Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Interpretacje postaw bohaterskich uczestników konspiracji z okresu II wojny światowej tworzone są jakby na zamówienie wytrawnych propagandzistów minionego okresu PRL-u. „Szare Szeregi” zawsze były synonimem odwagi i wzorem postaw przenikniętych miłości do Ojczyzny. O ile cześć nadal jest im okazywana przez środowiska patriotyczne, to z pamięcią już bywa rozmaicie. Jutro, tj., 6 maja przypada rocznica aresztowania pierwszego komendanta Szarych Szeregów, harcmistrza Floriana Marciniaka.

05.05.2013r.


Interpretacje postaw bohaterskich uczestników konspiracji z okresu II wojny światowej tworzone są jakby na zamówienie wytrawnych propagandzistów minionego okresu PRL-u. „Szare Szeregi” zawsze były synonimem odwagi i wzorem postaw przenikniętych miłości do Ojczyzny. O ile cześć nadal jest im okazywana przez środowiska patriotyczne, to z pamięcią już bywa rozmaicie.

 

Jutro, tj., 6 maja przypada rocznica aresztowania pierwszego komendanta Szarych Szeregów, harcmistrza Floriana Marciniaka. Ten wielkopolanin, urodzony w 1915 r. w Gorzycach, wsi położonej 45 km od Poznania, wstąpił do harcerstwa właśnie tam, w wieku 11 lat, gdy został uczniem Gimnazjum im. Św. Jana Kantego. W szkole działała 21 Poznańska Drużyna Harcerzy im. Tadeusza Rejtana, a Marciniak kolejno został przybocznym i drużynowym. Okazał się wybitnym instruktorem harcerskim. Był tak dobry w tym co robił, że hm. Aleksander Kamiński powołał go w skład centralnej szkoły instruktorów w Górkach Wielkich, a co więcej 10 maja 1938 roku otrzymał nominację harcmistrzowską i tym samym został najmłodszym. 23-letnim  harcmistrzem w Związku Harcerstwa Polskiego.

 

Był sumiennym i bardzo zaangażowanym w sprawy harcerskie, jak dalece - wynika z anegdoty jaką przytacza o nim Stanisław Broniewski: „Był to równocześnie gorączkowy okres przygotowywania w harcerstwie akcji letniej, więc załatwialiśmy bardzo dużo spraw organizacyjnych, programowych, finansowych. Byliśmy tym całkowicie pochłonięci przechadzając się po korytarzach. W pewnym momencie gdy drzwi jednego z profesorskich gabinetów się otworzyły, Florian przeprosił mnie i wszedł. Byłem zaskoczony nie zdawałem sobie bowiem sprawy z tego, że Florian zdaje właśnie egzaminy. Teraz wszedł na egzamin z prawa administracyjnego, trudny egzamin, którego wielu studentów panicznie się bało. Po około pół godziny Florian wyszedł. Na pytanie: No jak? No jak? – odpowiedział ze swoim uśmiechem: świetnie, i od razu podszedł do mnie, by kontynuować przerwaną rozmowę.”  Trzeba dodać, że studiował wówczas na Wydziale Prawno-Ekonomicznym Uniwersytetu Poznańskiego.

 

Po ogłoszeniu mobilizacji tworzył w Poznaniu wraz z harcmistrzem Franciszkiem Firlike Wojenne Pogotowie Harcerzy. Po ewakuacji Poznania, 8 września dotarł do Warszawy gdzie mianowano go komendantem Wojskowego Pogotowia Harcerzy. Służba ta wykonywała patrole sanitarne na ulicach miast, pomagała w gaszeniu pożarów, w utrzymaniu łączności placówek wojskowych ale i również stała w gotowości wykonywania doraźnych zadań na żądanie organizacji, związków i osób. Na krótko przed kapitulacją stolicy, w jednym z warszawskich  mieszkań nastąpiło przeniesienie harcerstwa do konspiracji. Tam Floriana Marciniaka wyznaczono na stanowisko komendanta harcerstwa męskiego. Miał zaledwie 24 lata. Aleksander Kamiński został jego doradcą, co opisał następująco w 1946 r.:  „Muszę stwierdzić, że od pierwszego dnia okupacji do aresztowania współpraca Floriana ze mną była wzorowa[…] Inteligentny, bardzo taktowny, umiejętnie postępujący z ludźmi, doskonały organizator.”

 

Głównym celem jaki postawił przed organizacją harcerską działającą w ukryciu było „wychowanie przez walkę”. Zakładał zatem, że harcerstwo może pełnić swą wychowawczą rolę tylko wtedy, gdy odpowiada na wyzwania rzucane przez rzeczywistość, w której działa. Pierwszy naczelnik Szarych Szeregów sporządził program organizacji, nazwany „Dziś – Juro - Pojutrze”. „Dziś” – była to walka bieżąca, podczas okupacji, jednocześnie przygotowująca do „jutra” - jawnej  walki o wolną Polskę. To wszystko w oczekiwaniu na „pojutrze”, gdzie ludzie wykształceni, kreatywni, odpowiedzialni, prawdomówni będą musieli budować wolną Polskę” -  Jak to potem opisał Aleksander Kamiński. Młody komendant dbał o struktury harcerskie w całym okupowanym kraju, podróżował i kontrolował harcerskie oddziały poza Warszawą, wielokrotnie np.: jeździł w Krakowa, gdzie sprawdzał działalność tamtejszych struktur konspiracyjnych.

 

 We wrześniu 1942 roku ożenił się z Zofią Broniewską (siostrą harcmistrza Stanisława Broniewskiego „Orszy”). Niespełna pół roku później został aresztowany przez poznańskie gestapo w warszawskiej jadłodajni „U Pań Domu”. Przesłuchiwano go w siedzibie gestapo w Alei Szucha w Warszawie. Nie wydał swoich współpracowników. W czasie transportu do Poznania usiłował zbiec skacząc z pędzącego samochodu, ale bez powodzenia. Został najpierw umieszczony w niesławnej katowni poznańskiej - "Forcie VII", w celi nr 66. Próbowano go odbić z rąk wroga, ale wszystkie trzy próby zakończyły się klęską. Zesłany do obozu koncentracyjnego w Gross-Rosen został zamordowany 20 lutego 1944 roku. Nie wiadomo gdzie spoczywa.

 

Wspominał go Aleksander Kamiński: „Znałem wszystkich naczelników harcerstwa od 1920. Moim zdaniem Florian Marciniak był jednym z najwybitniejszych z nich. Zarówno ze względu na swój piękny harcerski sposób bycia i życia, jak i ze względu na inteligencję i wybitne zdolności organizatorskie, z jakimi kierował harcerstwem męskim. Niepowetowaną stratą jest dla nas jego śmierć.” Przez długi czas był kompletnie zapomniany. Z mroków historii jego postać wydobył Lech Kaczyński i 11 listopada 2006 odznaczył pośmiertnie Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Nigdy nie udało się znaleźć jego ciała. 25 września 2010 urna z ziemią z miejsca śmierci Floriana Marciniaka została złożona w Krypcie Zasłużonych Wielkopolan w podziemiach kościoła św. Wojciecha w Poznaniu.

 

S. Broniewski, Florian Marciniak Naczelnik Szarych Szeregów, Warszawa 1988

J. Jabrzemski, Szare Szeregi Harcerze 1939-1945, Warszawa 1988, t. 1, s. 25.

A. Kamiński, Kamienie na Szaniec, Katowice 1958.

 

/Kazia/

 


Polecamy na podobny temat

 

M: Niepodległość '44 - widowisko plenerowe w Łodzi 11.11.2012

 

Link

 

IV Marsz Rotmistrza Pileckiego w Warszawie - relacja Zuzanny

 

Link

 

Migawki z rocznicy powstania: Warszawa - relacja Zuzanny

 

Link

 

Profesor Marek Dyżewski - wykład: Powstanie Warszawskie w pieśni i piosence

 

Link

 

Powstania - szaleństwo czy konieczność?

 

Link

 


Komentarze
#1 | Artur dnia 05.05.2013
Kolejny bohater którego miejsce pochówku nie jest znane... Miejmy nadzieję, że jak w przypadku rotmistrza Pileckiego jego zwłoki zostaną kiedyś odnalezione i z należnymi honorami pochowane. Kolejna ważna notka o mało znanej postaci. Dziękuję i pozdrawiam
#2 | Jacek Mruk dnia 05.05.2013
Perspektywiczne myślenie i życie w Prawdzie to postawa normalnego i wolnego Kraju. Marciniak jak niewielu potrafił to przewidzieć, stąd może Bogu bardziej był potrzebny.
Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną