Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Dziś odbyło się kolejne posiedzenie Zespołu Parlamentarnego ds zbadania tzw. katastrofy smoleńskiej. Na spotkanie przybyły rodziny poległych: Janusz i Piotr Walentynowicz, mec. Stefan Hambura, Antoni Wolański i Jerzy Wojtczak - rodzina śp. Teresy Walewskiej-Przyjałkowskiej, Dariusz Fedorowicz, Sebastian Putra, Andrzej Melak, Beata i Jadwiga Gosiewskie, Joanna Racewicz, Ewa Kochanowska i Lucyna Gągor. Jako pierwszy głos zabrał syn śp. Anny Walentynowicz - Janusz. Ujawnił wstrząsające fakty mające miejsce podczas ekshumacji zwłok swojej mamy, której był świadkiem. To, co się stało z ciałem, między identyfikacją legendy Solidarności, a ponowną sekcją, przekracza wszelkie granice barbarzyństwa. Stan ciała zastany w Polsce (mimo ogólnego zadziwiająco dobrego stanu) był przerażający.
10.10.2012r.


      Dziś odbyło się kolejne posiedzenie Zespołu Parlamentarnego ds zbadania "katastrofy" smoleńskiej. Na spotkanie przybyły rodziny poległych: Janusz i Piotr Walentynowicz, mec. Stefan Hambura, Antoni Wolański i Jerzy Wojtczak - rodzina śp. Teresy Walewskiej-Przyjałkowskiej, Dariusz Fedorowicz, Sebastian Putra, Andrzej Melak, Beata i Jadwiga Gosiewskie, Joanna Racewicz, Ewa Kochanowska i Lucyna Gągor.

      Jako pierwszy głos zabrał syn śp. Anny Walentynowicz - Janusz. Ujawnił wstrząsające fakty jakie miały miejsce podczas ekshumacji zwłok swojej mamy, której był świadkiem. To, co się stało z ciałem, między identyfikacją legendy Solidarności, a ponowną sekcją, przekracza wszelkie granice barbarzyństwa. Stan ciała zastany w Polsce (mimo ogólnego zadziwiająco dobrego zachowania) był przerażający. Załamany głos, łzy, to tylko niektóre symptomy bólu i przerażenia, reakcja na zło i arogancję władz polskich wobec tego bezprecedensowego wydarzenia. Szczytem tej arogancji i kłamstw, okazała się wypowiedź min. Seremeta zrzucająca winę za błędy w identyfikacji ciał na rodziny. (Dodać należy jeszcze bezczelną wypowiedź pos. Niesiołowskiego sugerującego by to rodziny pokryły koszta procedur identyfikacji).

      Zarówno syn śp. Anny Walentynowicz, jak pozostali członkowie rodzin potwierdzili dziś jednoznacznie identyfikacje dokonane w Moskwie. Trudności pojawiają się w momencie co działo się z ciałami po rozpoznaniu ich w Moskwie? Syn śp. Krzysztofa Putry wyznał, że nawet ksiądz Błaszczyk, obecny podczas pochówku ciał do trumien w Smoleńsku, błogosławił ciała, które zamiast godnie złożone do trumny - włożone były w czarne, foliowe worki, na które rzucono należące do nich ubrania... Jak w takich warunkach nie pomylić się? Kto personalnie jest odpowiedzialny za niedopełnienie obowiązków? Skoro dwukrotnie pobierano DNA od rodzin w celu identyfikacji, skoro rodziny przyjechały do Smoleńska, przełamując traumę, by osobiście potwierdzić tożsamość ciał swoich najbliższych - jak można obarczać je odpowiedzialnością za bałagan i zbeszczeszczenie zwłok?

      Głosy pozostałych członków rodzin oscylowały w kierunku podjęcia konkretnych kroków dalszego śledztwa, łącznie z ogłoszeniem wszystkich tajnych faktów, które miały miejsce w trakcie całego procesu związanego z identyfikacją ciał w Moskwie i Polsce. Wszyscy byli zgodni co do konieczności przeprowadzenia dalszych ekshumacji w celu upewnienia się kto złożony jest w grobach, przy których czuwają rodziny ofiar. Obecni na sali zdecydowali się także walczyć o przeprowadzenie międzynarodowego śledztwa w sprawie przyczyny zgonu bliskich.

/Zuzanna/

Audio - zapis całego posiedzenia:



Zdjęcia:



























































































Relacje z wcześniejszych posiedzeń zespołu:





Komentarze
#1 | Artur dnia 07.10.2012
Andrzej - masz rację, taka sowiecka tradycja - polecam znakomity wpis Kazi na ten temat. http://www.pomnik...dmore=1563. Pozdrawiam
#2 | Andrzej Brzezik dnia 07.10.2012
Zmasakrowane ciało Anny Walentynowicz przez Moskali dużo nam mówi. Potwierdza według mnie wersję o zamachu. Co im zrobiła ta skromna, bezkompromisowa kobieta. Dlaczego Sowieciarze nie umieli uszanować jej ciała nawet po śmierci? Czy to powinno dziwić i oburzać. W wymiarze moralnym -tak, historycznym- nie.Przecież kiedyś to już wszystko było. Tak samo obchodzili się komuniści ze zwłokami Żołnierzy Wyklętych
#3 | Kazia dnia 06.10.2012
Straszne te wszystkie szczegóły... mam nadzieję że winni zostaną ukarani, Może nie dziś, nie jutro ale będą.
#4 | Artur dnia 06.10.2012
Pytanie czy tylko oni... Pytanie, patrząc na zachowanie Stefka i ferajny, całkiem moim zdaniem uzasadnione... O czarnych workach i księdzu mówiła Magda Merta krótko po 10.04.2010 - polecam nasz film p.t. Smoleński Wiatr. Pozdrawiam Zuzanna i dziękuje, że mimo choroby znalazłaś czas i poszłaś na posiedzenie Zespołu.
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną