Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Bo z Sowietami nie można było iść na kompromis. Nie można było złożyć broni i myśleć, że pracuje się dla wolnej Ojczyzny, czy też, jak to napisał gen Okulicki: działa w duchu odzyskania pełnej niepodległości Państwa. Tylko żołnierze zwani dziś tak ładnie Niezłomnymi, wykonali rozkaz swego dowódcy. Nikt inny.
02.03.2012r.


      My, Polacy, spadkobiercy tych, dla których, słowo Ojczyzna, dla których słowo Naród, są tożsame ze słowami jestem człowiekiem, oddajemy dziś hołd żołnierzom polskiego podziemia antykomunistycznego, ostatnim polskim partyzantom walczącym o suwerenność naszego Narodu, wtedy gdy inni wybrali święty spokój i normalne życie. Życie niewolnika pochylającego kark przed machiną komunistycznej propagandy i sowieckiej władzy w kraju nazwanym dla niepoznaki PRL-em.

      Nie zdołamy nazwać wszystkich Żołnierzy Wyklętych po imieniu. Po 50 latach niepamięci nie potrafimy odnaleźć nawet ich grobów. Może byłoby inaczej gdyby pamięć o swoich cichych bohaterach potrafiły przechować ich rodziny. Gdyby nie bały się dziś, tak jak przez lata po wojnie, opowiedzieć o Nich historykom państwowych instytucji, oddać swoje rodzinne pamiątki polskim archiwom, muzeom, uczelniom.

      Na uroczystej promocji jednej z książek, która odbyła się w Muzeum Narodowym w Sukiennicach w Krakowie, starsza pani podeszła do młodego historyka pracującego w Ministerstwie Kultury i Sztuki, mówiąc, że ma pełną kanapę dokumentów i archiwaliów rodzinnych dotyczących tamtych dni. Pytała się czy mogłaby je przekazać Ministerstwu, a jeśli nie, to komu najlepiej. Usłyszała, że najlepiej będzie jak je zostawi tam gdzie są. To nie ironia brzmiała w głosie mężczyzny, to szczera troska. Po 20 latach istnienia suwerennego państwa nadal nie ma miejsca w polskim życiu publicznym dla Żołnierzy Wyklętych…

      Ostatni rozkaz ostatniego polskiego dowódcy:
Żołnierze Armii Krajowej!
Daję Wam ostatni rozkaz. Dalszą pracę i działalność prowadźcie w duchu odzyskania pełnej niepodległości Państwa i ochrony ludności polskiej przed zagładą.
Starajcie się być przewodnikami narodu, realizatorami niepodległego Państwa Polskiego. W Tym działaniu każdy z Was musi być dla siebie dowódcą. W przekonaniu, że rozkaz ten spełnicie, ze zostaniecie na zawsze wierni tylko Polsce oraz by Wam ułatwić dalsza pracę z upoważnienia Pana Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zwalniam Was z przysięgi i rozwiązuję szeregi Armii Krajowej.
W imieniu służby dziękuję Wam za dotychczasową ofiarną pracę. Wierzę głęboko, ze zwycięży nasza Święta Sprawa, że spotkamy się w prawdziwie wolnej i demokratycznej Polsce.
Niech żyje Wolna, Niepodległa, Szczęśliwa Polska!
Dowódca Sił Zbrojnych w Kraju
„Niedźwiadek”
Gen. Bryg. Leopold Okulicki
19.1.1945

      Gdy dziś czytamy ten rozkaz to wiemy, że tylko ci żołnierze, którzy nie złożyli broni, go wykonali. Bo z Sowietami nie można było iść na kompromis. Nie można było złożyć broni i myśleć, że pracuje się dla wolnej Ojczyzny, czy też, jak to napisał gen Okulicki: działa w duchu odzyskania pełnej niepodległości Państwa.

      Tylko żołnierze zwani dziś tak ładnie Niezłomnymi, wykonali rozkaz swego dowódcy. Nikt inny. Ponad 35 tysięcy żołnierzy. Czy potrafimy wymienić dziś choćby ich dowódców?
Ilu młodych ludzi zdających dziś maturę wie kto to był ppłk. Łukasz Ciepliński ?
Ile osób z mojego pokolenia to wie? Prawie nikt.
„ Nie mogłem inaczej żyć… Grypsy Łukasza Cieplińskiego z celi śmierci” - ta książka powinna być podstawową lekturą każdego młodego człowieka i każdego jego wychowawcy.

      Jeżeli książki mogą nas kształtować, mogą zmieniać nasze życie i nasz świat wartości to ta książka, książka o prezesie IV Zarządu Głównego WiN-u zgładzonym strzałem w tył głowy w więzieniu mokotowskim 1-go marca 1951 roku, jest właśnie taka.
We wstępie do niej mój mąż pisał; „Grypsy prezentowane w niniejszym albumie są krzykiem całego pokolenia, mordowanego przez instytucje komunistycznego państwa nowego typu. W niezwykle emocjonalnie skondensowany sposób mówią o przegranej, niedokończonej walce, o niespełnionych nadziejach, o lęku o los najbliższych skazanych na łaskę wroga. /…/ już stały się symbolem pożegnania i testamentu ideowego konkretnego człowieka i jego generacji- tych wszystkich, którym przeznaczona była kula w tył głowy, w brudnej więziennej piwnicy lub baraku, przy zagłuszającym wystrzał warkocie motoru.

      Pisał te słowa człowiek, którego celem życia było przywrócenie Ich pamięci i który zapłacił za to również swoim życiem. Także w ogłuszającym huku motoru. Jak pięknie kiedyś napisała o nim młoda dziewczyna: żołnierz wyklęty III RP.

Cześć ich pamięci!

/Zuzanna Kurtyka/


Komentarze
#1 | 213 dnia 02.03.2012
"...Niech żyje Wolna, Niepodległa, Szczęśliwa Polska!
oi40.tinypic.com/28syk9h.jpg
Pozdrawiam.
#2 | Wincenty Koman dnia 02.03.2012
Już w 1997 roku miałem świadomość, że tylko nagłośnienie odnośnie Stoczni, uratuje ludzi, którzy się sprzeciwią sabotażowi gospodarczemu, polegającego na zatapianiu Stoczni wraz z załogą, jako zatapianie statku. Jednak Dyrekcja wolała mnie zwolnić z telewizji, rzekomo publicznej, niż dopuścić do dokończenia "Zmowy Milczenia". Stąd jest forma materiału filmowego, gdyż na to jedynie mnie było stać. Widziałem, że wcześniej czy później społeczeństwo wymusi na telewizji realizację misji. Może jednym z takich przyczynków będzie właśnie "Zmowa Milczenia", która trwa do dzisiaj, pomimo obowiązujących telewizję ustaw, które ostentacyjnie łamie. A społeczeństwo nie respektuje należnych mu praw względem telewizji. To jest jakby takie przykładowe "sianie" a kto będzie zbierał to może zobaczymy lub nie, ale to nie jest istotne. Ważne jest aby "siać".
#3 | Artur dnia 01.03.2012
Panie Wincenty - Pan nam tez bardzo pomaga, nadesłane materiały są cenne. A propos - film Zmowa Milczenia przeżywa renesans. Cieszę się, pozdrawiam
#4 | Wincenty Koman dnia 01.03.2012
Panie Arturze!
Świętować, modlić się za ich dusze i działać. System komunistyczny, który opierał się na kłamstwie i mordzie musi w końcu zniknąć z naszej Polski. Wystarczy tylko oddzielić "ziarno od plew". Dzięki Państwa portalowi i działalności osób zaangażowanych m. in. mamy takie publikacje, które podnoszą na duchu. Dzięki!
#5 | Artur dnia 01.03.2012
Cóż więcej można dodać? Jedynie chyba tyle żeby pamiętać w tym dniu o tych, dzięki którym obchodzimy to święto, o Prezydencie i Januszu Kurtyce. Pozdrawiam
#6 | Kazia dnia 01.03.2012
Pani Zuzanno, wzruszający tekst.
Szkoda, że wszystkich naszych bohaterów nie znamy z imienia i nazwiska, a jeszcze parę lat i ustalenie nawet tak podstawowych danych stanie się niemożliwe. gdyby IPN miało normalny budżet... Ustalenie prostych faktów, choćby spisu osobowego Żołnierzy Wyklętych powinno być przedmiotem działań określonym specjalnym programem i monitorowanym przez MKiDN. Zamiast tego obecne władze realizują z zapałem "Politykę Niepamięci".
Pozdrawiam serdecznie.
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną