Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Dziś mam zaszczyt zaprosić Państwa do udziału w rozmowie z moim mężem Januszem Kurtyką „Myśl niepodległościowa powinna być fundamentem myślenia o państwie” to swoiste credo wypowiedział już jako prezes Instytutu Pamięci Narodowej. Tłumaczy ono kim był, tłumaczy to, co robił i dlaczego to robił.

20.05.2013r.


     Lech Majewski największy poeta wśród mistrzów światowej kinematografii wypowiedział rok temu, odbierając nagrodę im. Lecha Kaczyńskiego myśli, których nie potrafiłam tak pięknie jak on ubrać w słowa, a stanowią dla mnie prawdę absolutną. Pozwolę sobie je tutaj zacytować; „ Szanowni Państwo, ja nie do końca wierzę w śmierć. Zbyt dużo ludzi, których nie ma już między nami ma tak ogromny wpływ na to, co robię, na to, co myślę. Stwierdziłem to rozmawiając przez ostatnie kilkadziesiąt lat z człowiekiem, którego nie ma już wśród nas 350 lat…”

       Dziś mam zaszczyt zaprosić Państwa do udziału w rozmowie z moim mężem Januszem Kurtyką.

          „Myśl niepodległościowa powinna być fundamentem myślenia o państwie” to swoiste credo wypowiedział już, jako prezes Instytutu Pamięci Narodowej. Tłumaczy ono, kim był, tłumaczy to, co robił i dlaczego to robił.

Nie sposób w tak krótkim czasie o dokonaniach mojego męża na polu przywracania zbiorowej pamięci Polakom opowiedzieć, ograniczę się, więc do spraw szczególnie mi bliskich i wg mnie ważnych.    

W 2007 roku IPN występuje, jako inicjator obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego w całej Polsce. Pierwszy raz Polska z takim rozmachem upamiętnia Powstanie pod hasłem: „Warszawa 44, bitwa o Polskę”. W całej Polsce, nawet w miastach powiatowych zawyły syreny. O sukcesie tych obchodów Janusz w programie 1 PR mówi: „sukces ten pochodzi z tęsknoty, z tej społecznej tęsknoty za tym, żeby mówić wreszcie otwartym tekstem, w sposób całkowicie nieskrępowany i żeby to co się mówi było wolne od uwarunkowań ideologicznych (…) jeżeli my nie będziemy o to dbali  [mowa o pamięci o Powstaniu Warszawskim] to nie możemy mieć pretensji do kogokolwiek, że o tym nie pamięta. To jest nasz obowiązek, nasz, Polaków, polskich instytucji, żeby pamięć o Powstaniu, czy też raczej wiedzę o Powstaniu szerzyć jak najbardziej, również poza granicami, aby prowadzić do tego, że dobre książki o najnowszej historii Polski były tłumaczone na języki kongresowe. Narody środkowoeuropejskie to robią, małe narody środkowoeuropejskie tak robią. My, którzy jesteśmy dużym narodem, również powinniśmy do tego dążyć.”

20 września 2007 roku serwis PAP relacjonuje spotkanie klubu historycznego im. Gen. Grota-Roweckigo w Warszawie. Padają tam słowa wybrane przeze mnie jako motto dzisiejszego wystąpienia w kontekście żołnierzy Polskiego Podziemia Niepodległościowego. Przypomnę je raz jeszcze: „myśl niepodległościowa, którą wyraża także pamięć o Zrzeszeniu Wolność i Niezawisłość powinna być fundamentem myślenia o Państwie” i dalej: „komuniści robili wszystko, by zohydzić żołnierzy niepodległej Polski oraz ich walkę (…) tymczasem powinniśmy pamiętać, że WiN był depozytariuszem idei niepodległościowych zadań AK”

     Przypomnieć tu należy postać ppłk. Łukasza Cieplińskiego, stojącego na czele IV Komendy WiN, zamordowanego wraz z całym zarządem 1 marca 1951 roku. Janusz zrobił bardzo wiele by przywrócić tego narodowego bohatera do pamięci Polaków. Bohatera podwójnie tragicznego, bo zapomnianego nie tylko przez naród i państwo, ale także przez własną rodzinę. Zrobił dużo, ale dużo zostało jeszcze do zrobienia.

      W 2010 roku mówił: „ tradycje niepodległościową uważamy [IPN] za jeden z najważniejszych elementów tożsamości naszego państwa”.

30 października 2007 roku padają gorzkie słowa:, „Dlaczego zamiast placówki muzealnej dokumentującej wiedzę o zbrodniach komunistycznych mamy pomysł soc-landu, w którym o PRL-u mówi się głównie przez prymat groteski? Gdzie jest zatem miejsce na całkiem nie śmieszne -pokazujące rzeczywisty wymiar rządów komunistycznych - ślady zbrodni? Ponad 20 tysięcy zamordowanych w więzieniach, bliżej nieznana liczba zabitych w trakcie pacyfikacji i śledztw, dziesiątki spalonych miejscowości, ok. 250 tys. represjonowanych. Czy pamięć o tych sprawach ma wygasnąć razem ze śmiercią ostatnich świadków? Czy pozostać ma jedynie na kartach książek- jako coraz mniej realny abstrakt?  Czy rację historyczną mamy oddać katom? IPN nie zastąpi w tej sprawie wszystkich tych, którzy powinni zabrać w tej sprawie głos i podjąć zdecydowane działania.

    Instytut prowadzi w całej Polsce program „Śladami zbrodni”. - Pamiętajmy o ofiarach i miejscach zbrodni komunistycznego reżimu. Jesteśmy to winni ofiarom a może samym sobie.” Program badawczy „Śladami zbrodni” został zakończony dopiero w 2013 roku wydaniem monumentalnego albumu po tym tytułem.

      W dniu 17 stycznia 2008 roku IPN wydaje wyjątkowe dzieło „ Atlas polskiego podziemia niepodległościowego 1944-1956”. Janusz mówi wtedy: „to prawdziwa historia przemilczanych bohaterów.” I dalej, w rozmowie w PR 1 o pokoleniu żołnierzy wyklętych: „to najtragiczniejsze i moim zdaniem najpiękniejsze jednocześnie, bowiem jest to pokolenie, które w bardzo długim okresie czasu wykazywało wierność przysiędze, wierność sprawie niepodległości. Myślę, że powinniśmy o tym pokoleniu bardzo dużo pisać i traktować je łącznie, bowiem jest to pokolenie Armii Krajowej i pokolenie żołnierzy wyklętych. To są często zwykle ci sami ludzie. Myślę, że jest to zjawisko w polskiej historii, które powinno wywoływać w nas poczucie obowiązku.”

     I wreszcie rotmistrz Pilecki, o którym szczególnie w nadchodzącą rocznicę jego śmierci, trzeba przypominać Polakom. Janusz uważał, że decyzja Senatu z maja 2008 r. dotycząca uczczenia pamięci rotmistrza Pileckiego to nie tylko rozpowszechnienie wiedzy o jego życiu i śmierci, to także sposób na przekazanie opinii publicznej, czym była PRL i jak funkcjonowały jej władze, mówił: „warto zadawać sobie wciąż pytania, kim byli ludzie, którzy aresztowali i sądzili rtm. Pileckiego. Może warto zacząć używać sformułowań bardzo prostych, ale jednak oczywistych, że PRL została założona przez zdrajców, przez tych, którzy byli w służbie sowieckiej, i była rządzona przez zdrajców, a w następnych pokoleniach przez renegatów.”

     Janusz tak pisał o rtm. Pileckim we wstępie do poświęconemu mu albumu IPN-u: „był przedstawicielem tej Polski, która została w swym duchowym społecznym i nawet ludzkim wymiarze, w ogromnym stopniu bezpowrotnie zniszczona przez dwa okupujące nasz kraj totalitarne systemy XX wieku. Należał do dawnego polskiego ginącego świata, w którym pojęcia takie jak wiara, wolność, patriotyzm, poświęcenie, demokracja, pojmowane były zgodnie z ich rzeczywistym znaczeniem. (…) Prezentowany album jest książką niezwykłą (…) uzmysławia czym jest więź pomiędzy pokoleniami jednej rodziny - a w konsekwencji czym jest więź łącząca ludzi w jeden naród. Ludziom żyjącym współcześnie, którzy nie potrafią odpowiedzieć na pytanie o swe korzenie, trudno jest te kwestie pojąć.”

      Janusz był świadomy, że w Polsce po 1989 roku walka o te korzenie polskości jest szczególnie trudna, był świadomy, jak trudno o jest przywracać pamięć ludzi, instytucji o wydarzeniach niewygodnych dla kolejnej aktualnej ekipy rządzącej. W totalitarnym państwie, jakim był PRL wymagało to wyjątkowego hartu ducha, odwagi, pracy i uporu. By uhonorować takich ludzi, pokazać społeczeństwu, wyciągnąć wreszcie na światło dzienne, zainicjował dwie nagrody przyznawane przez IPN: Kustosz Pamięci Narodowej – nagroda o charakterze ogólnopaństwowym i Świadek Historii – o charakterze lokalnym. Pytany kiedyś czy Kustosz Pamięci Narodowej to nagroda prestiżowa odpowiedział: Kustosz Pamięci Narodowej- „ jest dla tych ludzi [laureatów] nagrodą prestiżową. Dla Instytutu również prestiżową albowiem laureaci są naszą dumą i właściwie Instytut jest dumny z tego, że ci ludzie zgodzili się przyjąć naszą nagrodę.” Nie podejrzewał, że mówił to także o sobie, tak jak na myśl mu nie przyszło, że znajdzie się w Księdze Patriotów Polskich, wśród tak znamienitego grona ludzi, których idee życia był tożsame z jego ideami.


/Zuzanna Kurtyka/


Tekst ten został przygotowany i wygłoszony podczas promocji Księgi Patriotów Polskich wydanej przez wydawnictwo Biały Kruk. Promocja odbyła sie 18.05.2013 w sali Towarzystwa Gimnastycznego Sokół w Krakowie. Pomieszczenie na ok 800 osób, wpyełnione było po brzegi, tak, że nie można sie było przecisnąć do przodu, ludzie stali w przejściach, siedzieli na podłodze, wypełnili balkoniki. Promocja była wielkim sukcesem dowodzącym obecność i żywotność myśli patriotycznej w Polsce.

 

/Redakcja portalu/

 

 

Polecamy na podobny temat

 

„Zawód podwyższonego ryzyka” - niepublikowany ostatni wykład i ostatni wywiad prof. Janusza Kurtyki

 

http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3552

 

Zuzanna Kurtyka i dr Mateusz Szpytma w Tarnowie: „mamy konkretne zadanie do spełnienia” nasza relacja wideo

 

http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3530

 

Janusz Kurtyka - prelekcje dr Filipa Musiała, prof. Jana Żaryna i Zuzanny Kurtyki, Węgrów, 9.04.2013

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3477

 

Pożegnanie Janusza Kurtyki – wideo

 

http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=834

 

Wykład Zuzanny Kurtyki: Janusz Kurtyka - kustosz pamięci, relacja Józefa Wieczorka

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=1558

 

Chyba ostatnie pożegnanie Janusza Kurtyki - 26.03.2012 - nasza relacja

 

http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=1569

 

Dotrzemy do prawdy, z Zuzanną Kurtyką rozmawia Kajetan Rajski - wywiad nieopublikowany ze względu na cenzurę

 

http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2843

 

Zuzanna Kurtyka dla pomniksmolensk.pl: Janusz Kurtyka był inwigilowany, oboje mieliśmy tego pełną świadomość

 

http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=542

 

Otwarcie oficjalnej strony poświęconej Januszowi Kurtyce - nasza relacja z Katowic

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2888

 

Cyranka - Śladami Janusza Kurtyki

 

http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=172

 

Dziś tak bardzo nam Go brakuje

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2259

 

Zuzanna Kurtyka w Tarnowie - 3.12.2011 - foto i audio

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=1007

 

Relacja z odsłonięcia tablicy poświęconej pamięci Janusza Kurtyki, Kraków, Kościół Reformatów

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=133

 

Odsłonięcie tablicy poświęconej Januszowi Kurtyce w Węgrowie

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3470

 

Janusz Kurtyka jakiego nie znałem

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2255

 

Relacja z konferencji JANUSZ KURTYKA Rzeczypospolitej historyk i urzędnik

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=168

 

Rocznica wyboru Janusza Kurtyki na Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2963


Komentarze
#1 | Artur dnia 19.05.2013
Nadmienię tylko że szykujemy z red. naczelną niespodziankę. Zapraszam na portal jutro wieczorem. Pozdrawiam i dziękuję za ten ważny tekst.
#2 | Jacek Mruk dnia 19.05.2013
By Prawda trwała w Narodzie i w Świecie najlepszym sposobem jest jej sfilmowanie. Wtedy zarejestrowane zdarzenia będą się rozchodzić jak kręgi po wodzie po wrzuceniu kamienia Prawdy.
Pozdrawiam
#3 | Kazia dnia 19.05.2013
Pamięć o prawdzie, takie słowa zawsze przychodzą mi na myśl gdy czytam teksty prof. Janusza Kurtyki. Był odważnym historykiem,mężnym człowiekiem dlatego Instytut pod jego kierunkiem nie tylko spełniał statutowe zadania ale był instytucją misyjną, czyli kierował się ideą i starał się ją wypełnić. Pani Zuzanno tak pięknie Pani napisała, podsumowała właśnie te cechy działalności Pana Profesora, które powinniśmy naśladować. Pozdrawiam Panią serdecznie.
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną