Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Wgłębiając się dalszą analizę porównawczą raportów KBWL I MAK, a także zapisy, wydawałoby się, tych samych danych w jednym tylko raporcie MAK przynosi kolejne nieścisłości, których nie można pominąć. W tym jednak przypadku, nieścisłości te są już tak duże, że nie można powiedzieć o zwyczajnych pomyłkach przy przepisywaniu, lub nawet niedopuszczalnym niechlujstwie autorów. Liczby, bowiem, nie mogą się zmieniać strona za stroną, w zależności od tego, do czego autorzy chcieli je dopasować. I tak, na początek dwa cytaty z raportów, w których przedstawiono parametry położenia samolotu w momencie pierwszego zetknięcia z przeszkodą terenową, jaką w tym przypadku, wg obu raportów miała być brzoza, rosnąca w pobliżu bliższej radiolatarni (BRL)
20.06.2013r.




Nasze blogi:







Komentarze
#1 | Jacek Mruk dnia 26.06.2013
Zastanawiająca jest ta mistyfikacja, bo albo myśleli , że nikt nie będzie sprawdzał ich przekrętów, albo myśleli że będą większymi idiotami od nich.
Pozdrawiam
#2 | longbeach dnia 21.06.2013
Fotoamatorze, chociaż poprzez ocean wyczuwam wielkiej klasy zawodowca, napisałes:Ale i tak nie jest źle, bo jeszcze wiele elementów będzie można nanieść, posiłkując sie dostępnymi zdjęciami i materiałem opisowym.
Spróbujmy, pozwoli nam to na obliczenie z dokładnością ok +/- 20% wysokości na jakiej był samolot w czasie eksplozji a ponadto jeśli tak jak sugerujesz sporządzi sie mapę szczątków to zobaczymy czy przypadkiem nie było wybuchu w dwóch skrzydłach bo zatrzymanie się prawego silnika i cala seria przełączeń w układfzie zasilania oraz wygląd szcątków prawego skrzydła na to by wskazywała. Pozdrawiam
#3 | Weneda dnia 20.06.2013
Fotoamator : Warto byłoby się przyjrzeć tym "rozrzuconym"
elementom skrzydła, pod kątem masy.
Bo przecież te najcięższe powinny polecieć najdalej
zgodnie z kierunkiem lotu.
Choć wszystko mi mówi, że zgodnie z kierunkiem wybuchu...
Dzięki za kolejny materiał do przemyśleń.
Pozdrawiam serdecznie.
#4 | fotoamator dnia 19.06.2013
Artur, to było do przewidzenia. A opinia prokuratury, że nie ma tam szczątków ludzkich zakrawa na kpinę. Tak jakby podczas oględzin przesiali wszystko przez drobne sita. Na miejscu pełnomocników rodzin złożyłbym wniosek o udostępnienie protokołu z oględzin tego miejsca - ciekawe, czy znów będzie tam napisane "nie stwierdzono"
#5 | Artur dnia 19.06.2013
Ostatnie informacje z RMF są ważne - mam nadzieję że widziałeś zdjęcia... Szok.
#6 | fotoamator dnia 19.06.2013
Longbeach
Tak rzeczywiście mogło być. Na pewno Rosjanie od samego początku "porządkowali" teren wrakowiska. Gdybym był ekspertem komisji lotniczej, to sfotografowałbym szczątki z każdego sektora aparatem z wbudowanym GPS-em. Gdyby te dane wprowadzić do tabeli i zrobić z tego wykres rozłożenia szczątków, mielibyśmy idealny materiał do analizy. Ale i tak nie jest źle, bo jeszcze wiele elementów będzie można nanieść, posiłkując sie dostępnymi zdjęciami i materiałem opisowym
serdecznie pozdrawiam !
#7 | longbeach dnia 19.06.2013
Przeglądając rozklad szczątków zwrócilem uwage na zgrupowanie ich w okolicy 838 metra od początku pasa. Szczątki są oczywiście po prawej stronie toru lotu. Wyglada to tak jakby wyrzucone bezwładnie szczątki zostały w jakis sposób uporządkowane. Z opisu makowszcziny wynika, że szczątki te to głownie elementy poszycia a zatem powinny być rozrzucone bezładnie. Wydaje mi się zatem, że wyrzucone wybuchem w góre uderzyły w tył samolotu, silniki czy usterzenie i to "uporządkowalo" ich trajektorie upadku. Natomiast te elementy, ktore sila wybuchu wyrzuciła w lewą strone tworzą charakterystyczny dla eksplozji rozkład jak na ostatnim rysunku.
Jakiś czas temu trafilem na zdjęcia Amielina czy Anielina i przyjrzałem sie tym pościnanym drzewkom a dokładnie położeniu odłamanych gałęzi. Stwierdziłem, że wszystkie one leżały w bezpośredniej bliskości drzewek/ krzaków i były zrwócone tak jak słynna shielded birch, czyli w kierunku północnym. Wydaje mi się to bardzo dziwne gdyż powinny leżec daleko od pni i w kierunku lotu samolotu czyli na zachód, Logiczny wniosek jaki się nasuwa jest taki, że zostały one ścięte ale nie przez lecący samolot tylko "drugom obrazom". Pozdrawiam from Long Beach
#8 | Kazia dnia 19.06.2013
Jednak kłamstwo potrzebuje zbyt wiele wysiłków, każde pytanie otwiera kolejne drzwi a za nimi następne pytania. I misterny haft pruje się. A ze te szczątki zebrali to w zasadzie dobrze, może w przyszłości da się je jednak wykorzystać. Jak na razie wskazujesz ich zafałszowania. I o to chodzi.Pozdrawiam
#9 | fotoamator dnia 19.06.2013
Kaziu
Słyszałem o tych szczątkach.
Dane są nieścisłe, bo nie można dokładnie dopasować wszystkiego do siebie, jeśli wystepuje tak wiele zmiennych. nie chodzi tylko o liczby, ale także o zeznania świadków, rozłożenie szczątków, oraz dane, których nie dało się ukryć. Rosjanie bazują tylko na rejestratorach i to wszystko co mogli (no może poza przeniesieniem części szczątków) zrobić. A aby dokładnie dopasować przeniesienie szczątków do trajektorii którą chcą nam pokazać potrzebne byłyby dokładne wyliczenia fizyków i symulacja. To oznacza, że nie da się sfałszować śladów na ziemi w czasie kilku dni. I dlatego właśnie wychodzi, to co wychodzi. Zapisy z rejestratorów można sfałszować szybko, ale jeszcze trzeba to wszystko zgrać z zeznaniami i położeniem oraz wyglądem elementów wraku. To było niewykonalne, nawet jesli to zaplanowali. Ale aby zneutralizować ten "skutek uboczny" posłuzyli sie propagandą, oraz pseudonaukowcami, a także całym naszym aparatem państwowym w postaci rządu, KBWL, prokuratury, mediów i blogerów. Dlatego jest im tak łatwo wmówić spoleczeństwu własną wersję, której przeciętny człowiek nie jest w stanie zweryfikować.
#10 | Kazia dnia 19.06.2013
Fotoamatorze, z Twojego opisu wynika że obie komisje nie opierają się na ścisłych danych tylko wpisują zestaw informacji pod ustalony scenariusz zdarzeń. I jeszcze robią to niechlujnie licząc... no własnie - na co "Oni" liczą? że nikt nie sprawdzi podawanych danych? O PP nawet nie będę się wypowiadać. Bo co można powiedzieć o człowieku, który od ponad 3 lat robi to samo co obie komisje - kroi rzeczywistość do własnej tezy - a najprędzej robi socjologiczny projekt badawczy używając komentatorów i opisywane osoby zamiast doświadczalnych myszy, bez krztyny wyczucia i wrażliwości.
A słyszałeś że podobno Rosjanie w swoich magazynach trzymają szczątki samolotu przemieszane z ziemią i fragmentami ofiar? o tym dzisiaj jest w jednym z materiałów zamieszczonym w naszej zakładce "w sieci" Ciekawe czy ktokolwiek je przebadał.
Jak zwykle super wpis, znów następny puzzel wszedł na swoje miejsce. Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną