Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Od dwóch lat zbierane są opinie o kształcie, jaki powinien przybrać Pomnik ku czci poległych 96 ofiar katastrofy, która zdarzyła się 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku. Nie jest ich wiele, bowiem cały czas istnieje obawa co do realizacji Pomnika. Jednak ponieważ wszystkie przesłanki wskazują na to, że w końcu powstanie, dobrze w wyprzedzeniem przygotować ramy formalne odnośnie jego wyglądu.
27.11.2012r.


      Od dwóch lat zbierane są opinie o kształcie, jaki powinien przybrać Pomnik ku czci poległych 96 ofiar katastrofy, która zdarzyła się 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku. Nie jest ich wiele, bowiem cały czas istnieje obawa co do realizacji Pomnika. Jednak ponieważ wszystkie przesłanki wskazują na to, że w końcu powstanie, dobrze w wyprzedzeniem przygotować ramy formalne odnośnie jego wyglądu. Temu służy ogólnonarodowa dyskusja, która rozpoczęła się na naszym portalu. Jak do tej pory propozycji jeszcze nie ma zbyt wiele, choć kilka już się pojawiło, pora może je podsumować:

      Nikt nie kwestionuje - z wypowiadających się – potrzeby umieszczenia Pomnika w przestrzeni publicznej. Jako miejsce lokalizacji większość bez wahania wskazuje na Krakowskie Przedmieście i plac przed Pałacem Namiestnikowskim, gdzie wcześniej w dniach żałoby stał krzyż. Niektórzy proponują umieścić pomnik na placyku u zbiegu ulic Karowej i Krakowskiego Przedmieścia, nawiązując tym do pomysłu prof. Krzysztofa Pawłowskiego. Jest też bardzo interesujący pomysł dotyczący umieszczenia Pomnika na Rondzie de Gaulle’a w miejscu stojącej tam obecnie palmy, i przed pałacem dodatkowo – ustawienie prostego krzyża.

      Teraz przejdźmy do samych propozycji, można je podzielić na dwa zasadnicze nurty: pomniki horyzontalne, nieznacznie wychodzące lub zlewające się z płaszczyznę chodnika i pomniki doskonale widoczne, monumentalne:

Sisi: dużej, skośnej płaszczyźnie ukierunkowanej raczej horyzontalnie, jako symbolu przedmiotu zagłębiającego się w ziemie lub z niej się wynurzającego, woda jako symbol oczyszczenia, ale tez łez, i nawet krwi...

don: chciałbym aby ten pomnik stanął w okolicy krzyża harcerskiego, żeby to był de facto krzyż (albo wyraźny kształt krzyża), oczywiście z jakimiś elementami w liczbie 96, i miał wysokość 32metry (96:3)
bobirobi: pomnik, przynajmniej w dużej części mógłby być wykonany z fragmentów rozbitego samolotu. Oczywiście nie w sposób chaotyczny, ale bardzo przemyślany. Na pewno oddziaływanie
takiego pomnika będzie bardzo silne, pozwoli zagospodarować część wraku i da silniejszą(albo przeciwnie)motywację do jego sprowadzenia do kraju.

dodatek 111: duża, przezroczysta płyta w chodniku po której można przejść. Pod nią w wykonanej piwnicy wrak samolotu. Piwnica silnie oświetlona. Pomnik niby ukryty, ale wszyscy będą wiedzieć, gdzie się znajduje. Nikomu nie będzie przeszkadzał, można przejść, lub przystanąć, nikt nikomu nic nie narzuca.

kacpro: Zobaczyłem zjednoczony Naród …
10.04.2010 / 10.04.2011
“Pomnik Światła to Pomnik Jedności”
Nie chcą w Warszawie "Pomnika Światłości".
Światłość na Krakowskim to "Pomnik Jedności"...
Cytadela, wrak i upadek - to symbol wielkości….
Wielkości czego?
Imperium nie naszego!
Wielkości Tego,
co ze swej stolicy-
drwi z Nas, Wawelu i Orła Białego.
Dla Nas Orła, dla Niego "kuricy"
Tego, po plecach klepiącego,
a w duchu myślącego:
“Na kolana nędznicy!”
Powstający Pomnik powinien być nie tylko pomnikiem ofiar - ofiary to ogromna część tego co się wydarzyło - powinien też być Pomnikiem tego co się wtedy stało w świadomości Polaków.

kazia: "Uważam, że pomnik ofiar katastrofy mógłby przybrać właśnie formę krzyża - Monumentalnego Krzyża, który wyrastałby z podstawy – plinty, niskiego cokołu, może o wyrwanych krawędziach, będącego jakby niewielką częścią wraku - z czytelną biało-czerwoną szachownicą lotniczą. Na belce pionowej krzyż mógłby mieć nawiązujące do krzyża harcerskiego ozdoby – płaskorzeźbę – „nalepkę” z wizerunkiem pary prezydenckiej i zawiązane tam również „różańce”. Te elementy byłyby w tym samym materiale i kolorze co belka krzyża, widoczny tylko poprzez zastosowaną fakturę i plastykę. Ten krzyż, jakby wypchnięty z podłoża, wyrzucony ogromną siła, ażurowy w rejonach dolnej części ( w obrębie belki pionowej), wyżej stawałby się jednością, wyżej właśnie łączyłby się w wyraźne ramiona krzyża, jak Ci wszyscy, którzy różni, z różnych środowisk i o różnym światopoglądzie – wspólnie polecieli oddać hołd zamordowanym żołnierzom. Rozerwanie, rozczłonkowanie dolnej części krzyżowej belki byłoby także nawiązaniem do obecnych podziałów w naszym społeczeństwie, przenikającym w rodzinne więzi, w podziały w narodzie, które wyżej zanikałyby i by przekształcić się w jedność. Krzyż byłby dwukolorowy - jak szachownica z której brałby swój początek. Dwa kolory – biały i czerwony – zaznaczone oczywiście dyskretnie, odcieniami spiżowego materiału, stanowiłyby odniesienie do płaszczyzn wielu znaczeń. Kolor biały i czerwony symbolizuje wiele treści, od narodowych (flaga) do religijnych (woda i krew), co symbolizowałoby datę katastrofy, w wigilię Niedzieli Miłosierdzia Bożego. Krzyż z podstawą flankowałaby para tablic z wyrytymi nazwiskami poległych i tytułem pomnika. Wykonane w czarnym granicie, ustawione wprost na ziemi, nachylone pod kątem ca 35-40 stopni, wyznaczałyby przestrzeń przewidzianą właśnie na kwiaty i znicze, które by można ustawiać przed podstawą krzyża a pomiędzy tablicami."

Patriotka: W mojej wyobraźni rysuje się pomnik o takim wyglądzie: Krzyż z napisem ,,Jezu, Ufam Tobie'' (nie zapominajmy, że tragedia pod Smoleńskiem miała miejsce w wigilię Święta Miłosierdzia Bożego), pod nim polska szachownica (jak w Smoleńsku na samolocie) z napisem ,,Katyń 1940'' i pod tym ,,22 000'' (tyle ile zginęło obywateli Polski), a obok ,,Smoleńsk 2010 96''. Koło szachownicy niech siedzi orzeł w koronie.

Michał Sutkowski: Przedstawię trochę inny punkt widzenia na Pomnik Smoleński, który mam nadzieję, wkrótce powstanie, ku czci i pamięci tragicznie zmarłych. Miejsce posadowienia pomnika budzi sprzeciw obecnej władzy. Chciałbym zaproponować inne, które wytrąciłoby oręż z ręki oponentom tej wzniosłej idei. Rondo de Gaulle'a szpeci od wielu lat palma - projekt, idea i autorka nie mają nic wspólnego z naszymi tradycjami narodowymi, a zawłaszczyli sobie jedno z najbardziej reprezentacyjnych i najruchliwszych miejsc w stolicy. Moim zdaniem, to idealne miejsce na Pomnik Smoleński, bo to kulturowe centrum stolicy. Sadzę, że palmę, oraz stosunkowo niedawno postawiony pomnik de Gaulle’a, stojący zresztą na uboczu, można by przenieść w bardziej odpowiednie miejsce. Rondo mogłoby przyjąć nazwę Rondo Pamięci, Rondo Smoleńskie - tak, aby nie prowokować do opozycji niechętnie nastawionej części społeczeństwa. Pomnik moim zdaniem, powinien być monumentalną aktywną instalacją, tak, by sprawiał wrażenie obecności wśród nas, tych, którzy tak niespodziewanie odeszli. To powinien być pomnik wyjątkowy na skalę światową, tak, jak wyjątkowo tragiczny był dla Narodu Polskiego dzień 10 kwietnia 2010 roku.http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=158

      Z tego co zaprezentowano rodzi się jednak dość pesymistyczny wniosek – oto silny atak propagandowy dał efekt – pomnik ma się nie wyróżniać, nie przeszkadzać, nie być zbytnio widoczny, nie ingerować… Lecz przecież pomnik MA i powinien być widoczny i MA się wyróżniać, inaczej przestaje być Pomnikiem, Monumentem i Wyróżnieniem osób które czci swoją formą i zachowuje w naszej narodowej pamięci. Tak jest rola pomników. Dlatego uważam, że formy mało widoczne, nikłe, bądź zaznaczone jedynie światłem nie powinny być brane pod uwagę.

      Spośród form przestrzennych, proponuje się w zasadzie trzy: krzyż, jako nawiązanie do krzyża harcerskiego, który stał w czas żałoby przed Pałacem oraz do czasu katastrofy – wigilii święta Miłosierdzia Bożego; monumentalny, abstrakcyjny obelisk i – bliżej nieokreślona monumentalna bryła, której opis przedstawiono jako „aktywna instalacja” lub „pomnik świadomości Polaków”.

      Jak widać z przedłożonych propozycji, na razie przeważa oczekiwanie – aż otworzy się realna możliwość postawienia trwałego upamiętnienia wszystkich ofiar katastrofy – i zostanie ogłoszony konkurs. Jednak wtedy ten ogłoszony konkurs będzie de facto oddawał decyzję o kształcie upamiętnienia wyłącznie w ręce plastyków czy rzeźbiarzy. Tymczasem znacznie lepiej byłoby wcześniej, w otwartej dyspucie określić, jaki powinien być ten przyszły pomnik, jak ma wyglądać aby artysta otrzymał konkretne wskazówki ustalające przynajmniej treści jakie ma zawierać monument.

      Dlatego – nie powinniśmy ustawać tylko odważnie, nie bacząc na zdanie przeciwników – tworzyć na razie w pamięci Pomnik, aby gdy przyjdzie czas można było zaproponować jego określone cechy.
Natomiast już w kilku artykułach skutecznie odrzucono wymóg nienaruszalności przestrzeni zabytkowej, którą pomnik mógłby zakłócić. W tej sprawi zabrali głos eksperci: prof. Krzysztof Pawłowski, wybitny specjalista w dziedzinie ochrony i rewaloryzacji miast, członek Polskiego Komitetu ICOMOS, który dokonywał wpisu do rejestru zabytków terenu Krakowskiego Przedmieścia http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=231 oraz Barbara Jezierska była Mazowiecka Wojewódzka Konserwator Zabytków http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=1893 Oboje nie stwierdzili żadnych przeciwwskazań merytorycznych dla postawienia Pomnika wbrew zdaniu Prezydenta Miasta Warszawy.

      Drodzy czytelnicy naszego portalu, zachęcam zatem do nieskrępowanego wypowiadania się o formie, jaką Pomnik powinien według Was przybrać, by godnie uczcić pamięć tych, którzy zginęli lecąc w dniu 10 kwietnia 2010, aby oddać hołd naszym bohaterom zamordowanym w Katyniu.

/Kazia/



Komentarze
#1 | Kazia dnia 28.11.2012
Wojtku, tak, właśnie o tym pomniku katyńskim pisałam. Niesamowity jest i robi ogromne wrażenie. Ale to pomnik katyński, a smoleński będzie na pewno inny. Może o podobnym majestacie -ale inny,nie tak rozwinięty przestrzennie.
#2 | Wojciech Franciszek D dnia 27.11.2012
Kazia , jeśli o ten pomysł Ci chodziło http://www.youtub...Nx9rtZFNQ8 to jestem pod wrażeniem .
Nie widziałem tego wcześniej . Tak ogromny pomnik można by nazwać : Pomnikiem Dumy Polskiej/Narodu Polskiego.

Co do decydującego głosu rodzin - pełna zgoda.
#3 | Kazia dnia 27.11.2012
Wojtku, nie wiem czy widziałeś propozycję nowego pomnika katyńskiego - zespół figur wyobrażających każdego żołnierza - plac i na nim 20 tys postaci - armia. To jest potęga i moc pomnika. Twarz każdej z ofiar - bardzo ciekawy pomysł.
Artur - tak, rodziny powinny mieć decydujący wpływ na wygląd pomnika, a pomysł by był równie monumentalny jak Trzy Krzyże Gdańskie - świetny.
Amelio - proste formy ale mocne - na tym polega dzieło sztuki, a bez krzyża chyba ten pomnik nie będzie mógł zaistnieć. Dzięki za propozycję.
#4 | Artur dnia 27.11.2012
Zawsze byłem zdania, że żaden pomnik światła, który można wyłączyć, zasypać śniegiem czy liśćmi. To musi być coś pokroju gdańskich krzyży - to jeśli chodzi o rozmach. I tutaj pełna zgoda z autorką i Wojtkiem. A co od reszty - sam nie wiem, ja mam tak że jak bym zobaczył projekty to by wiedział który. Jednak moim zdaniem rodziny powinny mieć decydujący wpływ na ostateczny wybór. Pozdrawiam autorkę
#5 | Wojciech Franciszek D dnia 27.11.2012
Jestem za ogromnym , okazałym monumentem- wszak to tragedia nie mająca miejsca w historii świata.
Jestem za krzyżem - symbolizującym śmierć ale też miłość i nadzieję.
Jestem za elementem brzozy - wszak to pod krzyżem z tego drzewa chowano najlepszych synów polskiej ziemi . Może las brzozowy ?
Jestem za szachownicą biało-czerwoną , taką właśnie ze strony pomiksmolensk.
Jestem za elementem związanym z Katyniem - np guzik.
I profil twarzy każdego z uczestników tej tragedii , odlany w brązie.
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną