Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Możliwe jest stwierdzenie, czy na elementy konstrukcji samolotu działała wysoka temperatura. Na materiale fotograficznym można stwierdzić występowanie miejsc, w których powłoka kryjąca jest przebarwiona w sposób charakterystyczny dla działania ognia. Elementy, których zdjęć użyłem nie były poddane działaniu ognia na ziemi. Przeczy temu stan choćby roślinności znajdującej w miejscach gdzie leżą sfotografowane szczątki samolotu.
08.02.2013r.













/fotoamator/

Nasze blogi:






Komentarze
#1 | Artur dnia 09.02.2013
Fotoamator - będziemy czekać na kolejny wpis. Żeby nie było problemów proszę o pliki w formacie o którym rozmawialiśmy. Pozdrawiam serdecznie - trop jest jak najbardziej właściwy!
#2 | Artur dnia 09.02.2013
Regnorum Occasus - jutro Twoja notka - moim zdaniem rewelacja. Konsultowałem tekst z ekspertami - masz jutro jedynkę, w sam raz na koleją miesięcznicę. Pozdrawiam serdecznie
#3 | fotoamator dnia 09.02.2013
Mam niestety niewiele zdjęć dobrej jakości z których można robić duże powiększenia. Ale odnajduję na nich bardzo wiele miejsc do analizy. Trochę się dziwię, że nie poruszono jeszcze tak wielu kwestii. Uszkodzony zbiornik w centropłacie również może powiedzieć o działaniu sił, podobnie jak rozdęta osłona śruby regulacji położenia klapy, która również widać i można porównać z analogicznym elementem na drugim skrzydle, który nie jest uszkodzony. Rozmieszczenie szczątków w przestrzeni również moze wiele powiedzieć, ale jakość materiałów satelitarnych pozostawia wiele do życzenia. Ale mam już kolejny ciekawy element który postaram się opisać
pozdrowienia !
#4 | Regnorum Occasus dnia 09.02.2013
Witam

To zdjęcie ogona samolotu jest dość istotne, ponieważ widać też na nim uszkodzenia powstałe na skutek oderwania go od reszty kadłuba samolotu.
W okolicy nadtopionego aluminium możemy zauważyć fragmenty poszarpanej i wywiniętej blachy.
Można też powiedzieć, że w wyniku rozchodzenia się fali uderzeniowej pochodzącej z wybuch w okolicach centro-płatu ogon został wystrzelony niczym korek z butelki szampana.
Fala uderzeniowa napotkała grodź, która znajduje się pomiędzy przedziałem technicznym z tyłu samolotu a komorą środkowego silnika.
Niestety nie wytrzymały elementy, na których zamocowany jest ogon do kadłuba.
Widoczny jest też jasnoniebieski materiał izolacyjno-dźwiękochłonny znajdujący się pomiędzy podłogą a lukiem bagażowym samolotu.
Strzępy wyżej wymienionego materiału porozrzucane są w pobliżu centro-płatu.
Nie należy ich mylić z ciemnoniebieskimi opakowaniami od potraw.

Pzdr
#5 | fotoamator dnia 08.02.2013
Gdy przeglądam materiały zdjęciowe, szczególnie te o dobrej jakości to po prostu nie widzę miejsca, które nie poddane byłoby uszkodzeniom. Nie ma znaczenia, czy jest to cienka blacha poszycia, czy też element grubościenny. Wszystko jest dosłownie "zmielone i powyginane" Jesli ja mogę na podstawie skromnej ilości zdjęć zauważać elementy, które nie powinny tak wyglądać jak wygladają, to co można by było zrobić mając kompleksowa inwentaryzacje fotograficzną ? Zasłanianie się tym, że Rosjanie nie dopuścili polskich specjalistów do wraku jest po prostu śmieszne. Jeden dzień pracy , to kilka tysięcy zdjęć wysokiej jakości, wykonanych dobrym sprzętem i olbrzymia ilość materiału zdjęciowego, który można było zrobić - choćby dla późniejszego zinwentaryzowania elementów. I nawet nie trzeba było wchodzić poza teren strzeżony, Wystarczyłaby w większości drabina i dobra optyka w aparacie. To jest po prostu porażający przykład braku fachowości, lub co gorsza - materiał taki jest, ale właśnie z powodu tego co przedstawia, nie użyto go w raportach obu komisji.
#6 | Kazia dnia 08.02.2013
Nie wiem jakie problemy techniczne - przecież wszystko widać.
Ale oczywiście - temat wymaga staranności.
Fotoamatorze, kolejny Twój pokazuje, że ujawniające się nowe wyniki badań można osiągnąć na podstawie logicznej i rzetelnej analizy istniejących zdjęć. Tylko trzeba umieć patrzeć i interpretować. Te warstwy malarskie... trzeba wysokiej temperatury aby przyciemniały i zmieniły barwę a przy tym - ich kolor może świadczyć o substancjach jakimi były opalane, o związkach chemicznych, które tworzyły płomienie. Czy nie powinno zbadać się aby ustalić skład oparów jakie na nie oddziaływały?
#7 | Artur dnia 08.02.2013
Przepraszam za problemy techniczne - niestety z powodów technicznych jakość zaznaczeń na obrazkach biorę na siebie - autor znany z perfekcji nie odwaliły takiej lipy, niestety usprawiedliwić się mogę brakiem narzędzi (jestem na urlopie). Niemniej mam nadzieję, że jakość jest na tyle wystarczająca aby oddać sens. Pozdrawiam autora i dziękuję za ciekawą notkę.
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną