Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Ślady widoczne na zdjęciach satelitarnych oraz zeznania świadków ewidentnie wskazują na eksplozje w samolocie w tej okolicy, na podstawie zdjęcia możemy dość precyzyjnie ustalić jej miejsce i epicentrum. Zebrane tutaj fakty i ślady jednoznacznie wskazują na szereg eksplozji i rozpad samolotu w powietrzu.
31.01.2014r.


Podstawą kłamstwa Smoleńskiego stała się Pancerna Brzoza, czyli tak zwana przeszkoda terenowa, z którą rzekomo zderzył się TU-154. Na dalszą część kłamstwa Smoleńskiego składają się: źle wyszkolona i naciskana załoga, uparty Prezydent chcący za wszelką cenę wylądować, pijany Generał Błasik oraz auto-rotacyjna półbeczka podziemna wykonana przez samolot i upadek do góry kołami na podłoże.

Jak by nie składać układanki Smoleńskiej z oficjalnych danych zawartych w rejestratorach i obowiązujących faktów i śladów w terenie, to przy scalaniu elementów zawsze coś nie pasuje. Tego nie da się ułożyć w logiczną całość.

Zacznijmy od brzozy, jak udowodnił  prof. Chris Cieszewski była już złamana 5.04.2010 i trafnie zauważył gdyby stało się to w dniu 10.04.2010 to pozostały pień powinien ociekać sokami, a tutaj jest on suchy. Za samolotem odrzutowym znajduje się strefa niebezpiecznych gazów wylotowych, w przypadku TU-154M ma on około 50m długości i około 20m szerokości przy końcu strefy. Gdyby ten samolot tam przeleciał na pełnej mocy startowej to śmieci znajdujące się koło brzozy zostałyby rozdmuchane przez gazy wylotowe w drobny M.A.K. Natomiast szopa stojąca w pobliżu by też nie ocalała, ponieważ znajdowałaby się w środku strefy gazów wylotowych, jaki nasuwa się logiczny wniosek? Samolot musiał przelecieć w innym miejscu. To, połamane drzewo nie ma z tym nic wspólnego, może jest jedynie niemym świadkiem wydarzeń, które rozegrały się o jakieś 20m dalej na północ od oficjalnej trasy przelotu samolotu.

Dwie równoległe bruzdy przy początku wrakowiska nie pasują też do oficjalnej wersji upadku z odłamaną 1/3 powierzchnią lewego skrzydła. Kąt, pod jakim się znajdują nie pasuje do wyrysowanej trajektorii przez M.A.K. Ich wzajemna odległość natomiast bardzo dobrze pasuje do rozstawu kół w skrzydłach Tupolewa. Tak samo wykonana przesieka w małym zagajniku na początku wrakowiska stoi w sprzeczności do wersji oficjalnej.

Wskazania cywilnego GPS na podstawie, których wyznaczono trajektorie mogą pływać w zakresie od 4m do 20m, w praktyce błąd rzędu 20-30m jest normą. A przy słabym sygnale i małej liczbie widocznych satelitów oraz kiepskich warunkach pogodowych błąd pomiaru pozycji może sięgać nawet 80 do 100m. Jest też inna możliwość, mianowicie „naciągnięto” dane tak, aby pasowały do oficjalnej wersji. 



Proponuje teraz przeprowadzenie pewnego eksperymentu:

Zajmijmy się jeszcze raz zeznaniami świadków oraz śladami w terenie i spróbujmy wyznaczyć na ich podstawie trasę przelotu TU154M 101. Dalszym elementem układanki będzie dopasowanie widma m.cz z zapisu rejestratora MARS do śladów występujących w terenie na zdjęciach satelitarnych.  Przeglądając jeszcze raz materiały dotyczące Smoleńska natrafiłem na wczesną i zapomniana już chyba relację. W dniu katastrofy w godzinach wieczornych sprawozdawca TVN24, Andrzej Zaucha informował, że samolot prezydencki “podchodził do lądowania nad tą stacją anten naprowadzających, która znajduje się kilkaset metrów od lotniska. Zaczepił o jedną z nich.“ (Tragedia w Smoleńsku, Fakty TVN, 10.04.2010; 19:50), Informację tę potwierdzał młody, nieznany z nazwiska rosyjski żołnierz, sprawiający wrażenie członka obsługi wspomnianej radiolatarni: „To ta antena. Stoi z 5-6 metrów od naszego budynku. Potem poleciał tam dalej i zaczepił skrzydłem o drzewa.“  Informacja ta żyła jeszcze w mediach przez około 2 dni, i nagle potem pojawiła się słynna pancerna brzoza.

W myśl zasady, iż w każdym kłamstwie znajduje się ziarenko prawdy, pójdźmy dalej tym tropem i sprawdźmy, co widać na zdjęciach satelitarnych z 11 i 12 oraz w Google Maps, i na fotografiach S. Amielina w okolicy bliższej radiolatarni NDB. Oglądając zdjęcie okolic NDB, które obecnie znajduje się w Google Maps możemy zobaczyć wykarczowane dwie małe brzózki w odległości około 37 metrów od siebie oraz bardziej na północ przy drodze ścięte trzy brzózki. W bezpośredniej okolicy radiolatarni zobaczymy też obszar, w którym usunięto wierzchnią warstwę gleby.



 

Według teorii M.A.K. samolot ściął wierzchołek brzózki, która rośnie bardziej na południe prawym skrzydłem. Powstaje zatem pytanie, co lub kto uszkodził wierzchołek drzewa które rośnie bardziej na północ? Jak wiadomo rozpiętość skrzydeł samolotu TU-154 to 37,5m, przyjmijmy zatem te dwa przycięte wierzchołki drzew jako punkty wyznaczające początek trajektorii. Odpowiednio wyskalowany model samolotu umieścimy pośrodku pomiędzy drzewami oznaczonymi odpowiednio B1 i B2. Z tego pierwszego punktu poprowadzimy linię w kierunku pasa startowego lotniska. Jak łatwo można zauważyć odchyłka od osi pasa jest pomijalnie mała około 20m do 25m, wiec pilot bez problemu skorygowałby tą różnicę w miejscu przyziemienia na pasie startowym.

Podążając dalej w kierunku lotniska natkniemy się na pierwszy obszar brązowej roślinności oraz okolice TAWS38, gdzie zostały wykarczowane zarośla oraz rozsypana świeża ziemia. W obszarze gdzie wystąpił i zapisał się sygnał TAWS38 na zdjęciu satelitarnym z dnia 11.04.2010 zobaczymy wyraźny okrąg. Znajduje się on o około 20m na północ od miejsca gdzie według GPS wystąpił TAWS38.

Następnym punktem wyznaczającym lot samolotu będzie środek okręgu widocznego na zdjęciu satelitarnym z dnia 11.04.2010. Co ciekawe, na fotografii z 12.04.2010 okręg jest słabiej widoczny, lecz po dokonaniu obróbki zdjęcia uwidacznia się struktura o kształcie podobny do przekrojonej cytryny lub pomarańczy. Nasuwa się tu wniosek, iż roślinność podnosi się do góry po przygnieceniu przez fale uderzeniową. Jest to sytuacja analogiczna do gradobicia lub mocnej ulewy z silnym wiatrem. Przyjąłem to miejsce jako epicentrum wybuchu w okolicy TAWS38, odciśnięty okrąg na roślinności to brzegi fali uderzeniowej, natomiast punkt w środku to epicentrum energii wybuchu.

Motocyklista  Siergiej Mikiszanow w swoim zeznaniu mówi o dwóch fragmentach skrzydła o długościach około 3m znajdujących się w zaroślach. Ze zdjęć wraku można wywnioskować, iż lewe skrzydło uległo fragmentacji na 3 mniej więcej równe części. Umieśćmy więc model samolotu w okręgu, za środek przyjmując brzeg gondoli wózka z kołami w lewym skrzydle, ponieważ w tym miejscu nastąpiło oderwanie środkowej części płata skrzydła.

Ślady widoczne na zdjęciach satelitarnych oraz zeznania świadków ewidentnie wskazują na eksplozję w samolocie w tej okolicy, na podstawie zdjęcia możemy dość precyzyjnie ustalić jej miejsce i epicentrum. Trzecim ostatnim punktem trajektorii będą dwie równoległe do siebie bruzdy widoczne na początku wrakowiska. Wzajemna odległość bruzd idealnie wpasowuje się w rozstaw kół ze skrzydeł TU-154, taki sposób przyziemienia samolotu potwierdza w swoich zeznaniach kierowca autobusu.

Koła samolotu są ubłocone wskazuje to na uderzenie o błotnisty grunt w normalnej a nie odwróconej pozycji jak uważa M.A.K. Wielu świadków twierdzi, iż ogon samolotu odpadł jeszcze w powietrzu, prawdopodobnie nad lub w okolicy ulicy Kutuzowa. Na zdjęciu satelitarnym zaznaczyłem dwa potencjalne miejsca upadku części ogonowej samolotu. W okolicy miejsca oznaczonego jako „2” znajdował się fragment wału silnika, co wskazywałoby na ten obszar. Separacja części ogonowej  w locie jest  bardzo prawdopodobna, fala uderzeniowa napotykając na swojej drodze grodź ciśnieniową spowodowała odstrzelenie jej od kadłuba. Dla lepszego zrozumienia co stało się z częścią ogonową oraz jak to mogło wyglądać w rzeczywistości, polecam obejrzenie filmu z Youtube:

 

 

 Film  przedstawia eksperymenty z modelem statku kosmicznego Orion napędzanego energią wybuchu bomb, jest to projekt z lat 60-tych. Jest tu pewna analogia, kształt modelu jest bardzo podobny do części ogonowej Tupolewa, spód modelu to tarcza przyjmująca energię fali uderzeniowej i w wyniku eksplozji nadaje modelowi prędkość. Natomiast w ogonie znajduje się mocną grodź ciśnieniową, która zadziałała jak tarcza z modelu statku i tym samym energia wybuchu z centro-płatu oderwała część ogonową od reszty samolotu.

Bardzo zbliżoną trajektorie lotu samolotu wskazuje w swoim reportażu reporter stacji telewizyjnej CNN Nic Robertson. Ujęcia prezentują fragment skrzydła przy drodze oraz miejsce przelotu samolotu nad drogą. Wskazana trasa przelotu jest odmienna od tej z raportu M.A.K.

 

 

Z powyższego eksperymentu powstaje zupełnie inny obraz ostatnich sekund lotu TU-154 niż w wersji „oficjalnej”. Zebrane tutaj fakty i ślady jednoznacznie wskazują na szereg eksplozji i rozpad samolotu w powietrzu.

 

/Regnorum Occasus/

 

Tekst skonsultowany z Fotoamatorem

 

GALERIA ZE ZDJĘCIAMI (KLIKNIJ):


 

Nasze artykuły


 

Polecamy na podobny temat

 

Fotoamator: Zamach w Smoleńsku - wieniec fali wybuchu

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4434

 

II Konferencja Smoleńska: Prof. Chris Cieszewski - Spatio temporal analysis of high resolution... nasza relacja

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4252

 

II Konferencja Smoleńska: Prof. Chris Cieszewski - Supplementary analysis of the Smolensk birch - nasza relacja

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4253

 

Matematyka niesmoleńska

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3941

 

Fotoamator: Zamach w Smoleńsku - lista nonsensów

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3934

 

Fotoamator & Regnorum Occasus: Zamach w Smoleńsku - anatomia zbrodni

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3460

 

Byliśmy w Smoleńsku

 

http://www.pomniksmolensk.pl/viewpage.php?page_id=11

 

Zamach w Smoleńsku arcyboleśnie prosta prawda - mało znane zdjęcia z miejsca Tragedii

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3169

 

Fotoamator: Zamach w Smoleńsku - kolejne „dowody” wkrótce

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2737

 

Fotoamator: Zamach w Smoleńsku - fotograficzna analiza uszkodzeń

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2715

 

Fotoamator: Zamach w Smoleńsku - okrywanie prawdy

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2658&c_start=10

 

M: Antoni Macierewicz w Łodzi - Tragedia Smoleńska, stan badań

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4145

 

Nasze relacje z posiedzenia Zespołu Parlamentarnego

 

http://pomniksmolensk.pl/viewpage.php?page_id=43  


Komentarze
#1 | Jeremiasz Paliwoda dnia 07.02.2014
RO: Masz rację z tym okręgiem.

Pozdrawiam
#2 | redzi301 dnia 29.01.2014
Pokazywałem zdjęcia przedstawione w tym artykule kilku osobom . Najciekawsze było to że , wszyscy jednym tchem stwierdzali że najprawdopodobniej samolot wybuchł . Wiele osób było zaskoczonych skalą zniszczenia samolotu , twierdzili że to nie możliwe aby po uderzeniu w ziemie taki kolos rozsypał się w drobny MAK . Dodam że w internecie jest sporo zdjęć dość podobnych katastrof , w dodatku samoloty spadały w gęsty las i samolot składał się z kilku większych kawałków , a nie rozsypał się .
Pozdrawiam
#3 | Artur dnia 29.01.2014
RO - OK ja myślałem, że te wysłane poprawiłeś, ważne że jest OK, notka powisi trochę na stronie głównej - jest cenna. Liczba polubień mówi sama za siebie, pozdrawiam i ciągnijcie temat.
#4 | Regnorum Occasus dnia 29.01.2014
Artur – mówiłem o tych zdjęciach które wysłałem na pocztę i juz pojawiły się w galerii.
Zaistniało chyba nieporozumienie, bo mail i komentarz na portalu pojawiły się w krótkich odstępach czasowych.
Pozdrawiam
#5 | longbeach dnia 28.01.2014
Praktycznie to jedyna wartością jaką znamy napewno to współrzędne GPS brzozy. Nie wiemy? czy zapisane w TAWS37 i TAWS38 parametry latitude (szerokość geograficzna) i longitude (długość geograficzna) są wielkościami zreferowanymi, czy tez nie. Jaka jest ich praktyczna dokładność. Ilosc cyfr znaczących w tych danych nie musi mówic nic o dokładności pomiaru.
Proponuję aby obliczyc wspólrzedne GPS dla najprawdopodobniejszego miejsca wygenerowania TAWS38 i nastepnie w odniesieniu do danych TAWS37 wyznaczyc trajektorie na odcinku TAWS38 -TAWS37.
Nanosząc na zdjecie satelitarne dane z TAWS38 wygląda mi na to, że lezy on zbyt blisko autokomisu. Gdyby tam nastąpil wybuch to zrobiłby jatki wśród stojących samochodów.
Cos mi tutaj pachnie meaconingiem.
#6 | Kazia dnia 28.01.2014
Właśnie Ossalo może i po to jest ta brzoza - jak czerwona płachta przed bykiem. Ale przecież chyba zdają sobie sprawę że pomysł aby samolot rozbił się o tę roślinę jest absurdalny. I nie obroni się, a poza tym - wpisanie jej do oficjalnych dokumentów stanowić będzie powód ich uchylenia.
#7 | ossala dnia 28.01.2014
Kochani, z wielką uwagą czytam wszelkie wpisy analizujące poszczególne fragmenty zdarzeń w Smoleńsku/nad Smoleńskiem/koło Smoleńska/przed Smoleńskiem... I nieustannie chylę czoła przed każdym, kto podejmuje ten trudny i dramatyczny temat w celu wykazania, że raportami MakMillera można, co najwyżej, wyłożyć podłogę w domu, aby się jakiś szczeniaczek nauczył siusiać.
Drzemie jednak we mnie obawa, że z tą nieszczęsną brzozą jest trochę tak, jak w tym porzekadle: kowal zawinił, cygana powiesili.
Zawinił kto inny, jeśli w ogóle można tu mówić o winie a nie o celowym działaniu.
A brzozę "powiesili" nam jako obiekt nieustannych, wnikliwych badań (dla niektórych - westchnień) tudzież zjawisko służące do spektakularnych występów medialnych.
Mnie od 10.04.10 ta brzoza nie pasuje do niczego, jak tylko do roli ofiary/marchewki/punktu zaczepienia, który ma kanalizować wszelkie poszukiwania.
Czy ktoś już kiedyś przeliczył, ile godzin spędzili ludzie (w tym różni specjaliści) na wykazywaniu, że tupolew NIE MÓGŁ uderzyć w tę brzozę, a jeśli nawet, to NIE MÓGŁ przy tej okazji stracić skrzydła, etc., ect...
Czuję się tak, jakbym miała udowadniać, że nie jestem niedźwiedziem polarnym.
Nie widzę tego uderzenia, nie widzę samolotu tej masy na wysokości brzozy, który potem (samolot) niemal z tejże wysokości rozbija się w drobny MAK.
Zafundowano nam oto sprytnie taką raportowo-medialną wrzutę z niepisanym przesłaniem: "Macie brzozę na żer. A jak sądzicie, że było inaczej, to do roboty!".
Mogli równie dobrze wymyślić inną, dowolną bzdurę, np. przejeżdżający przypadkowo dźwig...
P.S. Mam tylko nadzieję, że moja gorzka refleksja nie zniechęci nikogo do dalszych analiz.
#8 | Artur dnia 28.01.2014
RO - Żadnej dodatkowej poczty nie dostałem, to co przesłałeś jest dodane w nowej galerii pod tekstem jak chciałeś.
#9 | Kazia dnia 28.01.2014
RO te zdjęcia są bardzo dobre, może następne doślij do kolejnej notki? Bo przydał by się do nich dokładniejszy opis.
#10 | Regnorum Occasus dnia 28.01.2014
Witam

Artur – wykonałem małe korekty i podesłałem jeszcze raz grafiki, mapki są bardzo wymowne a najbardziej ta z okręgiem z 11.
Kazia – brzozę wplatali w te opowieść aby udawała przeszkodę terenową z którą zderzył się samolot.
Wiesz jak kłamać i iść w zaparte to ordynarnie i na maksa.
Gdyby samolot rzeczywiście uderzył w to drzewo lub przeleciał nad nim to siła gazów wylotowych zburzyłaby szopę Bodina.
Dlatego konieczne są manipulacje i „dopasowanie” trajektorii do oficjalnej narracji.
Jacku – ogólnie dostępne są w necie zdjęcia z 11, 12 oraz 5 i już na tych fotografiach można znaleźć i odczytać wiele śladów, jeśli się tylko chce.
Zobaczysz jak Artur umieści pod notką.
Możemy tylko domniemywać jakie cenne ślady widoczne są na foto SAT z 10.04.2010 jeżeli takie istnieje.
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną