Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Zamieszczamy nagranie wspólnej modlitwy i chwili refleksji na cmentarzu „Srebrzysko” w Gdańsku – Wrzeszczu, przy grobie śp. Anny Walentynowicz. Zgromadzeni tam wspominali Annę Solidarność i wszystkie Osoby, które zginęły pod Smoleńskiem.
13.04.2013r.


      Zamieszczamy nagranie wspólnej modlitwy i chwili refleksji na cmentarzu „Srebrzysko” w Gdańsku – Wrzeszczu, przy grobie śp. Anny Walentynowicz. Zgromadzeni tam wspominali Annę Solidarność i wszystkie Osoby, które zginęły pod Smoleńskiem.

      Spotkanie rozpoczęła Joanna Radecka, której słowa o jednoczącej wszystkich Polaków w kraju i na emigracji wprowadziły wszystkich w nastrój zadumy. Potem odczytano listę wszystkich ofiar i obecny ksiądz Jarosław Edward Piotrowski z Kościoła Garnizonowego pod wezwaniem św. Piotra i Pawła w Gdańsku Wrzeszczu poprowadził modlitwę.

      Następnie głos zabrała Pani Minister Anna Fotyga, przypominając o ogromnej stracie jaką nasz kraj poniósł trzy lata temu i dzieląc się bardzo osobistymi wspomnieniami o poszczególnych osobach. Również Beata Kuna przywołała świadectwa dotyczące kilku spośród tych, którzy zginęli w Smoleńsku: mówiła o Annie Walentynowicz, Januszu Kurtyce, Januszu Kochanowskim oraz odczytała wiersz ,,In hora mortis” Wojciecha Wencla, napisany w dniu tragedii. Inicjatorami spotkania byli członkowie Trójmiejskiego Komitetu na Rzecz Uczczenia Anny Walentynowicz.

/Wincenty Koman/



Polecamy na podobny temat

Anna Walentynowicz: sylwetka - unikalny film

Link

Wykład prof. Jana Żaryna w Węgrowie - 20.11.2012: „ 24 godziny z życia Anny Walentynowicz, które zmieniły świat”

Link

Anna Solidarność - bezkompromisowy wykład Andrzeja Brzezika

Link

Nieznane zdjęcia Anny Walentynowicz z prywatnej kolekcji Andrzeja Brzezika

Link

Anna Walentynowicz: Solidarność i rządzący - lekcja historii III RP w pigułce

Link

Nieznany wywiad z A. Walentynowicz

Link

Z płytoteki Andrzeja Brzezika: Wieczór wspomnień w rocznicę Tragedii Smoleńskiej - spotkanie z Ewą Tomaszewską

Link

Z płytoteki Andrzeja - Anna Walentynowicz w Węgrowie: Wałęsie przyznano Nagrodę Nobla za agenturalną działalność

Link

Drugi pogrzeb Anny Walentynowicz - nasza relacja foto i wideo oraz wywiady

Link


Komentarze
#1 | Zuzanna dnia 14.04.2013
@Jacek Mruk
Ja myślę, że do porównanie jak najbardziej adekwatne: nie kto inny tylko Jan Paweł II do sformułował: "Nie sposób zrozumieć tego narodu bez Chrystusa (...), który legł pod gruzami ze swoim krzyżem na Krakowskim Przedmieściu"
#2 | Jacek Mruk dnia 13.04.2013
Wincenty
Często nasuwa się mnie porównanie Polski do Chrystusa, choć wiem że na wyrost, to jednak Miłością można zneutralizować zło się szerzące.Nie wiem jak uczynić by kochać wrogów, ale wiem że hasło ŚP. ks. Popiełuszki "Zło dobrem zwyciężaj "jest sednem do pokonania wrogów Miłości. Myślę że z Modlitwą łatwiej się niesie krzyż, tak przynajmniej sadzę po sobie.Poza tym w Modlitwie wielka jest Moc , o czym mogliśmy się przekonać w 1920 roku.
Pozdrawiam
#3 | Wincenty Koman dnia 13.04.2013
Jacku!

Tak się złożyło, że obraz załączony do materiału jest jednoznaczny w swojej wymowie. Pytanie czy damy radę, ten krzyż unieść?
#4 | Wincenty Koman dnia 13.04.2013
Jacku!

To właśnie "złego" trzeba pokonać. Nie ma go nigdzie więcej niż w komunizmie i neokomunizmie!
#5 | Jacek Mruk dnia 13.04.2013
Myślę że na czas obecny potrzeba nam wszystkim Modlitwy w intencji Ojczyzny, bo bez wsparcia Boga nie damy rady zmienić panującej rzeczywistości.Zły rozdziela nasze małe i większe działania czyniąc w środku nas zamieszania.
Pozdrawiam
#6 | Wincenty Koman dnia 13.04.2013
Magdo!

Kolejny raz w samo sedno! Obojętnie kto jest w zespole, musi czuć "nasz oddech na karku"!!! Do tego jeszcze to co poruszyła Amelia: media muszą czuć "nasz oddech"!
#7 | Magda dnia 13.04.2013
Chciałabym, żeby proporcje między Targowicą, a 3 Majem były odwrotne. Niestety nigdy nie były i nie wiadomo, czy kiedykolwiek będą. Co do składu tworzonego zespołu - ktokolwiek w to wejdzie, powinien odczuć społeczny ostracyzm i nasz oddech na karku Wink
Niedługo tezy komisji Millera będą nam drukować na opakowaniu z kiślem, bo przecież głupiemu ludowi trzeba narysować łopatologicznie, żeby zrozumiał co ma myśleć.
Zalać wrzątkiem, pomieszać... walnęło i się urwało... Taka retoryka mi nie odpowiada.

PS. Przypadkowo wzięłam w klamrę tym komentarzem 2 teksty, swój i Wincentego. Nie szkodzi.
#8 | Kazia dnia 13.04.2013
Co do stosunków większościowych w naszym społeczeństwie to i owszem, masz rację. Ale jeśli chodzi o naród, jednak uważam że zdaliśmy egzamin. Tu akurat podzielam zdanie J.M.Rymkiewicza.
Co do historii - uważam że i tak dajemy sobie rade jak na tak trudne okoliczności. Łatwo narzekać jak wiemy co się wydarzyło, gorzej bywa w samym trakcie opowieści.
Ogólnie nie jest źle. Tak myślę.
#9 | Magda dnia 13.04.2013
Licentia poetica, ale zgodna z prawdą w stosunku do wielkiej części naszego obecnego społeczeństwa. Wencel używa czasu teraźniejszego i niestety ma wiele racji. Nie wyciągamy wniosków z historii, więc będziemy ją repetować.
Jeszcze jedno... wiatr ze wschodu wiejący w plecy ma siłę nośną. Niektórych poniesie na chwilę wyżej, pytanie za jaką cenę. Jak bardzo będą musieli się sprzedać.
#10 | Kazia dnia 13.04.2013
Te czołgi z lufami na wschód stawiano w wielu miejscach. W innych natomiast symbolicznie odgórnie na Zachód jak na przejściu granicznym w Kostrzynie n/Odrą.
Co do wystawiania pleców -licentia poetica, bo wedle prawdy historycznej staliśmy na pierwszej linii i to wyprostowani żeby łatwiej nas trafić, czego dowodem są te ogromne straty, prawdziwa hekatomba naszych elit.
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną