Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Mamy ogólnie dostępny materiał dowodowy w postaci zdjęć, które znajdują lub znajdowały się w sieci oraz zeznania świadków. W przypadku braku głównego materiału dowodowego, czyli wraku pozostają właśnie zdjęcia i zeznania świadków.
11.02.2013r.


Skala kłamstwa i oszustwa smoleńskiego sięga już tzw. Zenitu.

     Najbardziej wymowne były brednie na temat detektorów materiałów wybuchowych i pasty do butów;))). Kłamstwa oraz bzdury dla lemingów i oficjalna wersja wyjaśnienia tej tragedii powoli osiągają poziom masy krytycznej Trzeszczy, pęka i sypie się oficjalna "bajka".

     Mamy ogólnie dostępny materiał dowodowy w postaci zdjęć, które znajdują lub znajdowały się w sieci oraz zeznania świadków. W przypadku braku głównego materiału dowodowego, czyli wraku pozostają właśnie zdjęcia i zeznania świadków.

     Wbrew obiegowym opinią, iż zdjęcia nie mogą być wiarygodne postawiłbym tezę, że właśnie one niosą w sobie wiele cennych informacji. Dowody dotyczące zamachu leża na wyciągnięcie ręki, wystarczy je tylko podnieść, połączyć ze sobą i ułożyć w logiczny ciąg i wtedy ze Smoleńskiej mgły wyłoni się potworna prawda.

     Mamy bardzo poważne poszlaki, iż miały miejsce wybuchy. Aby ostatecznie potwierdzić tą tezę potrzebne są badania chemiczne na obecność materiału wybuchowego i produktów wybuchu, jak i mechaniczne na naprężenia, którym uległa konstrukcja. Każdy wybuch pozostawia charakterystyczne i specyficzne ślady na osobach i przedmiotach znajdujących się w pobliżu epicentrum detonacji. Najbardziej charakterystyczna są poszarpane zniekształcenia blachy wywiniętej na zewnątrz oraz przestrzeliny i przestrzały powstałe w wyniku penetracji materiału przez przelatujące odłamki, które to posiadają bardzo dużą energię kinetyczną.

     Analizując ślady i charakter przestrzelin widocznych na zdjęciach możemy z bardzo dużą dokładnością ustalić miejsce oraz prawdopodobny charakter eksplozji, dodając do tego zeznania świadków ułoży nam się to wszystko w logiczną całość.

     W poszukiwaniu prawdy o Smoleńsku trzeba się czegoś „złapać”, nie można też lansować tezy, że wszystko jest manipulacją Rosyjskich służb. Inaczej nic nie wyjaśnimy i będziemy dreptać w przysłowiowym miejscu lub popadniemy w obłęd jak niejaki F.Y.M. Zacznijmy wiec od zeznań świadków. Anatolij i Natasza Żujewowie mieszkańcy okolic lotniska. Anatolij znajdował się koło garażów oto, co powiedział w Filmie p.t. 10.04.10:

„Najpierw słyszę normalny łagodny dźwięk silników potem nagle ryk ile w nich mocy potem przeleciał migiem i taki wybuch był jakby żółtko jajka okrągły”.

Co możemy z Jego zeznań wywnioskować? Otóż widział prawdopodobnie przelatujący samolot nad garażami, gdy jego urządzenia jeszcze normalnie pracowały, potem moment nagłego dodania gazu w silnikach oraz ostatni trzeci wybuch w centro-płacie i kadłubie maszyny w miejscu zamrożenia komputera FMS.

Rustam - pracownik Hotelu Nowyj:

„Słyszę dziwny świszczący dźwięk i takie coś małe jakby od komety z tyłu ogona samolotu. Potem plaśnięcie bez ognia i dymu”.

Prawdopodobnie widział już uszkodzony jeden z silników i wydobywające się z niego płomienie.

Aleksander Berezin: „Nienaturalny ryk i dźwięk”.

Opisuje On prawdopodobnie moment dodania gazu i uszkodzony jeden z silników.

Ś.P. Chorąży Remigiusz Muś - to chyba najbardziej wiarygodna osoba, ponieważ był on wojskowym i posiada największa wiedzę i doświadczenie żeby zidentyfikować odgłosy eksplozji. Oto, co powiedział:

„Po kilku minutach usłyszeliśmy charakterystyczne gwiżdżące brzmienie silników Tupolewa, typowe dla zmniejszanych obrotów przy zniżaniu. Nagle obroty wzrosły do maksymalnych, po dwóch sekundach uderzenie i trzy wybuchy i krótko trwający dźwięk zatrzymującego się jednego silnika a potem już cisza.”

     Poszukajmy wiec śladów i poszlak na trzy eksplozje w TU-154 101 na dostępnych zdjęciach. Postaram się to opisać i zanalizować w sposób prosty i bardzo zrozumiały: Na gondoli prawego silnika znajdują się ślady uszkodzeń, zwracają uwagę poszarpane i rozerwane krawędzie blach oraz wgniecenia i pęknięcia w obudowie prawego silnika. Fotografia TAWS-38 przedstawia hipotezę jak zadziałał sygnał o lądowaniu na wysokości trzydziestu metrów. Prawdopodobnie wybuch w lewym skrzydle lub przelatujące odłamki, po których widoczne są ślady w postaci przestrzelin w klapach wyzwoliły czujnik lub spowodowały zwarcie w instalacji elektrycznej w następstwie tego został zarejestrowany sygnał o rzekomym lądowaniu.

     Zwróćmy też uwagę na brak części, która znajdowała się przy ulicy Kutuzowa. Mam na myśli fragment owiewki lub osłony siłownika. W miejscu rekonstrukcji wraku, czyli na słynnym placu niestety już jej nie ma. Jest ona istotnym dowodem, ponieważ znajduje się w niej przestrzelina przypominająca swoim kształtem tzw. kielich kwiatu. Powstała prawdopodobnie w wyniku penetracji przez przelatujący odłamek z przedniej części lewego skrzydła. Ślad ten możemy interpretować, jako podręcznikowy ślad wybuchu. Na fotografii ten element został podpisany, jako „brakującą część”.

     Część z prezentacji prof. Obrębskiego prawdopodobnie znajdowała się w klapie lewego skrzydła koło osłony siłownika, zwróćmy uwagę na rozwarte blachy w lewym rogu klapy oraz wyrwę w kształcie trójkąta. Zniekształcenia szarpane mają podobny kształt jak uszkodzenia część przedstawionej w prezentacji Profesora.

     Można sformułować hipotezę o wielopunktowej eksplozji sterowanej np. drogą radiową przy pomocy transmisji cyfrowej GSM/GPRS mającej obezwładnić samolot, uszkadzając skrzydła i stery oraz układ sterowania i silnik.

     Po tej serii detonacji nastąpiła eksplozja głównego ładunku w okolicy centro-płatu, który rozerwał kadłub w drobny mak.









/Regnorum Occasus/

Redakcja składa podziękowanie blogerowi NDB 2010 za merytoryczną recenzję tekstu.

Polecamy na podobny temat

I Konferencja Smoleńska w Warszawie - otwarcie obrad i referat wstępny: prof. Piotr Witakowski - nasza relacja:

Link

I Konferencja Smoleńska w Warszawie - referaty

Link

Nasze relacje z posiedzenia Zespołu Parlamentarnego

Link

Fotoamator: Zamach w Smoleńsku - okrywanie prawdy

Link

Fotoamator: Zamach w Smoleńsku - kolejne „dowody” wkrótce

Link


Komentarze
#1 | Jacek Mruk dnia 10.02.2013
Wincenty
Za wcześnie z uwagi na nierealność zareagowania TS. To jest jedna i ta sama klika. Dopiero po wygranych wyborach ,lub jeśli sami się poddadzą z uwagi na bankructwo, będzie można wprowadzać porządki i rozliczenia dogłębne. Nie możemy walić głową w ścianę bo sobie nabijemy guza, a efektu żadnego nie osiągniemy.
Pozdrawiam
#2 | Kazia dnia 10.02.2013
Amelio - wszyscy tworzymy pomnik, jego obraz, zatem jeśli pojawiają się na nim tak poważne materiały, to znaczy że budzimy zaufanie a to jest efekt naszej wspólnej pracy, Twojej oczywiście również.
#3 | Wojciech Franciszek D dnia 10.02.2013
Regnorum Occasus , bardzo ciekawa praca , powoli , powoli widzę opada kurtyna kłamstwa a raczej jest zdzierana.
Jedno pytanie , wspomniałeś o blogu FYM , trochę w tym kontekście . Jak ma się stan zachowania ciał do wybuchu - niektóre wyglądały jakby spały . Czy to możliwe jednocześnie ?
#4 | fotoamator dnia 10.02.2013
Doskonała robota !

pozdrowienia !
#5 | Kazia dnia 10.02.2013
Gdy patrzy się na ślady działania materiałów wybuchowych decyzja o przetopieniu wraku, jego brak dozoru i niechęć do oddania go Polsce to powody jego likwidacji są jasne.
#6 | Wincenty Koman dnia 10.02.2013
Jacku!

Jak za wcześnie mamy czekać, aż nas wszystkich pozabijają?!
#7 | Jacek Mruk dnia 10.02.2013
Wincenty
Słuszną propozycję stawiasz , ale jeszcze za wcześnie, bo TS to towarzystwo adorujące bandytów i ich miejsce jest w kamieniołomach za niszczenie Prawa w Polsce.
Pozdrawiam
#8 | Wincenty Koman dnia 10.02.2013
Witam!

Sam Minister Macierewicz powiedział 05.02 - Jeżeli by ktoś chciał postawić Premiera przed Trybunał Stanu, uważam, że będzie to konieczne, ma wystarczające argumenty, które dzisiaj zostały przedstawione, polecam:
http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3152 od 1'30''do 3'10'', 4'19'' -4'30'' oraz 4'48''- 5'29''
Polecam też wysłuchanie mecenasa Pszczółkowskiego od 6 sekundy do 40 minut 40 sekund:
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=LdmCNy8Y-aQ#!

Tutaj nie ma już najmniejszych wątpliwości, że musimy spowodować aby Pan Macierewicz lub Zespół Parlamentarny, lub inni posłowie wystąpili o Trybunał Stanu dla Premiera Tuska! Dobrze się składa, że taka inicjatywa wychodzi w kolejną miesięcznicę po zamachu nad Smoleńskiem.
#9 | Kazia dnia 10.02.2013
Potwornie prosty mechanizm.
Dziękuję Autorowi za jasny, nawet dla takiego laika jak ja opis. Zdjęcia mówią same za siebie.
Pozdrawiam.
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną