Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Wiem, że słona kaszka w tytule może brzmieć nieco paradnie w zestawieniu z elektoratem PO, ale jestem przekonana, że to zjawisko, które było wynikiem doświadczenia z kaszką przeprowadzonego na przedszkolakach jest motorem (choć lepiej byłoby napisać: brakiem motoru) działania wielu Polaków, zwłaszcza w chwilach wyboru – jakim jest na pewno chwila wrzucania kartki wyborczej do urny.
19.01.2014r.


      Wiem, że słona kaszka w tytule może brzmieć nieco paradnie w zestawieniu z elektoratem PO, ale jestem przekonana, że to zjawisko, które było wynikiem doświadczenia z kaszką przeprowadzonego na przedszkolakach jest motorem (choć lepiej byłoby napisać: brakiem motoru) działania wielu Polaków, zwłaszcza w chwilach wyboru – jakim jest na pewno chwila wrzucania kartki wyborczej do urny.

Teraz o kaszce.

      Dziesięcioro przedszkolaków usadzono przy jednym stole i podano im do spróbowania osłodzoną kaszkę na mleku. Kiedy dzieciaki ją zjadły, w kolejności zaplanowanej przez autorów doświadczenia, pytano dzieci (tak chłopców, jak i dziewczynki) jak im ta kaszka smakowała. Każde z dzieci, jak jeden mąż, odpowiedziały po kolei, że kaszka była pyszniutka, słodziutka, mniam mniam, jak miodek tylko biała… Tak odpowiedziała cała dziesiątka.

      Problem polegał jednak na tym, że dziesiątemu w kolejności chłopcu, zgodnie z założeniem doświadczenia, podano kaszę na słono, ale dziecko, wysłuchawszy głosów rówieśników rozpływających się nad smakowitą, słodką kaszką, zabrakło odwagi, aby powiedzieć dzielnie, że jemu nie smakowała, bo byłą słona. Lub, że owszem, też smakowała, bo on lubi słone kaszki. Cokolwiek, jakikolwiek sygnał o innym smaku kaszki.

      Brak asertywności na pewno, być może brak odwagi, ale z całą pewnością poddanie się opinii ogółu, strach przed wrzuceniem do szuflady z napisem „odmieniec” czy „dziwak”, bo skoro wszystkie kaszki wyglądały identycznie i wszystkie były słodziutkie i wszyscy mówili, że…

      To smutna konstatacja, bo doświadczenie zostało przeprowadzone na przedszkolakach. Widać więc, że pewne cechy, zwłaszcza sprzeciwu czy choćby tylko manifestowania swoich (prawdziwych!) odczuć czy opinii już zostało zatracone.

      Myślę, że strach przed tzw. opinią sąsiadów (która to opinia jest dla wielu najwyższą instancją), rodziny, przyjaciół, tego, co mówią w dzienniku telewizyjnym czy piszą w gazetach (pogląd, że słowo drukowane musi być prawdziwe) – jest wszechobecny. Nie jest to, rzecz jasna, jedyny powód takich a nie innych wyborczych decyzji, ale dla mnie jeden z ważniejszych.

      Poziom świadomości społeczeństwa (nie tylko polskiego) uważam za żenująco niski. Masy, całe masy ludzi zerkają na wieczorne wiadomości podczas przygotowywania kolacji czy odrabiania lekcji z dziećmi. Niewielkiej grupie chce się szukać, klikać, czytać wiadomości i opinie z różnych stron – aby potem móc sobie samemu wyrobić rzetelny pogląd. A od tego, do powtórzenia za resztą, że „moja kaszka też była pyszna i słodziutka” mimo, że kucharz ją zdrowo osolił jest już tylko niewielki krok.

      Przychodzi więc pora na podziękowanie w tym miejscu absolutnie wszystkim, którzy mieli jakikolwiek wpływ na moje wychowanie – dziadkom, rodzicom, wychowawcom, rówieśnikom, księżom – że moja słona kaszka zawsze jest słona.

      Powiem więcej. To nie poddawanie się ogólnie głoszonym opiniom powoduje taki zabawny mechanizm, że gdy wszyscy zgodnie (szczególnie w mediach) zaczynają nagle opluwać czy nieustannie atakować politycznego przeciwnika – zaczynam się przyglądać atakowanemu zakładając, iż pewnie ma w czymś rację, tylko ta racja jest wielce niewygodna dla tzw. głównego nurtu.

/Ossala/



Nasze blogi:









Komentarze
#1 | ossala dnia 20.01.2014
Ależ mają, Kaziu... Tam też społeczeństwo rozwarstwione.
#2 | Artur dnia 20.01.2014
Henski witaj na naszym portalu, pozdrawiam i już się nie mieszam w dyskusję
#3 | Kazia dnia 20.01.2014
A Amerykanie mają przedszkola? myślałam że u nich są tylko opiekunki do dzieci...
Indywidualiści pewnie nadal jesteśmy tylko na własny użytek, choć niektórzy tylko są nimi w domu, gdzie indziej stapiają się z tłem.
Pozdrawiam.
#4 | henski dnia 20.01.2014
W amerykańskich przedszkolach może być inaczej, niż w naszych Frown
Jak ja chodziłem do przedszkola, to absolutnie wszyscy dostawali słodką kaszkę, a naukowcy i tak wykrywali u nas chorobliwy indywidualizm. Każdy gadał co chciał, prawda? Nawet Michnik Smile, a może zwłaszcza on!
I już nie jesteśmy indywidualistami? Kiedy to się stało? Jak?

Stwierdzają nawet, że boimy się odezwać. Chodzi o ośmielanie "odmieńców"?
Jeśli czujesz inaczej, to nie wstydź się o tym mówić?
#5 | Kazia dnia 19.01.2014
Ossalo zauważ że dzieci nie mają zahamowań, ja lubiłam chodzić po klasie i "odwiedzać" kolegów i koleżanki przysiadając się do nich w ławce żeby sobie pogawędzić. I byłam bardzo zdziwiona że Pani się to nie podobało... w zasadzie była tak bardzo zaskoczona, że specjalnie nie protestowała, chyba jej mowę odejmowało, bo na pytanie - co ty robisz!!! odpowiadałam spokojnie - nic specjalnego nie robię, rozmawiam. Taki dowolny stosunek do dyscypliny pozostał mi do dzisiaj i unikam wszelkich sztywnych imprez choć już zachowuję się poprawnie Smile
#6 | ossala dnia 19.01.2014
Jacek Mruk: ani ja. Oj, mieli ze mną rodzice. Na przykład już kiedy miałam 6 lat (poszłam do jakiejś eksperymentalnej "zerówki"Wink pani była uprzejma nie odróżnić, że to, co mam na nogach, to są buty na zmianę a nie te, w których chodzę poza szkołą. Tylko raz się odezwałam, aby próbować wytłumaczyć.
Nie dało się.
Pani mi przerywała i podkrzykiwała coś nieustannie. Więc spokojnie pozbierałam swoje rzeczy z ławki i wyszłam (z lekcji, ze szkoły).
Wróciłam "tanecznym" krokiem do domu, czy wprawiłam mamę w osłupienie, bo to środek lekcji był.
#7 | Jacek Mruk dnia 19.01.2014
Nie pasowałem nigdy do tego opisu, bo dla mnie słodycz jest wzorcem od dziecka, a skłonności do wyrażania poglądów czyste z pociągiem do Prawdy.
Na tle Twojego wpisu nasuwa się mnie temat odwagi przeciwstawienia nagonce i przyszycia łatki. Taka moda ostatnio nastała w portalach bez uzasadnienia ,co mnie otwiera oczy na świadome dyskredytowanie ludzi z przyczyny odmiennych poglądów. Dopatruję się tu też metody działania specjalistycznego dzielenia społeczeństwa{prawicy}.
Czas ograniczenia wystawiania autorytetów , by nie wyszło że te autorytety nie są takimi za jakich się podają.
Pozdrawiam
#8 | Kazia dnia 19.01.2014
No właśnie, dokładnie to ujęłaś, mamy akurat ten poziom asertywności który nie jest przesadny (taką mam nadzieję). Ale faktycznie wynika z naszych rozważań - nie tylko u Ciebie na blogu - że Polakom jest totalnie obojętnie co robi PO, łykają ich kłamstwa jak słodką kaszę i chwalą. A jeśli nie chwalą z serca to przynajmniej cicho siedzą gdy chwalą inni.
#9 | ossala dnia 19.01.2014
Niehrabiabis: trzeba też uczyć dzieci (wszędzie: tak w domu, jak w szkole) samodzielnego myślenia. Ja mam wrażenie, że jest dokładnie odwrotnie! Dzieci mają nie myśleć, a powtarzać i uczyć się na pamięć.
#10 | ossala dnia 19.01.2014
Kaziu, dlatego spotkałyśmy się tutaj, a nie np. na onecie Grin
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną