Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Equinoxe - zrównanie dnia z nocą... Mamy tutaj szum morza, samotnego kataryniarza nad brzegiem, burzę, spadające meteory, i całą niesamowitą gamę dźwięków, z absolutnie genialnym Equinoxe (Part IV). Wydany po dwóch latach, od opisywanego już na tym blogu Oxygene, i dorównujący mu pod względem popularności jak i klimatu. Może nieco bardziej komercyjny, o ile w przypadku Jarrea z tamtego okresu można mówić o komercji.
25.01.2014r.









Jean-Michel Jarre - Equinoxe Disques Dreyfus 1978, Producent: Jean-Michel Jarre, Tracklista: Equinoxe (Part I), Equinoxe (Part II), Equinoxe (Part III), Equinoxe (Part IV), Equinoxe (Part V), Equinoxe (Part VI), Equinoxe (Part VII), Equinoxe (Part VIII)






      Equinoxe - zrównanie dnia z nocą... Mamy tutaj szum morza, samotnego kataryniarza nad brzegiem, burzę, spadające meteory, i całą niesamowitą gamę dźwięków, z absolutnie genialnym Equinoxe (Part IV). Wydany po dwóch latach, od opisywanego już na tym blogu Oxygene, i dorównujący mu pod względem popularności jak i klimatu. Może nieco bardziej komercyjny, o ile w przypadku Jarre'a z tamtego okresu można mówić o komercji. Dla mnie mimo że nie tak mroczny jak poprzednik, to na pewno bardzo romantyczny. Artysta spędził nad nagrywaniem aż osiem długich miesięcy, i tym albumem oraz niezapomnianym koncertem z Chin o którym na pewno napiszę, zakończył okres swojej największej kreatywności. W "takim klimacie" warto ogrzać się na pewno letnią muzyką francuskiego multiinstrumentalisty.

Bonus:





/Lamus/

Nasze blogi:








Komentarze
#1 | Lamus dnia 25.01.2014
tak to prawda, ja bardzo lubię też koncert z Chin i na pewno pojawi się on w swoim czasie na moim blogu. JMJ rozpoczął pewną epokę - że tylko przypomnę, Vangelis, Kitaro, TG czy nasi Marek Biliński i Komendarek pojawili się po nim... Stąd dla mnie to postać absolutnie legendarna. Pozdrawiam
#2 | Kazia dnia 25.01.2014
Niezapomniany JMR! Lamusie dziękuję Ci za przypomnienia, ta muzyka jest ponadczasowa, brzmi tak świeżo w porównaniu do tego co teraz serwują nam stacje radiowe.
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną