Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Cóż, kiedy tej ufności jakby wciąż coraz mniej. Przejawia się to również w kraju nad Wisłą. I bardzo boli. Zwłaszcza nas, którym te sprawy – o czym jestem głęboko przekonany – tak bardzo leżą na sercu. Coraz bardziej odchodzi się od tego, co sprawdzone, trwałe i najbardziej cenne. Zatrważającym staje się fakt, że kraj, który dał światu tylu wybitnych ludzi z bł. Janem Pawłem II na czele, stacza się coraz bardziej. To musi niepokoić i boleć. To musi inspirować do ciągłych pytań o naszą wspólną przyszłość.
07.04.2013r.


„Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam".

      W historii ludzkości po wielokroć Pan posyłał „w świat” swoich wybrańców. Tak jest do dziś. Gdzieś w najintymniejszych pokładach ludzkich, najczęściej młodych serc słyszalne jest Boże wezwanie. Usłyszała je kiedyś św. S. Faustyna Kowalska, znana na całym świecie polska mistyczka. Kobieta prosta, bez tytułów naukowych, a przy tym niezwykle naturalna, obdarzona pogodą ducha i charakteryzująca się całkowicie bezinteresowną, życzliwą miłością do drugich. W jej osobie w pełni sprawdza się fakt, że Bóg wielkie rzeczy „zakrywa przed mądrymi, a ukazuje je prostaczkom”. Bł. Ks. Michał Sopoćko, jej kierownik duchowy z Wilna, pisze: „Nie było w niej żadnej sztuczności, ani teatralności, żadnej wymuszoności ani chęci zwracania uwagi na siebie. Przeciwnie, starała się w niczym nie wyróżniać od innych, a o swych przeżyciach wewnętrznych nikomu nie mówiła, oprócz spowiednika i przełożonych”. W dzisiejszą Niedzielę Bożego Miłosierdzia wypada zatrzymać się nad tą wyjątkową postacią, a przede wszystkim nad tym, co Ona – Sekretarka i Apostołka Jezusowego orędzia o tym wyjątkowym przymiocie Boga – chce nam przekazać. Niech pomocny nam będzie w tym jej wyjątkowy „Dzienniczek”. Bez wątpienia zupełnie inaczej wyglądałby współczesny świat i nasza Ojczyzna, gdyby coraz więcej ludzi brało do ręki tę książkę. Pan Jezus powołując s. Faustynę wyraźnie powiedział: „Dziś wysyłam ciebie do całej ludzkości z moim miłosierdziem. Nie chcę karać zbolałej ludzkości, ale pragnę ją uleczyć, przytulając ją do swego miłosiernego serca. (…) Wybrałem cię na ten urząd w tym i przyszłym życiu, abyś dawała duszom poznać moje wielkie miłosierdzie, jakie mam dla nich i zachęcała je do ufności w przepaść mojego miłosierdzia”.

      Cóż, kiedy tej ufności jakby wciąż coraz mniej. Przejawia się to również w kraju nad Wisłą. I bardzo boli. Zwłaszcza nas, którym te sprawy – o czym jestem głęboko przekonany – tak bardzo leżą na sercu. Coraz bardziej odchodzi się od tego, co sprawdzone, trwałe i najbardziej cenne. Zatrważającym staje się fakt, że kraj, który dał światu tylu wybitnych ludzi z bł. Janem Pawłem II na czele, stacza się coraz bardziej. To musi niepokoić i boleć. To musi inspirować do ciągłych pytań o naszą wspólną przyszłość. Kiedyś, usilnie namawiani przez „kandydata na kandydata”, czy jakoś tak, „wybieraliśmy przyszłość”. Pytam dzisiaj: Jaką tę przyszłość wybraliśmy? Jej owoce, raczej czerstwe, są coraz bardziej dostrzegalne. I dopada nas zniechęcenie, jeśli nie rozpacz. Jakież to wielkie dobrodziejstwo ze strony Opatrzności, że co jakiś czas przysyła nam osoby, które chrześcijaństwo i polskość praktykują na serio. Jedną z nich jest właśnie św. Faustyna. Jesteśmy w przededniu wielkich patriotycznych rocznic. W mojej rodzinnej parafii (Mikluszowice k/Bochni), przy udziale m.in. naszej p. Redaktor Naczelnej oraz p. Krystyny Kwiatkowskiej, zostanie odsłonięty kamień pamięci poświęcony Ofiarom z Katynia i Smoleńska. Przy okazji serdecznie zapraszamy na tę uroczystość, w najbliższą sobotę, 13.04, o godz. 17.oo. Ci, których upamiętniliśmy, ukochawszy swoją Matkę Ojczyznę też realizowali Chrystusowe posłanie. Ich powołaniem było właśnie służyć tej ziemi. I spełnili to zadanie do końca. Przypieczętowali męczeńską krwią. Zdawali się wtedy wołać za psalmistą Pańskim:

„Panie, miłuję dom, w którym mieszkasz,
i miejsce, gdzie przebywa Twoja chwała.
Nie dołączaj mej duszy do grzeszników
i życia mego do ludzi pragnących krwi,
w ich ręku zbrodnia,
a ich prawica pełna jest przekupstwa.
Ja zaś postępuję nienagannie,
wyzwól mnie i zmiłuj się nade mną!
Moja stopa stoi na równej drodze,
na zgromadzeniach błogosławię Pana” (Ps 26).

      Nie wolno o tych prawdziwych Bohaterach zapominać. Przykład pięknej, patriotycznej postawy mamy też u św. Apostołki Bożego Miłosierdzia. Oto kilka fragmentów z jej „Dzienniczka”. Nawet tylko po ich lekturze można poznać, jak bardzo ukochała ojczystą ziemię. „Wieczorem ujrzałam Matkę Bożą, z obnażoną piersią i zatkniętym mieczem, rzewnymi łzami płaczącą, i zasłaniała nas przed straszną karą Bożą. Bóg chce nas dotknąć straszną karą, ale nie może, bo nas zasłania Matka Boża. Lęk straszny przeszedł przez moją duszę, modlę się nieustannie za Polskę, drogą mi Polskę, która jest tak mało wdzięczna Matce Bożej. Gdyby nie Matka Boża, na mało by się przydały nasze zabiegi. Pomnożyłam swoje wysiłki modlitw i ofiar za drogą Ojczyznę, ale widzę, że jestem kroplą wobec fali zła. Jakże kropla może powstrzymać falę? O, tak. Sama z siebie kropla jest niczym, ale z Tobą, Jezu, śmiało stawię czoło całej fali zła i nawet piekłu całemu. Twoja wszechmoc wszystko może. (…) Ojczyzno moja kochana, Polsko, o gdybyś wiedziała, ile ofiar i modłów za ciebie do Boga zanoszę. Ale uważaj i oddawaj chwałę Bogu, Bóg cię wywyższa i wyszczególnia, ale umiej być wdzięczna. (…) Często się modlę za Polskę, ale widzę wielkie zagniewanie Boże na nią, iż jest niewdzięczna. Całą duszę wytężam, aby ją bronić. Nieustannie przypominam Bogu Jego obietnice miłosierdzia. Kiedy widzę Jego zagniewanie, rzucam się z ufnością w przepaść miłosierdzia i w nim zanurzam całą Polskę, a wtenczas nie może użyć swej sprawiedliwości. Ojczyzno moja, ile ty mnie kosztujesz, nie ma dnia, w którym bym się nie modliła za ciebie”.

      I na zakończenie słowa modlitwy za Ojczyznę św. S. Faustyny. Powtarzajmy je często: „Jezu najmiłosierniejszy, proszę Cię przez przyczynę świętych Twoich, a szczególnie przez przyczynę Matki Twojej najmilszej, która Cię wychowała z dziecięctwa, błagam Cię, błogosław Ojczyźnie mojej. Jezu, nie patrz na grzechy nasze, ale spójrz się na łzy dzieci małych, na głód i zimno, jakie cierpią. Jezu, dla tych niewiniątek, udziel mi łaski, o którą Cię proszę dla Ojczyzny mojej”.

/ks. Wiesław Multan/

Nasze blogi:






Komentarze
#1 | XWM dnia 08.04.2013
Dzięki za wpisy, a przede wszystkim za to, że Państwo chcą czytać moje teksty. Do zobaczenia w najbliższą sobotę, w Mikluszowicach.
#2 | Artur dnia 07.04.2013
60 notek minęło jak jeden dzień. Czekamy na kolejne i do zobaczenia wkrótce... Pozdrawiam
#3 | Kazia dnia 07.04.2013
Jak to ktoś zauważył, Jezus Chrystus tylko dwukrotnie nauczał ludzi modlić się - pierwszy raz w j. aramejskim, Apostołów modlitwy "Ojcze nasz" a drugi raz w j. polskim, siostrę Faustynę "Koronki do Miłosierdzia Bożego".
Szkoda, że nie będę na uroczystościach w Księdza Parafii. Ale wybiera się mocna reprezentacja redakcji i będziemy mieli z niej relację.
To już kolejna dziesiątka, już 60 notka. Gratuluję i pozdrawiam serdecznie
#4 | Jacek Mruk dnia 07.04.2013
Przykre że ludzie kościoła w tym kardynał Dziwisz nie idą śladami Papieża Jana Pawła II. Gdyby to czynili nie byłoby zagrożenia dla Ojczyzny i zdrajcy nie nękali by jej dla srebrników.
Módlmy się przystępując do Krucjaty Różańcowej, bo w jedności Wielka siła.
http://krucjataro...czyzne.pl/
Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną