Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Zapraszam do obejrzenia relacji z promocji książki Piotra Zychowicza pt.: „Pakt Ribbentrop – Beck”, która odbyła się w Łodzi 5 października br. Widz zadecyduje, czy to intelektualna gra polegająca na analizowaniu historii alternatywnej, prowokacyjna herezja i zamach na narodową godność, niosące niebezpieczeństwo kształtowania wykoślawionej zbiorowej świadomości, czy może przejaw politycznego realizmu i ważny głos, który ma zasadnicze znaczenie także i dzisiaj.
08.10.2012r.


      Człowiek, który powoduje konflikty i jest sprawcą cichych dni w najlepszych rodzinach i redakcjach – także w jego własnej. W swojej najnowszej książce zadaje pytania, które nieczęsto pojawiają się na łamach. Odpowiada na nie z przekonaniem graniczącym z pewnością, co zapewne dodatkowo rozwściecza jego oponentów.

      Szansy na uniknięcie olbrzymich skutków drugowojennej tragedii - zagłady kilku milionów obywateli, utraty ogromnego terytorium oraz niepodległości na pół wieku, upatruje w zawarciu przejściowego sojuszu z Hitlerem. Twierdzi, że los II Rzeczypospolitej mógłby potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby Józef Beck był ideowym spadkobiercą Piłsudskiego i przestrzegał fundamentalnych wytycznych, które ten mu pozostawił. Przede wszystkim zatem zrobił wszystko, aby Polska nie weszła do wojny jako pierwsza i nie prowadziła wojny na swoim terytorium. Nie opierał bezpieczeństwa państwa na sojuszach z Francją i Anglią i unikał jak ognia walki na dwa fronty, z obydwoma potężnymi sąsiadami. Miał świadomość, że największe zagrożenie stanowi dla Polski jej sąsiad wschodni – Związek Sowiecki.

      Beck postąpił dokładnie przeciwnie, podczas gdy - według tez Autora, powinien wyciągnąć nauki z polityki prowadzonej przez Józefa Piłsudskiego w czasie I wojny światowej. Utracić część suwerenności (nigdy nie bylibyśmy równorzędnym partnerem Niemiec), ale nie stracić niepodległości. Zabezpieczać tyły Niemcom, gdyby Stalin zdecydował włączyć się do konfliktu między nimi a Francją. Po rozbiciu przez Hitlera Francji iść z nim na wschód, już w roli całkowicie ofensywnej. Po złamaniu władzy sowieckiego imperium zerwać sojusz i zadać osłabionym walką z Anglosasami Niemcom cios w plecy. Jak twierdzi Zychowicz, nie ma pretensji do Becka, że bił się z Niemcami, ale ma ogromne, że zrobił to za wcześnie. Według niego wojnę z Rzeszą należało prowadzić nie w roku 1939, gdy ta była najsilniejsza, ale w 1945 roku, gdy była najsłabsza. Tylko wcześniejsza klęska Związku Sowieckiego mogła umożliwić Polsce zachowanie niepodległości - reasumując, inna decyzja Becka mogła uratować państwo.

     Zapraszam do obejrzenia relacji z promocji książki Piotra Zychowicza pt. „Pakt Ribbentrop – Beck”, które odbyło się w Łodzi 5 października br. Widz zadecyduje, czy to intelektualna gra polegająca na analizowaniu historii alternatywnej, prowokacyjna herezja i zamach na narodową godność, niosące niebezpieczeństwo kształtowania wykoślawionej zbiorowej świadomości, czy może przejaw politycznego realizmu i ważny głos, który ma zasadnicze znaczenie także i dzisiaj. Nasze położenie geopolityczne wszak nie zmieniło się ani o jotę i wciąż znajdujemy się między młotem i kowadłem.

      Zanim przeczytam prezentowaną książkę i pokuszę się o napisanie recenzji, mam prywatnie tylko jedną nadzieję - że Piotr Zychowicz nie da się wykorzystać jako bezmyślne narzędzie dla uwiarygodniania skrajnych (a dla mnie prymitywnych i jednowymiarowych) tez o „bohaterstwie narodowym” rozmaitych Pétainów. Co jak widać na filmie, grozi mu i będzie grozić w przyszłości.































/Magda/

Nasze blogi:







Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną