first model from April 2013 - calculation wise is correct. "I have reconstructed his model with my own computer code and got the same results ," writes Kowaleczko , but believes that this model is too simple both in terms of aerodynamics and the mechanical parts that can reconstruct the aircraft's movements in every detail , it can only display a tendency for example, the roll of the aircraft."He's model allows only one explanation for a further wing loss to get the model to fit the data. It does not allow you to point to other explanations. "Kowaleczko stresses finally that without a validation and verification , no models , nor Glenn Jorgensens , are considered fully credible .Glenn Jorgensen hope that it will be possible to organize a new conference about the accident - maybe in Denmark - where all the experts can meet. But one thing is certain : Katynmassakren has never been forgotten in Poland. The same may be true of the Smolensk plane crash. This article was first published in the paper version of the Engineer 21 February 2014 with a comment that the engineer had unsuccessfully contacted Grzegorz Kowaleczko for his comment. After the newspaper was printed , forwarded Grzegorz Kowaleczko an e -mail to the "Ingenøren". His comments in this email are included in this version of the article. 

 

Pozdrawiam, Maria

Poniżej załączam tekst artykułu, ale bez rysunków. Poglądowe rysunki znajdują się w tekście załączonym powyżej.

 

Duński inżynier nie zgadza się z wyjaśnieniem katastrofy polskiego samolotu. Brzoza nie mogła być przyczyna katastrofy polskiego samolotu z Prezydentem na pokładzie, cztery lata temu, podczas lądowania w Rosji - uważa duński inżynier.


Katastrofa Samolotu

 

Wyliczenia duńskiego inżyniera przyciągnęły uwagę wielu ludzi w związku z narodową tragedią w Polsce. Polski samolot rządowy uległ katastrofie podczas podchodzenia do lądowania w Smoleńsku w Rosji 10-tego kwietnia 2010 roku. Wszystkie 96 osób na pokładzie, włącznie z Prezydentem Polski Lechem Kaczyńskim, zginęły.

Zachęcony do odnalezienia prawdziwego wytłumaczenia tej katastrofy, Duńczyk, mgr inż. Glenn Jorgensen, brał udział w konferencjach związanych z tematyką tej katastrofy, prowadził dyskusje z czołowymi polskimi ekspertami badającymi te katastrofę oraz pod koniec stycznia zaprezentował swój raport i odpowiadał na pytania na posiedzeniu Komisji Parlamentarnej w Sejmie. Praca jego spowodowała wielkie poruszenie,  gdyż wyniki jej popierają hipotezę, że ten wypadek nie był zwykłym wypadkiem, ale zamachem. Glenn Jorgensen mówi dla gazety "Ingeniøren", że jego analiza nie pokazuje, co spowodowało katastrofę, tylko, że powody były inne, niż te opisane w raporcie komisji MAK. On nie odrzuca jednak możliwości zamachu i spisku. "Jeżeli ja miałbym zadanie dokonać ataku na samolot tak, aby wyglądał jak najzwyklejszy wypadek, to użyłbym lądunków wybuchowych na niskiej wysokości”,  powiedział.

Wypadek ten był wyjaśniany przez MAK - rosyjską komisje do spraw badania wypadków lotniczych, która w styczniu 2011 roku stwierdziła,  że samolot podczas podchodzenia do lądowania uderzył w brzozę 5 metrów nad ziemia, 5,5 metra od końca lewego skrzydła.

 

Zabici przez przeciążenie 100G

 

Według raportu MAK, asymetryczna siła unoszenia oddziaływująca wówczas na samolot,  spowodowała obrót w lewo. W ciągu pięciu sekund samolot obrócił się do góry kolami w powietrzu. Uderzył w ziemie pozostałą częścią lewego skrzydła, a następnie przodem samolotu, w taki sposób że wszyscy na pokładzie samolotu byli poddani przeciążeniu 100G, i zginęli na miejscu. Oficjalny polski raport opublikowany w lipcu 2011 roku,  obciążył częściową odpowiedzialnością rosyjskich kontrolerów lotu, ale zaakceptował powód katastrofy, jakim miała być brzoza. Wielu Polaków podejrzewa, że odpowiedzialność Rosji za ten wypadek jest znacznie większa.

Takie spojrzenie jest również podzielane przez prof. Wiesława Binienda z Uniwersytetu w Akron USA, który jest redaktorem naczelnym lotniczego pisma naukowego "Journal of Aerospace Engineering". Jego obliczenia pokazały, że gdyby doszło do kontaktu lewego skrzydła z brzozą,  to skrzydło przecięłoby brzozę jak nóż, a uszkodzenie skrzydła byłoby nieznaczne. Jego obliczenia pokazały również, że gdyby nawet końcówka skrzydła urwała się na wysokości 5 metrów, to musiałaby ona uderzyć w ziemię 12 metrów dalej. W rzeczywistości końcówka skrzydła została znaleziona 111 metrów za brzoza.

Prof. Binienda pokazał, że końcówka ta musiała się urwać na wysokości, co najmniej 26 metrów oraz 69 metrów za brzozą. Wielu innych ekspertów interesuje się tym wypadkiem, ale tylko Glenn Jorgensen jest wyjątkiem, gdyż nie jest Polakiem. On dokładnie przeanalizował dane i wnioski z raportu MAK i dokonał wyliczeń używając praw aerodynamiki. Zakupił również zdjęcia satelitarne pokazujące ślady na ziemi spowodowane ta katastrofą. Po około 500 godzinach pracy zgodził się z wnioskami prof. Biniendy, że wskazywanie na brzozę, jako przyczynę katastrofy jest błędne.

Glenn Jørgensen dobitnie mówi, że instrumenty samolotu zanotowały dwukrotnie momenty utraty siły nośnej. To wskazuje, że na wysokości około 30 metrów ponad ziemia,  najpierw urwała się 5,5 metrowa końcówka skrzydła, a następnie musiało oderwać się dodatkowo od 3 do 5 metrów skrzydła. "Tylko te założenia związane z dodatkowa utratą skrzydła są spójne z danymi zarejestrowanymi w czarnych skrzynkach i ze śladami na ziemi, " powiedział.

To wyjątkowe zainteresowanie Glenna Jørgensena wypadkiem w kraju, z którym nie ma żadnego związku,  jest interesujące. "Moja żona pytała mnie o to samo. Odpowiadam:, Kiedy jesteś świadkiem wypadku drogowego, przy którym są już ratownicy, którzy pomagają, to jedziesz dalej. Kiedy jednak widzisz, ze ratujący swoim postępowaniem tylko pogarszają sytuacje, z pewnością się zatrzymasz, aby zrobić to, co powinno się zrobić„ - dodał.

Polski główny ekspert w dziedzinie wypadków lotniczych,  prof. Grzegorz Kowaleczko z Wojskowej Akademii Technicznej, nie zgadza się z Glennem Jorgensenem. Opublikował on w grudniu 2013 roku swój raport odrzucający wyniki analizy Glenna Jorgensena. "Obliczenia Kowaleczki pokazały jednak, że samolot powinien lecieć 11 metrów nad brzoza, gdyby założyć, że musi uderzyć w ziemie w miejscu, gdzie rzeczywiście uderzył. Oficjalnie krytykuje mnie, ale pytania,  jakie zadawał odnośnie mojego raportu mówią mi, że moja analiza jest na właściwym tropie", stwierdził Glenn Jorgensen. Gazeta "Ingeniøren" zwróciła się mailowo do Grzegorza Kowaleczki o jego komentarz, ale jak na razie nie uzyskaliśmy odpowiedzi. Glenn Jorgensen ma nadzieje, że będzie możliwe zorganizowanie nowej konferencji na temat tej katastrofy, może w Danii, gdzie wszyscy eksperci będą mogli się spotkać. Jedno jest pewne, że zbrodnia Katyńska pozostaje na zawsze w pamięci Polaków. Podobnie będzie z katastrofą smoleńską.

 

Zbrodnia Katyńska

 

W kwietniu 1940 roku w Katyniu, 22 km od Smoleńska,  Sowieci dokonali masowej eksterminacji polskich jeńców wojennych. Do 1990 roku Związek Radziecki twierdził, że nic takiego nie miało miejsca. W kwietniu 2010 roku przypadała 70 rocznica tej zbrodni.

Polski premier Donald Tusk poleciał do Smoleńska 7 kwietnia by wziąć udział w uroczystościach razem z rosyjskim premierem Wladimirem Putinem. Polski Prezydent prof. Lech Kaczyński miał wziąć udział w oddzielnej uroczystości kila dni później.

 

Wyjaśnienie władz rosyjskich:  

Rosyjskie władze tłumacza katastrofę tym, że pilot zaczął wznosić samolot za późno i w efekcie uderzył w brzozę, która urwała kawałek lewego skrzydła. To spowodowało obrót samolotu w lewo i katastrofę w pobliżu pasa lotniczego na lotnisku w Smoleńsku.

1.W gęstej mgle o widoczności 400 m samolot uderza w brzozę na wysokości 5 metrów.

2.Samolot gwałtownie obraca się w lewo i leci pod katem 90 stopni wzdłuż ziemi. 70 metrów przed uderzeniem w ziemię elektryczny system zasilania całkowicie przestaje działać - przyczyna tego zjawiska nie została wyjaśniona.

3.Samolot uderza w ziemie do góry kolami i wszystkie 96 osób na pokładzie giną na miejscu.

- Dystans miedzy brzozą a miejscem uderzenia wynosi 340 metrów.

- Tekst wewnątrz kolka z rysunku powyżej: fragment końcówki lewego skrzydła o długości 5,5 metra zostaje oderwany.

 

Nowe obliczenia kwestionujące oficjalne wyjaśnienie katastrofy polskiego samolotu w Federacji Rosyjskiej w 2010

Teoria Glenna Jorgensena

 

Zgodnie z aerodynamicznymi obliczeniami przeprowadzonymi przez duńskiego inżyniera Glenna Jørgensena okazuje się, że samolot musiał znajdować się, co najmniej 30 metrów nad ziemia w miejscu gdzie rosła brzoza, w momencie utraty pierwszej części końcówki lewego skrzydła, aby dolecieć do miejsca uderzenia w ziemię 340 metrów dalej. Samolot nie miał wiec kontaktu z brzozą, a zniszczenie skrzydła nastąpiło najprawdopodobniej w wyniku wybuchu.

 

Tekst znajdujący się pod wykresem kata obrotu:

Obliczenia obrotu samolotu, jako funkcji odległości po utracie końcówki skrzydła przy dwóch różnych założeniach (5,5 m i odpowiednio 9,5 m utraty skrzydła). Tylko całkowita utrata od 8,5 do 10,5 m, (czyli dwa oderwania fragmentów skrzydła) odpowiada danym z czarnych skrzynek.

 

Konkluzja:

Samolot traci końcówkę lewego skrzydła na wysokości 30 metrów nad ziemia,  Następnie traci dodatkowe od 3 do 5 metrów skrzydła. Samolot obraca się w lewo 130 stopni i uderza w ziemię pod katem 15 stopni.


Tekst w pierwszym kółku od prawej: Pierwszy fragment lewego skrzydła o długości 5,5 m zostaje oderwany.

Tekst w drugim kółku od prawej: Dodatkowy fragment lewego skrzydła zostaje oderwany.

Tekst od prawej strony:

- Brzoza

- Fragment końcówki skrzydła został znaleziony 111 m od brzozy. Jeśli stwierdzenie oficjalnego raportu, że końcówka lewego skrzydła uderzyła w brzozę i została oderwana byłoby prawda, to końcówka skrzydła powinna się znaleźć 12 metrów od drzewa, uważa Genn Jorgensen.

- Znalezione części wewnętrzne z lewego skrzydła.

- Zdjęcie satelitarne obszaru katastrofy

- W dniu 10 kwietnia 2010 roku samolot prezydencki opuszcza Warszawę biorąc kurs na Smoleńsk w Rosji. Mapa poglądowa.

 

”Kiedy jesteś świadkiem wypadku drogowego, przy którym są już ratownicy, którzy pomagają, to jedziesz dalej. Kiedy jednak widzisz, ze ratujący swoim postepowaniem tylko pogarszają sytuacje, z pewnością się zatrzymasz, aby zrobić to, co powinno się zrobić".

 

Ten artykuł ukazał się w duńskiej gazecie "Ingeniøren" 21 lutego 2014 roku.

http://ing.dk/artikel/dansk-ingenioer-afviser-forklaring-paa-polsk-flyulykke-166464

 

/Maria Szonet-Binienda/

 

Polecamy na podobny temat

 

Czy samolot zniszczyła rakieta? - Posiedzenie Zespołu Parlamentarnego z 31.01.2014 r., nasza relacja

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4684

 

II Konferencja Smoleńska: Glenn Arthur Jørgensen ‐ Selected aspects of the 2010 Polish Air Force One Cash - nasza relacja.

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4310



Posiedzenie Zespołu Parlamentarnego Min. A. Macierewicza 25.06.2013 nasza relacja Glenn  Arthur Jørgensen. 

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3901

 

Posiedzenie Zespołu Parlamentarnego Min. A. Macierewicza, „Chcemy wiedzieć jak zginęli nasi bliscy” z dnia 24. 10. 2013 r.

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4259

 

Konferencja prasowa min. Antoniego Macierewicza w Centrum Prasowym PAP - nasza relacja

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4154

 

M: Antoni Macierewicz w Łodzi - Tragedia Smoleńska, stan badań

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4145


M: Antoni Macierewicz dla pomniksmolensk.pl - „Ośrodek dyspozycyjny w Moskwie przejął siłą kontrolę nad Tu-154 w ostatnich minutach lotu”

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3581

 

10 pytań Zespołu Parlamentarnego do dr Laska (oryginał dokumentu)

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3163

 

Zuzanna Kurtyka o filmie Śmierć Prezydenta i zespole Laska, którego nie ma - nasz wywiad

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3134

 

SMS z miejsca katastrofy v. 2013, z życzeniami na Nowy Rok

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2975

 

Nasze relacje z posiedzenia Zespołu Parlamentarnego

 

http://pomniksmolensk.pl/viewpage.php?page_id=43

 

Porównanie transkrypcji rozmów wykonanej przez Instytut Sehna, MAK i Komisję Millera cz.1

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=1664

 

Smoleńsk Crash Status Raport / November 2011

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=884

 

Slajdy z prezentacji Zuzanny Kurtyki w Brukseli i pełna treść pisma z ABW o "Sprostowaniu Oczywistej Omyłki Pisarskiej" (uzupełniono o zapis wystąpienia)

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=1586


Komentarze
#1 | Artur dnia 26.02.2014
Rzeczywiście ciekawe jest to, że obliczenia z proc prof. Jorgensena są zgodne z wynikami symulacji prof. Biniendy. To dwa niezależne i podobne wyniki. Konieczna jest konfrontacja bezpośrednia obu grup, tylko niestety eksperci rządowi się najzwyczajniej w świecie boją.
#2 | Wincenty Koman dnia 26.02.2014
WZÓR do naśladowania!
#3 | Jacek Mruk dnia 26.02.2014
Zbrodniarze czują jak im się grunt pod nogami pali, bo Prawda nie jest w oddali. Jest na wyciągniecie ręki, choć trzyma ją bandyta leworęki.
Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną