Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Daje więc Olivier Bault swoim czytelnikom możliwość wglądu w inny niż ten oficjalny punkt widzenia, wraz z tym mnoży znaki zapytania (tak np. jak w artykule pt. „Lech Walesa - zdrajca czy bohater?”), zmusza do myślenia, pokazuje, że nie wszystko jest tak zielone, jak osławiona „zielona wyspa” i nie wszystko jest tak proste jak budowa tytanowej brzozy. I za to mu chwała i ukłony.
08.12.2013r.


      Chwilę się zastanawiałam czy polecać tutaj artykuły dziennikarza, Oliviera Bault, który publikuje między innymi na portalu liberalno-prawicowym „ Nouvelles de France” (Link), bo swego czasu wywiadu tam udzielił poseł Antoni Macierewicz i choćby z tego względu ten francuski dziennikarz może być znany czytelnikom pomniksmolensk.

      Postać Oliviera Bault jest jednak niezwykła, gdyż pisząc o Polsce, rzadko sięga do prasy głównego nurtu, a posiłkuje się publikacjami zamieszczonymi w „Uważam rze” (przed rozpadem), „Gazeta Polska”, czy „Nasz dziennik”. Te źródła wiedzy o naszym kraju spotkały się zresztą z ostrą krytyką w komentarzach czytelników internetowego wydania gazety sami-wiecie-jakiej. A ja sobie pomyślałam: „Też mi zarzut!”. Nie jest przecież tajemnicą, że głównym źródłem wiedzy o Polsce dla oficjalnych, prorządowych i prounijnych gazet czy pism tak w Niemczech jak i we Francji – są „gotowce” podsyłane przez dziennikarzy wspomnianej gazety i dzieje się to tak często i tak szybko, język i sformułowania są tak uderzająco podobne, że czasem się zastanawiam, czy aby ułatwienie w podsuwaniu gotowych tekstów nie sięga tak daleko, że są one wysyłane od razu w wersji językowej adresata.

      Daje więc Olivier Bault swoim czytelnikom możliwość wglądu w inny niż ten oficjalny punkt widzenia, wraz z tym mnoży znaki zapytania (tak np. jak w artykule pt. „Lech Walesa – zdrajca czy bohater?”), zmusza do myślenia, pokazuje, że nie wszystko jest tak zielone, jak osławiona „zielona wyspa” i nie wszystko jest tak proste jak budowa tytanowej brzozy. I za to mu chwała i ukłony.

      Wg mojej wiedzy żoną Oliviera Bault jest Polka, ale przecież to, samo przez się, nie wyjaśnia profilu jego dziennikarskich publikacji bowiem partnerzy życiowi nie muszą mieć wcale jednakich poglądów na otaczającą ich rzeczywistość. Poza tym ciężko jest z taką konsekwencją poświęcać czas zdarzeniom i poglądom, w których nie widzi się choć przysłowiowego ziarna prawdy. Tak przynajmniej uważam.

      „Nouvelles de France” to jest kropla w morzu informacyjnych potrzeb, ale jest. Obecność tytułu została odnotowana przez niektóre portale w Polsce, niektóre gazety (jak wspomniałam) i czasem się zastanawiam, czy (niestety) francuski portal nie jest bardziej znany w Polsce niż we Francji. Postanowiłam zatem dwie rzeczy: zasygnalizować jego istnienie czytelnikom pomniksmolensk jak również zarejestrować się jako komentator i podyskutować trochę z francuskimi czytelnikami.

      Sprawia mi przykrość fakt, jak wiele szkody wyrządziły raporty MakMillera, jak spóźniona i nietrafna była reakcja Polski, jak trudno jest teraz zmienić cokolwiek w sposobie myślenia ludzi o tragedii z 10 kwietnia 2010 r.

      Są jednak i radosne wieści. Nie tak dawno ukazały się w Nouvelles de France reportaże z obchodów Święta Niepodległości w Warszawie i nie zabrakło przy tym zdjęć płonącej tęczy. Tu musze się powtórzyć: tęczy-sami-wiecie-której :). I kiedy zapoznałam się z kilkoma komentarzami pod tym artykułem – bez trudu znalazłam pochwały pod naszym, powiedzmy prawicowym adresem. „Brawo, Polacy!” – przeczytałam i zrobiło mi się cieplej na duszy.

      O profilu dziennikarskiej aktywności Oliviera Bault niech zaświadczą choćby takie tytuły jego artykułów: „Polska - pluralizm w mediach zagrożony” (Link), „Polska – tragedia w Smoleńsku i scenariusz węgierski” (Link) a nie dalej jak dziś polski dziennikarz Artur Dmochowski, kolejny już raz udzielił swojego wywiadu temu portalowi. Tym razem rozmowa dotyczyła Unii Europejskiej i jej odpowiedzialności za fiasko w negocjacjach akcesyjnych Ukrainy.

      Wtajemniczonym w nienauczalny (moim zdaniem) język francuski :) podpowiadam, że po zalogowaniu się na WWW.ndf.fr należy w prawym, górnym, aktywnym okienku RECHERCHER („wyszukiwanie”) wpisać słowo „Pologne” i wtedy ukażą się głównie informacje dotyczące Polski.

      Ja zaś postaram się jak najszybciej przetłumaczyć artykuł o tęczy piąty raz w ogniu, bo chyba ze trzy ognie przegapiłam! :)

Link

/ossala/



Nasze blogi:









Komentarze
#1 | ossala dnia 09.12.2013
Artur już chyba padł dziś na nos... Postanowiłam wziąć przykład, bo nikt mnie rano nie podniesie z łóżka!
Dobrej nocy i dobrego tygodnia wszystkim.
#2 | Wojciech Franciszek D dnia 09.12.2013
Artur zazwyczaj powoduje , że uśmiecham się Smile
I chwała Mu za to .
Ale tez nie powstrzymam się :
Artur , poślizgnąłeś się dziś na tym lodzie ?
Pozdrawiam serdecznie Smile
#3 | ossala dnia 08.12.2013
Nie miałam pojęcia. Ja tylko tak... piszę... Miło mi bardzo.
#4 | Artur dnia 08.12.2013
Ossala dokonałaś cudu! Jak WFD skomentował to normalnie cud! Moich wpisów i relacji nawet nie ogląda Smile pozdrawiam
#5 | ossala dnia 08.12.2013
To dobry pomysł. Wiesz, jest niedziela... Przy logowaniu się trzeba było podać adres e-mail i czekać na kliknięcie w linka, więc kontakt jest...
Życzę bardzo spokojnego wieczoru.
#6 | Kazia dnia 08.12.2013
Jeśli chcesz ja mogę mu przesłać Twoją korespondencję. Ale faktycznie odczekajmy kilka dni, a jeśli nie się nie odezwie służę moim FB.
#7 | ossala dnia 08.12.2013
Nie wiem i wolę się nie cieszyć, ale to ciekawy kontakt. Będę tam regularnie zaglądać i komentować wpisy o Polsce. Zobaczymy. Wiesz, dziś jest niedziela, on może nie zaglądać do redakcyjnej poczty. Każdy czasem musi odpocząć. Ja kliknęłam na jego linka na FB, ale trzeba się zarejestrować lub zalogować, aby się z nim skontaktować, a to ciągle jeszcze nie wchodzi u mnie w grę.
#8 | Kazia dnia 08.12.2013
Gratulacje Smile znaczy wzbudził zainteresowanie! świetnie.
#9 | Kazia dnia 08.12.2013
Popiełuszko jest niezwykle popularny we Francji i Włoszech, wiele osób sporo o nim wie. Byłam tym bardzo zaskoczona kiedyś we Włoszech widziałam w jednym z kościołów w małym miasteczku sprzedawane obrazki z Ks. Jerzym, a było to jeszcze przed beatyfikacją.
#10 | ossala dnia 08.12.2013
Yes! Mój komentarz na ndf.fr o tym, że jestem dumna ze spalenia tej jawnej prowokacji umieszczonej przed kościołem - przeszedł! Został zaakceptowany i sobie oficjalnie tak jest! Yes!
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną