Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Cmentarz Rakowicki w słońcu. Niedługo zacznie się ceremonia pogrzebowa Janusza Kurtyki. Na razie jest puste miejsce, z którego tydzień temu ekshumowano ciało, trumna i pełne bolesnej ironii pytanie Zuzanny Kurtyki: „Czy to ostatnie pożegnanie?”
29.03.2012r.


      Cmentarz Rakowicki w słońcu. Niedługo zacznie się ceremonia pogrzebowa Janusza Kurtyki. Na razie jest puste miejsce, z którego tydzień temu ekshumowano ciało, trumna i pełne bolesnej ironii pytanie Zuzanny Kurtyki: „Czy to ostatnie pożegnanie?”

      I choć trochę dziwne jest to kolejne pożegnanie, chyba każdy czuje jednocześnie, że wdzięczności i podziwowi nigdy dosyć. Wzruszeni, idziemy za trumną w stronę kaplicy. Rodzina, przyjaciele, współpracownicy i wszyscy ci, którzy chcą oddać hołd wielkiemu człowiekowi.

      Zaczyna się Msza Święta, koncelebrowana m. in. ks. Wiesława Multana (znanego czytelnikom naszego portalu). Ks. Ignacy Piwowarski wygłasza kazanie, z pasją i bólem opisujące naszą rzeczywistość – rzeczywistość zakłamaną, gdzie są oszukujący, oszukiwani i ci wytrwale wołający o prawdę. Mówi o prawdzie, o duchowej męce zgotowanej przez niesprawiedliwe, krzywdzące, nie mające nic wspólnego z faktami oceny, manipulacje. Na zakończenie kazania ks. Piwowarski wypowiada piękne, przejmujące dreszczem słowa:

„Jak się zajęła św. Weronika zhańbionym obliczem świętym,
tak się pochylał prof. Kurtyka nad każdym Żołnierzem Wyklętym
Żeś widział brata w hańbionym człowieku zaszczutym zdradą i zbrodnią,
niech Bóg nagrodzi Cię po wieki wieków światłości wiecznej pochodnią.”

      Msza kończy się. Idziemy w orszaku pogrzebowym. Modlitwa, składanie kwiatów, rozmowy. Spotkamy bohaterów, którzy siedem dni temu rozpoczęli strajk głodowy przeciwko „reformie” edukacji. [Smutna ilustracja naszej rzeczywistości: na cmentarnej ławeczce siedzi z laptopem młody człowiek (ceremonia ledwo co się kończyła) i już opracowuje zdobyte dopiero co materiały.] Milczący i pogrążeni w zadumie, kierujemy się do wyjścia. Pożegnania z rodziną, Magdą Mertą, panem Staszkiem Markowskim (niosącym transparent ze zdjęciem), dworzec, pociąg – Kraków wkrótce zostaje za oknami.

      Pozostaje wciąż żywe wspomnienie ludzi, dla których Polska to wielkie słowo. Miejsca, które wydaje się być enklawą normalności, prawdy i poświęcenia - w chorym, zakłamanym świecie. Przeżycia, które daje siłę do pracy i do niej zobowiązuje.

/Cyranka/

Nagranie początku mszy i homilia:




      Trzeba wstać bardzo wcześnie, ale Smoleńsk jest jak paląca rana, nie pozwala spać. Wrzucam notki na portal, zabieramy Cyrankę i w mroźny ranek, o 6:00 ruszamy. Po drodze dużo rozmawiamy o najważniejszej dla nas sprawie. Dzwoni Magda Merta, umawiamy się w Krakowie. Z lekkimi perturbacjami docieramy około 13:00 na Cmentarz Rakowicki. Kupujemy kwiaty. Przy pustym jeszcze grobie spotkamy Zuzannę, krótka rozmowa i idziemy w ustronne miejsce w którym stoi trumna. Trudno opanować wzruszenie…

      Spotkamy tam ks. Piwowarskiego i Multana, rozmawiamy a później za trumną wolno w milczeniu udajemy się do kaplicy. Po drodze witamy Magdę. W środku rozbestwieni reporterzy nie znają słowa dyskrecja, jeden z kamerzystów biega wkoło trumny, inny fotografuje nawet w czasie podniesienia. Ks. Piwowarski wygłasza znakomitą homilię (nagranie, oraz wideo zamieszczamy poniżej). Spotykam Adama Kalitę i Grzegorza Surdego – znamy się z wycieczki do Smoleńska kiedy montowaliśmy tablicę i tak jak wtedy walczymy dzisiaj wszyscy. Oni są na strajku, my jesteśmy blisko wdów.

      Dyskretnie staram się uwiecznić te chwile. Po mszy marsz za trumną. Kilka słów, wzruszenie. Stanisław Markowski, mimo że ostatnio przeszedł zawał, dzielnie trzyma drzewiec ze zdjęciem Wielkiego Polaka. Ściska mnie serdecznie – robicie wspaniałą robotę! Są ludzie którym jesteśmy potrzebni.

      Po ceremonii jeszcze kilkanaście minut rozmowy z rodziną, wzruszona mama p. Janusza ściska Cyrankę i dziękuję za opracowanie o jej synu.

      Odszedł wielki człowiek...

      Na dworcu kiedy wysiadaliśmy z pociągu widzimy jego. Przyjechał tym samym składem co my. Redaktor naczelny Wyborczej. Dawno nie czułem się bardziej podle jak w tamtej chwili.

/Artur/


Wideo:




Zdjęcia:











































/Cyranka i Artur/


Komentarze
#1 | 157 dnia 27.03.2012
Niech Bóg Wam w życiu błogosławi
a duszę Jego na wyżyny wzniesie
Nam zaś doda skrzydeł a Rodzinie wiary
Matka z Jasnej Góry w chmurach ściska pieczęć
#2 | Artur dnia 27.03.2012
Kazia - musieliśmy tam być, chociaż poranna praca na portalu, cała podróż i ceremonia zajęły w sumie dokładnie 24 godziny. Pozdrawiam serdecznie
#3 | 398 dnia 26.03.2012
Szanowna Pani Zuzanno, Szanowna Rodzino śp. Janusza Kurtyki,

wyrazy szczerego współczucia za to kolejne ciężkie doświadczenie. Niech Bóg Was wspomaga.

Wieczny odpoczywanie racz Mu dać Panie.

A nam na tym ziemskim padole prawdę racz dać Panie, ukojenie bólu i poczucia straty.
#4 | Kazia dnia 26.03.2012
R+I+P

@Cyranko, Arturze - smutne, ponowne pożegnanie. Dobrze, ze byliście tam wraz z rodziną. A teraz również ja i wszyscy, dla których sprawa wyjaśnienia katastrofy nie jest obojętna - mogą poczuć wspólnotę ducha i serc, za pośrednictwem naszego portalu.
Dziękuję.
#5 | Wincenty Koman dnia 26.03.2012
Świeć Panie nad jego duszą! A jego bliskich miej w opiece!
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną