Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Nasza relacja z uroczystości - zdjęcia i nagranie doskonałej homilii ks. Stanisława Cyrana.
20.04.2012r.


      15 kwietnia 2012 w kościele pw. Matki Bożej Szkaplerznej w Dąbrowie Tarnowskiej odbyła się uroczystość poświęcenia tablicy upamiętniającej ofiary katastrofy smoleńskiej.

      Mszę św. koncelebrował i kazanie wygłosił proboszcz parafii, ks. Stanisław Cyran.

Nagranie homilii:


      Powiedział: „Jezus, przychodząc do apostołów i do nas również, mówi: możecie być pełni pokoju również w świecie pełnym kłamstwa i niepokoju, ponieważ zło, śmierć, kłamstwo nie jest mocniejsze od Boga, do którego będzie należało ostatnie słowo. Dobro, miłość i prawda ostatecznie zwycięży, bo Jezus jest mocniejszy niż zło, niż nienawiść, kłamstwo czy śmierć. I nawet gdybyście mieli wrażenie, że dzisiaj triumfuje zło, cynizm, pogarda, fałsz, dysponując często potężnymi środkami, to dni ich są policzone, ponieważ jest Ktoś, kto odniósł definitywne zwycięstwo nad złem. To jest źródło Bożego pokoju.

      Ks. Cyran mówił też o prawdzie i obowiązku jej poszukiwania: „Do tego wysiłku żmudnego, niełatwego jest każdy z nas zobowiązany, ponieważ życie w kłamstwie upokarza, jest przeciwko godności człowieka. Stawką tej batalii, jaką jest szukanie prawdy, jest nasza godność. (…) Upokarzające było życie w kłamstwie katyńskim przez tyle dziesięcioleci. Ileż czasu trzeba było, by prawda o mordzie na elicie narodu polskiego, wymordowanej zdradzieckim strzałem w tył głowy, przebiła się do oficjalnej historii, a i tak przekonanie, że hitlerowscy zamordowali polskich oficerów w Katyniu wyraża dzisiaj po 72 latach prawie jedna czwarta Rosji. Kłamstwo katyńskie, które legło u fundamentów Polski Ludowej, kłamstwo założycielskie, jakimż było upokorzeniem dla ofiar zbrodni, dla ich represjonowanych przez dziesięciolecia rodzin i dla wszystkich wolnych Polaków. I jeśli dzisiaj bardzo wielu Polaków czuje się upokorzonych, to nie tylko dlatego, że katastrofa smoleńska obnażyła stan państwa, słabość państwa, ale również z tego powodu, a może: jeszcze bardziej z tego powodu, jak wygląda dochodzenie do prawdy o tym, co się stało co się stało 10 kwietnia dwa lata temu. (…)

      Prawda też – chcemy, czy nie chcemy; ona ma taką naturę – będzie się dobijała do świadomości ludzi i okaże się mocniejsza niż największy nawet przemysł propagandy czy też pogardy dla inaczej myślących niż oficjalna obowiązująca wersja. Za chwilę, na zakończenie Eucharystii, poświęcimy tablicę smoleńską. Mimo upływu dwóch lat od śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej i 95 osób, ta rana się nie zabliźniła. Czas nie przyniósł ukojenia. Wieka trumien, jak napisał niedawno jeden z publicystów, jeszcze się nie domknęły. Szukanie prawdy i dochodzenie do niej, mimo zmęczenia – tak, bo jesteśmy zmęczeni – i mimo presji, by to zostawić, jest i pozostanie zadaniem wynikającym z godności człowieka. Tu chodzi też elementarną powinność wobec tych którzy tragicznie zginęli (…).

      Powinnością naszą jest też pamiętać o tych, którzy oddali życie w służbie Ojczyźnie. (…) My dzisiaj pragniemy, by pamięć (…) uwieczniona została dla następnych pokoleń w formie tej tablicy, można powiedzieć, katyńsko-smoleńskiej, żeby ta pamięć nie zgasła. Niech ta tablica przypomina nam też o modlitwie, za tych którzy zginęli jednak śmiercią nagłą i niespodziewaną. (…) Niech ta tablica wzywa nas do modlitwy za ukochaną Ojczyznę. Bezsilność, jaką wielu rodaków dzisiaj doświadcza, (…) jest zawsze wielkim zaproszeniem do powierzenia siebie, swoich bliskich, swoich spraw, również swoich lęków, do powierzenia Temu, kto jest większy od największej nawet niemocy. Dlatego powierzajmy siebie i naszą ukochaną Ojczyznę temu, który jest Panem historii i Panem ludzkich dziejów.

      Tablica została odsłonięta przez przedstawicieli dąbrowskiego Cechu Rzemiosł Różnych i Pawła Kurtykę, reprezentującego Stowarzyszenie Rodzin Katyń 2010. Fundatorem tablicy są rzemieślnicy i przedsiębiorcy Ziemi Nadwiślańskiej.

Zdjęcia:








/Redakcja/


Komentarze
#1 | Artur dnia 20.04.2012
Warto nadmienić, że napis na tablicy jest niemalże identyczny z tym z tablicy Smoleńskiej.
#2 | Kazia dnia 20.04.2012
Piękna tablica, nie jest to prosta forma, do jakiej jesteśmy przyzwyczajeni, lecz prawdziwe dzieło sztuki. I mocne kazanie. Dwa akcenty, jakie można na długo zapamiętać.
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną